Nowa strona
 
Listopad 2010
Forum dyskusyjne
Galeria zdjęć
Galeria reklam

Galeria reklam


Artykuły promocyjne

Artykuły promocyjne


Witryna wydawnicza

Witryna wydawnicza


Prenumerata
Wyszukiwarka
Zaloguj się

"Świat Druku" - miesięcznik Archiwum Rok 2005 Styczeń
Wywiad

Chcemy spełniać marzenia klientów. Rozmowa z Jackiem Stenclem, właścicielem firmy Pasja z Mikołowa


Firma Pasja z Mikołowa (niedaleko Katowic) zajmuje się szeroko pojętym uszlachetnianiem druków offsetowych – będąc także nowoczesną drukarnią sitodrukową, oferującą prepress i obróbkę introligatorską. Firma specjalizuje się w lakierowaniu UV (w tym lakierowanie wybiórcze i strukturalne), drukowaniu triadowym farbami UV i konwencjonalnymi na różnych podłożach oraz drukowaniu farbami specjalnymi. Stosowane technologie pozwalają na produkcję wyrobów takich jak: naklejki do formatu B1, naklejki podłogowe, kupony i karty ze zdrapkami (również personalizowane), ekologiczne opakowania będące alternatywą opakowań blistrowych.

Firmę założył w 1992 roku Jacek Stencel. Obecnie kieruje 21-osobowym zespołem pracowników. Firma mieści się w budynku stanowiącym jej własność. Jest tutaj biuro obsługi klienta, pracownia prepressu (komputery oparte na platformach Windows i MacOS), przygotowalnia sit i stanowisko myjące CPS z recyrkulacją rozpuszczalników, drukarnia, introligatornia z pełnoformatową krajarką, dział pakowania i wysyłki.


Pasja wykonuje zlecenia w technice sitodruku, drukując zarówno kolorami Pantone, jak i CMYK, w formacie B1. W zależności od charakteru pracy drukuje się farbami konwencjonalnymi lub farbami UV, zarówno na papierach i kartonach, jak i na foliach samoprzylepnych oraz tworzywach sztucznych. Firma specjalizuje się w drukowaniu farbami specjalnymi – termoaktywnymi (zmieniają zabarwienie w zależności od temperatury, mogą też pojawiać się lub znikać w żądanej temperaturze), zapachowymi (substancja zapachowa jest zawarta w mikrokapsułkach – farba po potarciu uwalnia zapachy: mogą to być zapachy typowe, np. kawy, pomarańczy, lasu lub przygotowane na specjalne zamówienie), luminescencyjnymi (np. znaki przeciwpożarowe czy gwiazdki do pokoju dziecięcego), światłoczułymi (bezbarwna farba, która w kontakcie ze światłem dziennym lub sztucznym zawierającym promieniowanie UV barwi się w pastelowych kolorach), klejowymi (do różnych podłoży, o różnych stopniach przyczepności – dają możliwość łatwego sklejania kopert, kuponów, formularzy), zabezpieczającymi (są widoczne dopiero po podświetleniu światłem UV – np. zabezpieczenia na biletach), farbami do zdrapek. Zdrapki są produkowane nie tylko w standardowych kolorach – srebrnym i złotym, ale także z wykorzystaniem szerokiej gamy innych barw. Firma drukuje także farbą zmywalną – do jej usunięcia nie jest konieczne zdrapywanie, ale wilgotna ściereczka, której użycie odsłania ukryty wzór. Stosowana przez drukarnię technologia i wielo-letnie doświadczenie pozwalają na uszlachetnianie druków offsetowych poprzez nanoszenie specjalnych farb brokatowych (stanowiących m.in. elementy kart świątecznych czy okolicznościowych).
W Pasji pracują dwie automatyczne cylindryczne linie sitodrukowe Svecia w formacie B1, wykorzystywane do drukowania jedno- i wielobarwnego, także wielkoformatowego. Umożliwiają produkcję plakatów, opakowań, etykiet, akcydensów. Oprócz drukowania pozwalają na uszlachetnianie produktu, np. poprzez nakładanie lakierów UV i lakierów specjalnych: brokatowych czy perłowych. Najstarsza z maszyn, zainstalowana w 1996 roku, była pierwszą w Polsce maszyną tego typu. Zastosowany w niej system Combi Dryer umożliwia utrwalanie konwencjonalne i UV, a więc stosowanie różnych farb. Jest tu także „karuzela” do druku na tkaninach i kilka urządzeń półautomatycznych polskich producentów– firm Bestel i Oltronik, w formacie B2. Zróżnicowany park maszynowy umożliwia realizację różnych zleceń: od niskonakładowych reprodukcji artystycznych do wielkoseryjnej produkcji przemysłowej – aż do 100 tysięcy odbitek na dobę.


