|
|
W dniu 27 listopada 2008 roku w przygotowalni fleksograficznej Reproserwis, mającej swą siedzibę w Suchym Lesie koło Poznania, odbyła się uroczystość zorganizowana z okazji oddania do użytku nowego budynku, o łącznej powierzchni 710,3 m2. Pomieścił on działy: projektowy, cyfrowej obróbki graficznej i zarządzania barwą, a także biura administracji. Firma uzyskała również nowe przestrzenie konferencyjne i magazynowe.
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele firm współpracujących z Reproserwisem, władze gminy Suchy Las, przedstawiciele grupy Miller Graphics, pracownicy i zarząd firmy oraz dziennikarze prasy branżowej. Podczas oficjalnej części uroczystości głos zabrali Stanisław Szymański – prezes zarządu, Bogumiła Szymańska – członek zarządu, Philippe Bataillie – przedstawiciel grupy Miller Graphics, Grzegorz Wojtera – wójt gminy Suchy Las, Łucja Szewczak – przedstawicielka banku BZ WBK, i Krzysztof Januszewski – dyrektor Biura Zrzeszenia Polskich Fleksografów. W imieniu pracowników firmy Reproserwis przemawiał Jacek Młynarczyk.
więcej
| Styczeń
|
Od 11 grudnia ub.r. do 11 stycznia br. w Galerii Papieru i Druku, która mieści się w Instytucie Papiernictwa i Poligrafii Politechniki Łódzkiej, prezentowano prace laureatów VI edycji ogólnopolskiego konkursu Obsesja Papieru i Tworzyw organizowanego przez firmę Cezex. Konkurs adresowany jest do agencji reklamowych, drukarń, a także niezależnych twórców ogarniętych „obsesją” papieru. Tym razem po raz pierwszy wystawa trafiła do Łodzi, do Instytutu Papiernictwa i Poligrafii PŁ. Wystawę uroczyście otworzyła kierująca Instytutem prof. Barbara Surma-Ślusarska, która wraz z dyrektorem Biura Handlowego Cezeksu w Piotrkowie Trybunalskim, Ireneuszem Zygmuntem, przybliżyła zebranym ideę konkursu, a także jego cel – wyłonienie najbardziej kreatywnych projektów i wyrobów poligraficznych, zwrócenie uwagi na harmonijne połączenie oryginalnego pomysłu oraz wykonania z charakterem i „duszą” papieru.
więcej
| Styczeń
|
W dniu 11 grudnia 2008 roku w Warszawie, tym razem w hotelu Intercontinental, odbyło się tradycyjne Christmas Party zorganizowane przez firmę Stora Enso Polska. Tego dnia firma zaprosiła swoich przyjaciół, klientów (przedstawicieli wydawnictw i drukarń), partnerów (dystrybutorów papieru) oraz dziennikarzy, by pośród świątecznych dekoracji, przy suto zastawionych stołach, bawić się w miłej atmosferze i znakomitych humorach.
Piotr Kuzebski – dyrektor zarządzający Stora Enso Polska i pracownicy firmy, wszyscy w strojach rodem z filmu „Matrix”, przenieśli swoich gości do innego, lepszego świata. Trzeba przyznać, że stroje budziły autentyczny podziw, a niektórzy z przybyłych zastanawiali się, jaką w takim razie atrakcję przygotuje firma na swoje 15-lecie działalności na polskim rynku, które obchodzić będzie w 2009 roku.
więcej
| Styczeń
|
W listopadzie ubiegłego roku firma Papyrus sp. z o.o. zorganizowała kolejne międzynarodowe spotkanie drukarzy w Polsce. W latach ubiegłych gościli w naszym kraju drukarze z Belgii i Holandii, tym razem była okazja poznania drukarzy z Niemiec. Gospodarzami spotkania byli Schnei-dersohne Deutschland i Papyrus sp. z o.o. Spotkanie odbyło się w jednym z krakowskich hoteli, sąsiadującym z zamkiem na Wawelu.
