|
|
"Świat Druku" - miesięcznik
Archiwum
Rok 2004
Listopad
Legra stawia na introligatornię
|
Krakowska drukarnia Legra Sp. z o.o. specjalizuje się w poligrafii reklamowej, jest znana przede wszystkim jako producent kalendarzy. Jej atutem jest doskonale wyposażona introligatornia. W pierwszej połowie tego roku w Legrze zainstalowano nowe urządzenia: linię do cięcia niemieckiej firmy Perfecta, z krajarką jednonożową Perfecta 115, utrząsarką i podnośnikiem, pięcioklamrową oklejarkę Perfecta Bookline 1800 i w pełni automatyczny trójnóż Circut F tego samego producenta. Urządzenia dostarczyła firma Avargraf.
Na temat drukarni i zainstalowanych w niej ostatnio maszyn rozmawialiśmy z Tomaszem Kosteckim, dyrektorem ds. sprzedaży w firmie Legra Sp. z o.o., oraz Łukaszem Wąchałą, kierownikiem krakowskiego oddziału firmy Avargraf Sp. z o.o.
|
Tomasz Kostecki:
Legrę założyli dziesięć lat temu Jacek Tomasik i Marek Brańka, absolwenci bankowości. Zaczynali klasycznie: od Romayora. Rozpoczynając działalność firma szukała niszy na rynku i ją znalazła: produkcja kalendarzy, na początek trójdzielnych. Teraz firma musi radzić sobie z lawiną zamówień, ma dobrze rozwinięty dział handlowy i prócz centrali w Krakowie oddziały w Warszawie, Gdyni oraz otwarty w tym roku oddział w Poznaniu. Mamy klientów na terenie całej Polski, a także za granicą – Francja, Niemcy. Tych zagranicznych planujemy pozyskiwać coraz więcej. Skuteczną drogą wydaje się udział w targach – już w początkach 2005 roku wystawiamy się z ofertą kalendarzy na Paper World we Frankfurcie.
Firma postawiła na rozwój introligatorni. Chcemy być samowystarczalni: sami drukujemy – na maszynach MAN Roland i Heidelberg, sami wykonujemy całą obróbkę końcową. W przypadku konieczności kooperacji można obawiać się, że praca nie będzie zrobiona na czas, albo nie tak dobrze, jak byśmy sobie życzyli.
Drukarnia specjalizuje się w kalendarzach i katalogach, używając do ich produkcji urządzeń najnowszej generacji – klienci pytają o cenę, ale także, i coraz częściej na pierwszym miejscu, o jakość. Klientom znudziły się klasyczne formy kalendarza. Agencje reklamowe zamawiają kalendarze coraz bardziej różnorodne graficznie, w najprzeróżniejszych formatach, z różnorakich materiałów. Często eksperymentujemy dbając o to, by te eksperymenty były udane. I chyba są udane, bo mamy dobrą markę wśród klientów. Wytwarzamy rozmaite druki, poczynając od prostych ulotek po druki wysoko przetworzone, jak standy czy katalogi produktów luksusowych. Wykonujemy oprawę prostą – szytą i klejoną, oraz złożoną, a także uszlachetnianie druków. Można zamówić u nas wycinanie registrów – niewiele firm w Polsce oferuje tę usługę. Registry stosuje się w kalendarzach, ale coraz częściej także w katalogach. Produkujemy też książki w twardej oprawie i tę część produkcji będziemy rozwijać – byliśmy obecni na minionych targach książki w Krakowie, na których nawiązaliśmy ciekawe kontakty z wydawcami.
Obserwujemy ożywienie na rynku reklamowym, a co za tym idzie poligraficznym. Rozwój rynku jest bodźcem do naszego rozwoju. Ale trzeba przyznać, że na powrót koniunktury przygotowywaliśmy się już wcześniej. Na zamówione urządzenie czeka się kilka miesięcy. W naszym przypadku najpierw szef produkcji jeździł do Niemiec i tam oceniał możliwości maszyny, potem, po zainstalowaniu, dostawca przeprowadzał jeszcze próby produkcyjne. W poligrafii inwestycji nie da się przeprowadzić z dnia na dzień.
Łukasz Wąchała:
Widoczne ożywienie gospodarcze na rynku reklamowym i poligraficznym cieszy producentów i dostawców urządzeń. W tym roku na rynku południowej Polski – który znam dobrze, bo reprezentowałem tu Avargraf już wcześniej, przed otwarciem oddziału w Krakowie – zainstalowaliśmy sporo maszyn i wiem, że zanosi się, jak na przykład w Legrze, na dalsze inwestycje. Drukarnie chcące sprostać potrzebom klientów muszą zaopatrywać się w urządzenia o większej niezawodności i wydajności. W Legrze poprzednią, jednoklamrową oklejarkę zastąpiła nowocześniejsza i bardziej wydajna – to pierwsza w Polsce Perfecta Bookline 1800. Całkowicie automatyczny trójnóż Circut F – drugi taki w Polsce – zapewnia ciągłość pracy. W obydwu urządzeniach zainstalowano modem do zdalnej diagnozy serwisowej. Nowa krajarka tnie z większą dokładnością niż poprzednie modele, a zastosowanie linii w postaci podnośnika i utrząsarki niewątpliwie przyspiesza pracę krajacza.