W 2003 roku firma zakupiła w pełni automatyczną linią do przemysłowego laminowania na gorąco Voyager 3 – najnowszej generacji maszynę firmy GBC. Był to pierwszy tego typu model w naszym kraju. Voyager 3 pracuje z dużą prędkością – do 50 m/min w formacie B1). W ciągu doby może wyprodukować do 60 000 arkuszy w formacie B1. Maszyna jest wyposażona w wiele nowoczesnych rozwiązań, m.in. kalander ogrzewany wodą, zapewniający równomierną temperaturę na całej długości cylindra oraz pełną kontrolę stabilności procesu.
Uzupełnieniem Voyagera jest laminator Titan o szerokości roboczej 155 cm, służący do aplikowania specjalnych laminatów na różne podłoża (np. laminat do naklejek podłogowych czy zabezpieczający przed UV laminat do wydruków cyfrowych, enkapsułowanie – zabezpieczenie wydruków przed wilgocią). Pozwala on również na perfekcyjne nakładanie laminatu na grube podłoża do 15 mm (np. naklejanie folii samoprzylepnych na płyty spienionego PCW lub blachy w procesie produkcji POS).


Na targach sitodruku FESPA 2002 w Madrycie międzynarodowe jury FESPA (organizacja zrzeszająca europejskie stowarzyszenia z branży sitodruku) przyznało firmie Złotą Nagrodę za druk kalendarza „Pasja 2000” – była to pierwsza praca z krajów byłego bloku wschodniego nagrodzona na tej wystawie. Warto podkreślić, że nagroda jest bardzo prestiżowa, tym bardziej że nagród srebrnej i brązowej w ogóle wówczas nie przyznano.
W najbliższym czasie firma zamierza wprowadzić system zarządzania jakością zgodny z normą ISO 9000 i system zarządzania środowiskowego ISO 14000. W 2004 roku firma uruchomiła w Bielsku-Białej drukarnię cyfrową, gdzie oferuje wysokiej jakości druk arkuszowy kolorowy i czarno-biały.
Poniżej zamieszczamy tekst rozmowy z Jackiem Stenclem:

„ŚD” – Czy przy drukowaniu farbami specjalnymi występują jakieś szczególne trudności?
J.S. – Wyspecjalizowaliśmy się w świadczeniu usług dla agencji reklamowych i klientów indywidualnych. Realizujemy prace, które często są wyrafinowane i czasochłonne – zawsze zaś wymagają starannego podejścia do projektu i kontroli procesu produkcji od początku do końca. Z czasem staliśmy się fachowcami jeśli chodzi o stosowanie farb specjalnych. Współpracujemy z partnerem, z którym jesteśmy w stanie wyprodukować farbę o parametrach spełniających oczekiwania klienta czy wymogi danej kampanii reklamowej. Na przykład ostatnio na potrzeby klienta zagranicznego z branży chemicznej powstała farba podobna do akwarelowej, która po wydrukowaniu jest biała, a gdy się ją skropi wodą, zabarwia się na różne kolory.
To, co robimy, wymaga dużej wiedzy o możliwościach maszyn i o procesach zachodzących podczas drukowania – chodzi na przykład o problemy tarcia, mieszania się różnych substancji, ich pojemność cieplną. Większość substancji, których używamy, utrwala się za pomocą promieniowania UV. Niewiele stosujemy farb konwencjonalnych. Największa trudność to konieczność stałej kontroli, dbanie o powtarzalność. Nie wszystko da się monitorować elektronicznie, często trzeba polegać na człowieku. Ważna jest umiejętność przewidywania tego, co może się zdarzyć przy łączeniu pewnych technik. Kiedyś drukowaliśmy farbą specjalną na PCW i pomimo zastosowania urządzeń, które eliminują elektryczność statyczną, wystąpiły poważne problemy: przy określonych prędkościach druku farba dosłownie uciekała z siatki. Żałuję, że nie sfilmowaliśmy tego, bo zjawisko było po prostu komiczne – nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego. W końcu udało nam się temu zaradzić.
Chcemy spełniać marzenia klientów i nie boimy się eksperymentować. Czasem jednak na pytanie o nietypowe produkcje trzeba odpowiedzieć: „nie wiem”. Po prostu są to tak złożone tematy, że nie ma gotowych zestawów odpowiedzi. Ale chętnie podejmujemy się nowych zadań, wykonujemy prototypy. Jeśli jest choć cień szansy na powodzenie, próbujemy. W ten sposób także gromadzimy doświadczenie.
– Czy dużo jest zamówień na produkty z wykorzystaniem farb specjalnych?
– W jednym miesiącu jest to kilka-dziesiąt procent naszej produkcji, w innym kilka procent. To zależy od mody, ogólnej koniunktury i od zasobności portfela klienta w danym momencie. Są też produkcje sezonowe: na przykład karty okolicznościowe, kalendarze czy raporty roczne. Czasem w trakcie realizacji pracy okazuje się, że klient chciałby coś jeszcze zmienić, dodać, i to się da zrobić właśnie za pomocą farb specjalnych.
– Czy drukowanie farbami brokatowymi może być stosowane zamiennie z tłoczeniem folią na gorąco? Czy efekty są porównywalne?
– Wybór techniki należy do projektanta. Efekty jednak różnią się. Sitodruk daje możliwość działań w trzecim wymiarze – to druk wypukły. Ta sama farba, ale w innych warunkach, na innym materiale, będzie wyglądać inaczej. Nie da się powiedzieć, co jest lepsze. To kwestia gustu.
– Najciekawsze zlecenie?
– Dwunastoplanszowy kalendarz dla jednej ze stacji telewizyjnych. Na jego wykonanie mieliśmy bardzo mało czasu. Wymagał też sporej wiedzy technicznej. Łączył w sobie kilka technik: farba zmywalna, farba zapachowa, druk jasnymi kolorami na czarnym papierze – nie jest to najłatwiejsze. Projekt zobaczyliśmy dopiero w listopadzie. Produkcja trwała ponad dwa tygodnie i nie obyło się bez trudności. Jedna z farb specjalnych podczas podróży samolotem przemarzła i straciła swoje właściwości. Trzeba było natychmiast wysłać samochód do Frankfurtu po nową farbę. Ale najważniejsze, że ostatecznie wszystko udało się i klient był zadowolony.
Stosujemy sprawdzone technologie i materiały od lat, ale ciągle uczymy się czegoś nowego. Rozwój poligrafii spowodował, że proces druku stał się bardziej mierzalny i w dużym stopniu można nad nim zapanować. Ale trzeba mieć w sobie pokorę – drukowanie to żywioł, nie wszystko da się przewidzieć. Trzeba umieć reagować elastycznie. Poza tym proces druku jest często tylko fragmentem dużej machiny – kampanii marketingowej, w której logistyka bywa równie ważnym wyzwaniem, jak sam druk.
– A klienci są elastyczni?
– Różnie. Niekiedy spodziewają się cudów. Nie dopuszczają myśli, że coś jest niemożliwe do wykonania. A ograniczenia istnieją. Poszczególne techniki druku są specyficzne: tego, co można zrobić w jednej, nie zrobi się w drugiej. Wymaga to od nas umiejętnego podania informacji o tym, jakie są możliwości danego procesu, danej farby w stosunku do oczekiwań klienta. To ciągłe eksperymentowanie w oparciu o dotychczasową wiedzę. Niejednokrotnie tygodnie dopracowywania szczegółów. Współpraca, cierpliwość i czas spędzony razem nad projektem dają rezultat, który zawsze zadowala obie strony.
– Czy mają Państwo dużą konkurencję?
– Mamy oczywiście konkurencję. Techniki uszlachetniania druków stają się coraz bardziej popularne. Współpracujemy z wieloma drukarniami i firmami uszlachetniającymi druki, nieraz doradzamy sobie nawzajem. Gdy wiemy, co robią inni, możemy zaproponować klientowi – jeśli to konieczne dla określonego efektu – wykonanie produktu we współpracy z zaprzyjaźnioną firmą.
– Czy ceny usług poligraficznych z zastosowaniem farb specjalnych są dużo wyższe niż w przypadku farb konwencjonalnych?
– Tak, są niestety znacznie wyższe. Ekskluzywny produkt kosztuje, ale ten wydatek procentuje w przyszłości na przykład postrzeganiem marki, budowaniem wizerunku firmy, unikalnym wyglądem, zwiększeniem sprzedaży...
– Czy często zdarzają się zamówienia niskonakładowe?
– Często. To było moje założenie od początku: abyśmy byli elastyczni i mogli realizować różne zlecenia. Dlatego zainstalowałem w firmie takie, a nie inne maszyny.
– Wykonują Państwo także produkty artystyczne...
– Drukowaliśmy reprodukcje prac dla kilku znanych grafików.
– Czy jest jakiś problem techniczny, który próbują Państwo pokonać?
– Jesteśmy w przeddzień wprowadzenia na rynek pewnego opakowania, którego wykonanie nastręcza nam trochę problemów. Często klient chce coś zapakować ładnie w krótkich seriach. Mamy opakowania, w które można produkt ładnie zapakować i można go łatwo rozpakować, zgodnie z wymogami środowiskowymi obowiązującymi w Unii. W klasycznych opakowaniach typu blister nie jest możliwe odseparowanie papieru, który nadaje się do ponownego przetworzenia, w naszych tak. W opakowaniach łączymy dwie lub więcej technik. Często opakowania mają konstrukcję modułową. Nasze opakowania dają mniejszemu producentowi szansę zaistnienia w dużym sklepie bez inwestowania dużych pieniędzy w specjalistyczne linie do pakowania.
– Plany na przyszłość?
– Stałe podnoszenie naszych kwalifikacji, jeśli chodzi o stosowane technologie. Obserwowanie nowości – w maju wybieramy się na targi Fespa 2005. Planujemy też nowe inwestycje – w maszyny drukujące, w tym do druku cyfrowego. Mamy zamiar kupić automat do zaciągania sit – wybraliśmy już dostawcę. Złożyliśmy wnioski o dofinansowanie z funduszy unijnych. Planujemy też otwarcie biura handlowego w Niemczech.
– Czym chciałby się Pan pochwalić?
– Wykonujemy w technice sitodruku bardzo dobrej jakości druki triadowe na różnych podłożach – foliach samoprzylepnych, tworzywach sztucznych, kartonach. Wielu klientów już to doceniło. Mamy szeroką ofertę – drukujemy, uszlachetniamy druki, całe produkcje poligraficzne, nie tylko w technice sitodruku. Udało nam się przejść przez okres recesji bez drastycznych decyzji wobec pracowników, z czego jestem bardzo zadowolony, bo jestem z nimi związany od lat.
– Jakieś pasje poza Pasją?
– Nic szczególnego. Trochę jeżdżę na nartach, trochę muzykuję, trochę żegluję, ostatnio zacząłem grać w golfa i to sprawia mi wiele radości.
– Dziękujemy za rozmowę i życzymy firmie dalszych sukcesów.