Głównym tematem spotkania były zmiany zachodzące obecnie w branży poligraficznej w Europie, próbowano także zdiagnozować potencjalne zagrożenia związane z kryzysem finansowym w Europie i na świecie. Pierwszy dzień spotkania rozpoczął się prezentacją Pawła Bielaka, prezesa zarządu Papyrus sp. z o.o. Przedstawił on ogólną sytuację na rynku papierów poligraficznych w Polsce i dokonał porównania obecnego rozwoju tego rynku z jego rozwojem w latach poprzednich. Paweł Bielak stwierdził m.in.: „Biorąc pod uwagę trzy kwartały 2008 roku rynek sprzedaży papierów, w segmencie sprzedaży hurtowej, rozwinął się aż o 15%. Nie wiadomo jednak, jaki wpływ na dalszy rozwój będzie miał obecny kryzys finansowy”.
więcej
| Styczeń
|
Wraz z nastaniem nowego roku spieszę donieść, że miłościwie nam panujący Sejm RP nie zawiódł naszych oczekiwań i sprezentował pracującej części społeczeństwa przed końcem roku kolejną nowelizację kodeksu pracy, która weszła w życie od 18 stycznia br. Datę te, wraz z treścią nowych przepisów, polecam łaskawej uwadze wszystkich pracodawców. Nie sądzę, aby po lekturze tej noweli podzielili oni moją radość, ale nigdzie nie jest powiedziane, że cieszyć się mają wszyscy równocześnie.
Żeby nie trzymać dłużej Szanownych Czytelników w niewiedzy, spieszę wyjaśnić, że tytuł „rok strażaka” jest jak najbardziej uprawniony. Otóż, wdrażając postanowienia kolejnej dyrektywy unijnej, posłowie uradzili iż „pracodawca jest obowiązany... wyznaczyć pracowników do... wykonywania czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji pracowników, zgodnie z przepisami o ochronie przeciwpożarowej”. Przekładając to na ludzki język: pracodawca ma dwa wyjścia: albo zatrudnić posiadającego stosowne uprawnienia fachowca z zewnątrz, albo skierować na wymagany przepisami kurs własnego pracownika – mniej więcej na podobnych zasadach jak się to dzieje przy organizacji służby bhp. Dla zainteresowanych podaję za „Gazetą Prawną”, że kurs na inspektora ochrony przeciwpożarowej, organizowany przez jednostki dydaktyczne Państwowej Straży Pożarnej, to wydatek rzędu 1200 zł. Ważność uprawnień jest identyczna jak służby bhp – pięć lat.
więcej
| Styczeń
|
Czas świąt i przełomu roku to czas składania sobie rozmaitych życzeń. Pochylmy się nad nimi przez chwilę. „I byśmy zdrowi byli”. I co? I wyobraźmy sobie, że nam się spełni. I co zrobić z armią bezrobotnych lekarzy, pielęgniarek, laborantów i salowych? Krzakiem i babką lancetowatą zarastają korytarze przychodni i szpitali. Może nawet jakieś ptaki zalęgłyby się i wysiedziały młode. Wróbel na sali operacyjnej, gdzieś w lampie ma gniazdo, a młode srają na stół albo jeszcze gorzej, na narzędzia. Jurne chłopy i krzepkie dziewuchy przechadzają się ulicami. I to ma być dobrze? To jest okropne. A gdzie dziadek ledwo powłóczący nogami, podparty laską, popchnięty przez młodych gniewnych pod ścianę. Gdzie astmatyczna staruszka, która nie może wymówić swego nazwiska po wejściu na trzecie piętro (akurat na trzecim piętrze mieści się pracownia rehabilitacji po plastyce stawu biodrowego).
A co z koncernami farmaceutycznymi? Produkcja firm farmaceutycznych jest bardziej dochodowa niż koncernów wydobywających ropę naftową. Zachwianie takim rynkiem oznaczałoby globalny kryzys gospodarczy. Miliony ludzi lądują na bruku. Zamykają się nie tylko fabryki leków, ale i inne, niby niczym nie związane z farmacją fabryki transformatorów, mebli, pojazdów szynowych i motocykli. Tak, bo koncerny farmaceutyczne produkują nie tylko leki i środki ochrony roślin, ale wiele innych dóbr. Jedna z wielkich firm produkujących środki higieny szpitalnej wystawiała Hitlerowi faktury za cyklon B. Trzeba by pochylić się nad tak niedochodowym problemem jak leczenie trądu, cholery czy malarii. I to wszystko ma stać się przez jedno głupie życzenie zdrowia? Oby nigdy się nie spełniło.
więcej
| Styczeń
|
|
|
|