Tomasz Kostecki:
Współpraca Legry z Avargrafem rozpoczęła się kilka lat temu i trwa do dziś. W tym roku nasza firma kupiła od tego dostawcy już trzy urządzenia. A ponieważ inwestujemy każdego roku, dalsza współpraca zapowiada się owocnie. Ostatnio Avargraf przedstawił nam interesującą ofertę dotyczącą nowej złamywarki, w formacie B1 (mamy już trzy, ale w formacie A1). Ostateczną decyzję o ewentualnym kupnie podejmiemy na początku przyszłego roku, ale jesteśmy prawie pewni, że transakcja dojdzie do skutku. Oczywiście planujemy także inne inwestycje: między innymi wymianę pojedynczych urządzeń do oprawy złożonej Kolbusa na pełną, zintegrowaną i zautomatyzowaną linię tej firmy. Chcemy też wzbogacić nasz park maszyn drukujących o maszynę w pełnym formacie.
Rozmawiała Joanna Więckowska
*
Cechy charakterystyczne krajarek Perfecta:
• stół jednoczęściowy, stanowiący zamkniętą powierzchnię (bez kanału na śrubę pociągową siodła)
• najwyższa stabilność i dokładność cięcia
• brak możliwości uszkodzenia lub zanieczyszczenia arkusza leżącego najniżej w stosie
• brak części szybko zużywającej się – przykrycia kanału
• wyeliminowanie przyspieszonego zużycia śruby pociągowej siodła przez pył papierowy i inne zanieczyszczenia
• elektroniczne pozycjonowanie położenia siodła i bezdotykowe czujniki (brak elementów zużywających się, jak hamulec, sprzęgło i wyłączniki krańcowe)
• posuw siodła za pomocą serwonapędu ze zintegrowanym czujnikiem odczytu aktualnego położenia – bardzo duża szybkość pracy, wzrost wydajności maszyny
• znacznie uproszczona konstrukcja (większa niezawodność)
• możliwość dopasowania szybkości ruszania/zatrzymywania się siodła (każdej oddzielnie, do rodzaju ciętego materiału)
• miękka (prawie bezstopniowa) regulacja szybkości posuwu siodła przez odpowiednie przekręcenie pokrętła
• belka dociskowa może nie wykonywać pełnego cyklu ruchu do góry i na dół, lecz zatrzymywać się na określonej wysokości ponad stosem (opcja) – wzrost wydajności pracy
• wyposażenie znacznie ułatwiające i przyspieszające wymianę noża w wersji standardowej (kombinacja podnośnika noża i przymiaru do jego ustawiania)
• możliwość wykonywania wszystkich czynności podczas wymiany noża od przodu maszyny – już przy wyposażeniu standardowym
• zabezpieczenie przeciwprzeciążeniowe poprzez pierścień rozszerzający się pod wpływem przeciążenia – łatwe do ustawienia, nie wymaga częstej regulacji
• certyfikat HSCS (High Security Cutting System), podwójny komputerowy moduł zabezpieczający
• w wersji UC – duży i łatwo czytelny wyświetlacz
• w wersji TVC – aktywny monitor ciekłokrystaliczny (ruchomy), z przejrzystą i prostą obsługą
• równocześnie z wymiarami cięcia można też wprowadzać do pamięci komentarze
*
Główne parametry techniczne trójnoża Perfecta Circut F:
• może pracować tak w linii, jak i samodzielnie
• zintegrowany panel do obsługi z dotykowym monitorem ciekłokrystalicznym; klawiatura dotykowa
• sterowanie z programowalną pamięcią
• regulacja bezstopniowa
*
Główne parametry techniczne maszyny do oprawy klejonej Perfecta Bookline 1800:
• może pracować oddzielnie lub współpracować w ramach linii potokowej z trójnożem (wersja in-line)
• 1800 taktów na godzinę
• pięć klamer („szczęk”) do trzymania i prowadzenia produktu
• ręczne podawanie bloku
• automatyczne podawanie okładki wraz z jej wstępnym przegniataniem
• frezowanie grzbietu
• wyrównywanie położenia składek w bloku poprzez utrząsanie
• nanoszenie kleju gorącego (z programowanym początkiem i końcem ścieżki klejowej)
• wbudowany tzw. premelter (dodatkowy zbiornik kleju)
• klejenie boczne
• automatyczne zaciąganie bloku w okładkę
• wykładanie na transporter
|
|
|
|