Rozmawiała Jolanta Ziemniak-Ronke
Opracowała Joanna Więckowska



Nowa strona
Firmy KML Solutions i LeadCom zapraszają na warsztaty „Fakty i mity na temat atramentów. Jak dobrać odpowiedni atrament. Klasyfikacja, zastosowanie, trendy”, które odbędą się 20 stycznia 2011 w Centrum EXPO XXI w Warszawie. „Świat DRUKU” jest patronem medialnym imprezy.<br />
W swoim komunikacie organizatorzy odpowiadają na pytanie, dlaczego warto wziąć udział w tych warsztatach: <br />
Podstawowym problemem jest nadmiar atramentów na naszym rynku, brak obiektywnej wiedzy o nich oraz brak kryteriów ich oceny. Użytkownicy bardzo często odczuwają chaos informacyjny. W tej tematyce nie ma się do czego odnieść, nie ma jakiegoś wzorca, nie ma jasno sprecyzowanych kryteriów oceny atramentów. Wiedza o tuszach jest szczątkowa, niepełna, nieuporządkowana, czasami zupełnie fałszywa. Terminologia określająca atramenty (np. eco, mild, miękki, twardy solwent) jest nowym użytkownikom często nieznana. Które atramenty są szkodliwe, a które nie, które niszczą głowice a które je „udrażniają”, które blakną po pół roku, a które są „wieczne” – nie ma gdzie o tym poczytać. Tuszów na rynku jest tak dużo, że użytkownicy nie wiedzą, co wybrać i dlaczego. Zasypywani są ofertami nowych atramentów, które mają rozwiązać wszystkie problemy. Ale obiektywnie: które są te najlepsze? I dlaczego? Użytkownik w większości przypadków nadal tego nie wie. <br />
Na warsztatach chcielibyśmy rzucić nieco światła na te problemy. Wybrnąć jakoś z gąszczu sprzecznych często informacji o tuszach, sformułować kryteria ich oceny, wprowadzić klasy porządkujące jakość tuszów, uporządkować ogólną wiedzę. Chcielibyśmy naszkicować jakiś scenariusz, w jaki sposób zabrać się za dobór atramentu do swojej maszyny. To niełatwe zadanie, mamy nadzieję, że temu podołamy.     <br />
<br />
PROGRAM WARSZTATÓW<br />
<br />
10.30 – 13.30 BLOK TEORETYCZNY – prezentacja/sesje pytań <br />
10.30 – 11.00 Moduł I<br />
Atrament – budowa, właściwości, podstawy chemiczne.<br />
Podział atramentów ze względu na: <br />
- zastosowanie<br />
- maszyny, głowice, rozpuszczalniki<br />
- jakość<br />
Panel poprowadzi: dr Leszek Kułak, Politechnika Gdańska/Prim Jet Color<br />
<br />
11.00 – 11.40 Moduł II<br />
Co to jest dobry atrament, czyli jak dobrać odpowiedni atrament do swojej maszyny?<br />
Cechy farb cyfrowych i potencjalne kryteria oceny: <br />
- jakość druku, kolorystyka<br />
- fizyczne właściwości farby: zapach, oddziaływanie na otoczenie i obsługę maszyn<br />
- fizyczne właściwości wydruków: odporność na ścieranie, światłoodporność, zdolność do utrwalania się na różnych podłożach<br />
- cechy eksploatacyjne wynikające ze współpracy farby z maszyną <br />
- cena farby a koszt druku <br />
Typowe problemy związane z atramentem.<br />
Zasady doboru farby do maszyny drukującej.<br />
Panel poprowadzi: Przemysław Kida, Profikolor<br />
11.40 – 12.00 Przerwa na kawę<br />
<br />
12.00 – 13.30 Moduł III<br />
Analiza polskiego rynku atramentów solwentowych:<br />
- eco<br />
- mild<br />
- hard solwent<br />
Próba usystematyzowania pojęć i wiedzy o atramentach solwentowych.<br />
Klasyfikacja atramentów ze względu na jakość oraz maszyny.<br />
Panel poprowadzą: Dariusz Świercz, Leadcom; Steve Knight, Sioen; Michael Moeller, Roland <br />
13.30 – 14.00 	Lunch <br />
<br />
14.00 – 16.00 BLOK PRAKTYCZNY<br />
14.00 – 15.30 Moduł I<br />
Czy jesteś pewien, że znasz możliwości swojego plotera?<br />
- Pokazanie różnic we właściwościach i jakości druku atramentów eco- i mildsolwentowych w zależności od prędkości druku (drukowanie na maszynach Roland XJ640, Asbru RS64)<br />
- Pokazanie różnic w jakości druku ploterów 4-(CMYK) i 6(CMYKLcLm)-kolorowych<br />
<br />
15.30 – 16.00 Konkurs na najciekawszą aplikację <br />
- prezentacja autorów i aplikacji<br />
- głosowanie<br />
- rozdanie nagród<br />
<br />
16.00 Zakończenie warsztatów<br />
<br />
Warunki uczestnictwa: <br />
       <br />
Rejestracji należy dokonać do dnia 10.01.2011.		<br />
Koszt uczestnictwa: 240 zł (wpłata do 31.12.2010), 280 zł (wpłata do 10.01.2011), (podane ceny są cenami brutto); Bank Millennium, Nr konta: 83 1160 2202 0000 0001 3270 3555, dopisek do przelewów: Warsztaty.<br />
Cena obejmuje: udział w warsztatach, materiały szkoleniowe, lunch, przerwy kawowe.<br />
Dla klientów firm-organizatorów – zniżka w wysokości 25%.<br />
Miejsce imprezy: Centrum EXPO XXI, Warszawa ul. Prądzyńskiego 12/14, Sala B.<br />
Zgłoszenia: <br />
biuro@leadcom.pl,
<a href= mailto:agnieszka.swiercz@leadcom.pl?subject=  target= {target}  >agnieszka.swiercz@leadcom.pl</a><br />
tel./fax +48 22 8641009; 517560040<br />
Fakty i mity na temat atramentów - warsztaty
Firma Map Polska wprowadziła do swojej oferty Olin – nowy papier offsetowy klasy premium. Nadaje się on świetnie jako podłoże na zaproszenia, papier firmowy, foldery, katalogi wystaw i do wielu innych tego typu wydruków. Bardzo dobrze sprawdza się także  w  produkcji dziełowej. <br />
W ofercie Map papier Olin występuje w 15 gramaturach – od 40 g/m2 do 400 g/m2, pięciu odcieniach – od śnieżnej bieli do kości słoniowej, i z trzema rodzajami wykończenia powierzchni – od supergładkiego po szorstki. Linia obejmuje także papier makulaturowy i  pasujące do niego  koperty. Cała gama papierów Olin posiada certyfikat FSC. <br />
„Olin to nasza propozycja skierowana do tych, którzy poszukują wysokiej jakości podłoży drukowych, a nie lubią kompromisów. Olin to po prostu bardzo wysoka jakość za rozsądną cenę” –  mówi Gabriela Hatłas, Product Manager Fine Papers w  Map Polska. <br />
Olin dołączył do bogatej oferty papierów firmy Map stanowiąc łącznik pomiędzy grupą masowych podłoży a papierami ozdobnymi. Wśród znanych i cenionych marek papierów  Map Polska są m.in. One, Ecco-Book, Claro czy też Dito. <br />
<br />
<br />
Olin - nowy papier offsetowy klasy premium
23 listopada firma Hubergroup poinformowała, że ze względu na znaczny wzrost cen surowców do produkcji farb, ich ceny zostaną podwyższone – farby do heatsetu i skalowe do coldsetu będą droższe o 35 centów/kg, czarne do coldsetu o 20 centów/kg, natomiast farby do druku arkuszowego od 30 do 50 centów/kg. <br />
Wprowadzenie podwyżek producent umotywował podwyżką cen materiałów o 35–45%  (podwyżki cen podano w euro) w minionych 12 miesiącach. <br />
W komunikacie prasowym Hubergroup podkreśla, że będzie korzystać z każdej okazji, aby obniżać ceny – będzie dynamicznie reagować na zmieniającą się sytuację na światowych rynkach.  <br />
*<br />
W komunikacie prasowym firma Flint Group zwróciła uwagę na to, że analitycy przewidują dalszy wzrost cen materiałów w 2011 roku. Producent nie wyklucza podwyższenia cen produktów znajdujących się w jego portfolio, zwłaszcza farb przeznaczonych do produkcji opakowań.<br />
*<br />
Z kolei firma Sun Chemical poinformowała o 25-procentowym wzroście cen na wszystkie swoje produkty wykorzystujące pigment Violet 23. Wzrost ten stał się nieunikniony, bowiem – jak podaje producent – koszty wytwarzania pigmentu wzrosły o 70% w ciągu ostatnich 12 miesięcy i nadal spodziewana jest tu tendencja wzrostowa.<br />
Problemy z podażą Violet 23 rozpoczęły się pod koniec 2009 roku, gdy w Chinach i Indiach zaczęła się zmniejszać dostępność karbazolu – podstawowej substancji, z której wytwarzany jest ten pigment. Karbazol wykorzystywany jest jedynie w branży produkującej barwniki, jednakże smoła węglowa, z której uzyskuje się karbazol, jest powszechnie stosowana również w innych branżach, co ogranicza jej dostępność. Niekorzystne efekty pogłębia także fakt, że branża produkująca barwniki ma niewielką kontrolę na kosztem i podażą tej substancji. <br />
Felipe Mellado, dyrektor ds. marketingu Sun Chemical, komentuje: „Brak podstawowych materiałów produkcyjnych jest zagadnieniem trapiącym całą branżę. Sun Chemical intensywnie pracuje, aby kompensować wpływ tej sytuacji na wzrost kosztów, ale obecnie wprowadzenie wzrostu cen na wszystkie produkty zawierające Violet 23 było nieuniknione. Ma to przełożenie na ceny większości farb drukowych oferowanych na rynku płynnych farb, a także na całe grupy produktów przeznaczonych do maszyn arkuszowych oraz farb UV. Robimy wszystko co w naszej mocy, pracując z czołowymi dostawcami pigmentu i staramy się tak zarządzać bieżącą sytuacją, by w jak najmniejszym stopniu wpłynęła ona na naszych klientów”. <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Wzrosną ceny farb
Jak co roku firma Heidelberg Polska zaprosiła do Print Media Academy w Heidelbergu wyróżniających się studentów z trzech uczelni: z Politechniki Warszawskiej, z Politechniki Łódzkiej i Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. Wyjazd odbył się w dniach 24–25 listopada. Studenci pojechali pod opieką Juliusza Krzyżkowskiego (Zakład Technologii Poligraficznych na Wydziale Inżynierii Produkcji PW) i Krzysztofa Głowackiego (Instytut Papiernictwa i Poligrafii PŁ), towarzyszyli im Zbigniew Krugiełka i Jacek Szynkarek z firmy Heidelberg Polska. Ze strony Heidelberger Druckmaschinen AG  opiekował się grupą Dieter Kurock.<br />
W programie wycieczki znalazły się: wykład i zwiedzanie Print Media Academy, prezentacja systemu Prinect, pokaz naświetlarek Suprasetter, prezentacja działania maszyn Speedmaster XL 75-5+L i XL-105-10-P w Print Media Center, pokaz linii do oprawy zeszytowej ST 450. Studenci gościli w fabryce w Wiesloch, obejrzeli centrum logistyczne i magazyn części, halę z linią do produkcji napędowych kół zębatych, halę produkcji systemów sterujących, halę, gdzie powstają maszyny Speedmaster SM 74 i XL 75 oraz hale produkcji maszyn pełnoformatowych.<br />
Zwiedzano także zamek w Heidelbergu i Jarmark Bożonarodzeniowy na Starówce.<br />
Studenci z wizytą w Print Media Academy
Creative Park to strona internetowa stworzona przez firmę Canon, będąca źródłem dobrej zabawy i nieograniczonych możliwości tworzenia przestrzennych form dekoracji świątecznych, kart okolicznościowych, albumów oraz wszelkiego rodzaju szablonów. Canon Creative Park daje możliwość twórczego spędzania wolnego czasu z dzieckiem i całą rodziną, zapewniając radość oglądania, drukowania, wycinania, klejenia i składania różnorodnych wzorów. Stanowi miejsce kreatywnego wykorzystania produktów Canon Pixma – serii drukarek fotograficznych oferujących doskonałe efekty domowego wydruku fotografii i dokumentów. Posiadacze urządzeń Canon mają szansę dostępu do strefy Premium zawierającej dodatkowe zdjęcia i ilustracje.<br />
Twórcom Creative Park zależało na stworzeniu wygodnego i twórczego miejsca zabawy z obrazem, prezentowanym w setkach form, konwencji i stylów. Przedstawia łatwe sposoby tworzenia własnego kalendarza, zaproszenia, papieru listowego czy albumu bez większego zaangażowania, a tym bardziej wychodzenia z domu. <br />
Materiały przedstawione w Creative Park są dostępne za darmo dla każdego użytkownika. Posiadacze drukarek fotograficznych Canon Pixma mają jednak możliwość wyboru z bogatszych zasobów obrazów i wzorów. Creative Park Premium jest dedykowany użytkownikom urządzeń Canon, którym zostały udostępnione dodatkowe zasoby w postaci całej gamy zdjęć i ilustracji autorstwa cenionych na całym świecie fotografów i artystów. Osoby korzystające z Creative Park mogą liczyć na najwyższej jakości efekty wizualne przy zastosowaniu sprzętu drukującego Pixma i oryginalnych atramentów Canon. Daje to gwarancję trwałość i jakość wydruku, co finalnie wpływa na satysfakcję z pracy. Wszystkie elementy przedstawione w Creative Park można w prosty sposób pobrać i wydrukować. Wzory zawierają instrukcję montażu wybranego materiału. Na każdej stronie witryny znajduje się informacja „jak zrobić”, a w razie potrzeby można korzystać z automatycznej pomocy.<br />
Creative Park jest podzielony na kategorie tematyczne, co bardzo ułatwia szybkie wyszukanie konkretnego przedmiotu. Kategoria „prezenty i karty okolicznościowe” to idealne miejsce dla osób organizujących przyjęcia. Znajdziemy tu kartki, wzory zaproszeń, kopert, papeterii, okładek do płyt CD, ramek do zdjęć, a nawet pudełek na prezenty. Druga kategoria obejmuje m.in. trójwymiarowe modele przedstawiające zwierzęta, zabawki, dekoracje okolicznościowe, znane budowle świata, pojazdy oraz formy z dziedziny nauki o różnym stopniu trudności, dopasowanym do wieku użytkownika. Pod kolejną zakładką znajdziemy elementy graficzne pozwalające stworzyć album fotograficzny dla każdego członka rodziny. Obecnie mamy możliwość wyboru spośród kilkuset wzorów dostępnych w różnorodnych układach. Czwarta kategoria zawiera obrazy czerpiące z wielu konwencji artystycznych. Dzięki nim będziemy mogli stworzyć trójwymiarowe obrazy, reliefy, orgiami czy mozaiki. W sekcji „kalendarze” Canon udostępnił bogaty zestaw kalendarzy w rozmaitych formach przestrzennych, jak i szerokiej gamie kolorystycznej. Ostatnia kategoria to galeria fotograficzna, prezentująca zdjęcia w wysokiej rozdzielczości. Są to m.in. zdjęcia krajobrazów z odległych zakątków świata, obrazy natury, flory, fauny oraz zdjęcia ze świata sportu.<br />
Serwis znajduje się pod adresem: http://www.canon.com/c-park/<br />
<br />
<br />
Canon Creative Park
Szczecińska Agencja Edukacyjna zaprasza do udziału w XII Zimowej Konferencji Poligraficznej Bukowina Tatrzańska 2011 organizowanej pod hasłem „Barwa w druku od A do Z”. Odbędzie się w Bukowinie Tatrzańskiej w Domu Zdrowia Rysy przy ul. Leśnej 20 (20 km od Zakopanego) w dniach 9/10–12 stycznia 2011 roku.<br />
Partnerem merytorycznym konferencji jest firma Frogimus, Partnerem – Portal PrintinPoland.com. Patronat medialny sprawuje „Świat DRUKU”.<br />
Konferencja adresowana jest do przedstawicieli drukarń i zakładów poligraficznych (druk offsetowy, cyfrowy, fleksograficzny), wydawnictw, firm handlowych i innych przedsiębiorstw działających w branży poligraficznej. Tematyka tegorocznej konferencji koncentruje się na zagadnieniach związanych ze standaryzacją, stabilnością barwy i kontrolą jakości druku. Przedstawione zostaną najnowsze rozwiązania w tym zakresie, stosowane w urządzeniach i technologiach przez wiodące firmy w branży poligraficznej. Konferencja jest doskonałym miejscem do zapoznania się z nowymi koncepcjami i rozwiązaniami, dyskusji, a także wymiany doświadczeń. A to wszystko w zimowej atmosferze Bukowiny Tatrzańskiej.<br />
W programie:<br />
- „Systemy standaryzacji i kontroli jakości druku” – Danuta Tyrowicz, Frogimus<br />
- „Heidelberg Remote Access Elite – innowacyjne rozwiązania zdalnej komunikacji drukarni z jej klientami” – Piotr Bogusz, Heidelberg Polska<br />
- „Systemy kontroli barwy w systemach produkcyjnych Konica Minolta” – Adam Bieniewski, Konica Minolta Business Solutions Polska<br />
- „Kompleksowe zarządzanie barwą – nowe spojrzenie. Kodak Flexcel NX” – Mariusz Geras, Kodak Polska<br />
- „Miejsce nowoczesnego zarządzania barwą w globalnej standaryzacji druku – nowe rodzaje oprogramowania i sposoby komunikacji”, X-Rite.  <br />
<br />
Firma X-Rite jest sponsorem wspierającym konferencji.<br />
Spotkanie poprowadzone przez Roberta Kuczerę z firmy Michael Huber Polska poświęcone zostanie zagadnieniom standardów farbowych w druku offsetowym. Prezentacja, a następnie workshop, umożliwią zapoznanie się z tymi zagadnieniami oraz dyskusję wszystkich zainteresowanych uczestników konferencji.<br />
Dyrektor projektu targów Poligrafia, Jerzy Kaczmarek (Międzynarodowe Targi Poznańskie) zapozna uczestników konferencji z tematem „Poligrafia 2011 + Digital Printing Expo – wizja przyszłości nowej branży poligraficznej”.<br />
Przewidziane są wystąpienia firm-dostawców prezentujących oferowane przez nie urządzenia, materiały i technologie.<br />
Konferencji towarzyszą VII Zawody w narciarstwie alpejskim dla poligrafów o puchar firmy<br />
Michael Huber Polska HUBER SKI CUP BUKOWINA 2011.<br />
„Zapraszamy wszystkich poligrafów do udziału w konferencji. Mamy nadzieję, że po raz kolejny będzie ona doskonałą okazją do ciekawych spotkań i dyskusji oraz wypoczynku w miłej śnieżnej scenerii, np. podczas kuligu przy blasku pochodni” – zachęca Waldemar Światły.<br />
<br />
Informacje organizacyjne<br />
Koszt udziału w konferencji: 1185,00 zł od osoby, obejmuje zakwaterowanie w pokoju dwuosobowym, wyżywienie, udział w części merytorycznej, udział w części rekreacyjnej. Dopłata do pokoju jednoosobowego wynosi 180,00 zł. Zakwaterowanie od dnia 9.01.2011 r. do 12.01.2011 r. Wyżywienie od kolacji w dniu 9.01.2011 r. do obiadu w dniu 12.01.2011 r.<br />
Zgłoszenia prosimy przesyłać faksem lub e-mail do 31.12.2011 r. Należność z tytułu udziału w konferencji należy przekazać do 4.01.2011 r. na konto: Multibank nr 71 1140 20017 0000 4802 0378 9450. Rabat dla klientów portalu PrintinPoland.com płacących abonament wynosi 5% (nie obejmuje dopłaty do pokoju 1-osobowego).<br />
Informacji udziela Waldemar Światły, tel. 608 082 657, tel/fax 56 660 80 17, e-mail:
<a href= mailto:saebiuro@emil.tnp.pl?subject=  target= {target}  >saebiuro@emil.tnp.pl</a> Konferencja poligraficzna w Bukowinie
Xerox Polska ogłosił wprowadzenie na rynek zmodyfikowanego i ulepszonego cyfrowego systemu produkcyjnego iGen4. Przełomowy system iGen4 pojawił się na rynku w 2008 r., do tej pory skorzystało wiele setek klientów, tworząc miliardy przynoszących dochody wydruków. Teraz firma zaprezentowała jego wydajniejszą wersję. <br />
iGen4 EXP – najnowszy model skonstruowany na bazie nagradzanej platformy iGen4 – zapewnia użytkownikom natychmiastowy wzrost wydajności ze względu na obecność nowych opcji w zakresie przygotowania i wykończenia oraz obsługę arkuszy w największym dostępnym na rynku formacie.   <br />
Jak podaje producent, nowy system charakteryzuje się niemal o 50% większym arkuszem druku w porównaniu z urządzeniami konkurencyjnymi – co przekłada się na większą efektywność druku i zwiększone dochody klientów. Przyjmowanie zamówień na system Xerox iGen4 EXP już się rozpoczęło, a od 2011 r. użytkownicy będą mogli łatwo dokonywać konwersji tradycyjnych systemów iGen4 na system iGen4 EXP. <br />
Do podstawowych funkcji iGen4 EXP należą:<br />
- Największy format arkusza drukowego (36,4×66 cm) w swojej klasie – umożliwia realizację wymagających zadań, takich jak pełnowymiarowe, potrójnie składane broszury, karty pocztowe i karty z życzeniami lub bardzo duże okładki i obwoluty książek w formacie 36,4 na 66 cm. Drukowanie 40 arkuszy na minutę w większym formacie zasadniczo zwiększa prędkość drukowania systemu iGen4 do 120 obrazów w formacie A4 na minutę, podnosząc wydajność. Nośniki mogą być podawane ze zmodyfikowanego podajnika papieru lub systemu podawania rolowego. Układarka Multigraf odbiera duże wydruki i układa je w wyjmowanych koszach w celu ułatwienia transportu do dalszego wykańczania, tj. przycinania, powlekania i lub innych opcji wykańczających.<br />
- Zautomatyzowane rozwiązanie Web-to-finish – realizacja obiegu pracy bez ingerencji ludzkiej. Od początku 2011 r. cały proces od złożenia zamówienia do produktu końcowego będzie mógł przebiegać bez ręcznego konfigurowania czy innego rodzaju interwencji. Rozwiązanie wykorzystuje funkcję Xerox FreeFlow Digital Workflow Collection, jak również oprogramowanie i opcje wykańczające oferowane przez partnerów biznesowych Xeroksa, aby usprawnić proces produkcji od chwili złożenia zamówienia, szybko zmieniając i synchronizując wskazówki dotyczące produkcji, w zależności od potrzeb.  <br />
- Integracja z mechanizmem drukowania Adobe PDF – zapewnia szybkie i niezawodne drukowanie natywnych plików Adobe PDF. Rozszerzone opcje przygotowania do druku ułatwiają dostęp i odwzorowanie kolorów dodatkowych oraz przezroczystości, co ogranicza cykle korekty. <br />
<br />
Xerox wprowadza iGen4 EXP
W ramach programu SmartWood organizacji Rainforest Alliance NEPCon wykonał audyt w firmie Drukarnia Perfekt Janusz Banasiewicz w Wasilkowie. W efekcie wykonanej oceny kontroli pochodzenia produktu przyznano firmie certyfikat FSC (Forest Stewardship Council) o numerze SW-COC-005214, obowiązujący od 22 listopada 2010 r. do 21 listopada 2015 r.<br />
Drukarnia Perfekt została założona przez Janusza Macieja Banasiewicza w roku 1987. Pierwszą siedzibą drukarni były pomieszczenia gospodarcze przy ul. Słomianej w Warszawie. W 2001 roku powstała nowoczesna drukarnia przy ul. Przemysłowej w Wasilkowie koło Białymstoku. Dzisiaj Perfekt to dwie drukarnie (druga w Warszawie, przy ul. Połczyńskiej) 12 tys. m2 powierzchni produkcyjnej oraz tysiąc powierzchni administracyjno-biurowej. W oddawanych do użytku halach instalowany jest nowoczesny park maszynowy: wielozespołowe, arkuszowe maszyny drukujące i linie introligatorskie. Strategicznymi partnerami Perfektu w tym zakresie są firmy Heidelberg, Müller Martini oraz Kolbus.<br />
Drukarnia specjalizuje się w druku akcydensów i książek. Firma oferuje bogatą ofertę dotyczącą oprawy i uszlachetnień po druku oraz bardzo krótkie terminy druku prac. Głównymi klientami drukarni są duże wydawnictwa krajowe i zagraniczne oraz agencje reklamowe i korporacje. Misją firmy jest wysoka jakość wykonywanych prac i krótkie terminy realizacji.  W trosce o klienta Drukarnia Perfekt Janusz Banasiewicz wprowadziła system zarządzania jakością ISO 9001:2008 i środowiskiem ISO 14001:2005 oraz uzyskała certyfikat FSC.<br />
<br />
Certyfikat FSC dla Drukarni Perfekt
Firma Hunkeler poinformowała, że podczas targów Innovationdays 2011, które odbędą się w Lucernie w dniach 14–17 lutego, będzie można odwiedzić stoiska ponad 70 wystawców prezentujących na powierzchni obejmującej 5000 m2 rozwiązania z różnych obszarów branży poligraficznej – prepressu, procesu druku i wykończenia. <br />
Aby wziąć udział w imprezie, można zarejestrować się na stronie internetowej www.innovationdays.hunkeller.ch/registration<br />
Hunkeler Innovationdays 2011
Firmy manroland AG i Océ Printing Systems GmbH porozumiały się w sprawie międzynarodowej współpracy w zakresie cyfrowych rozwiązań inkjetowych dla przemysłu poligraficznego. <br />
Od 2011 roku będą oferowały kompleksowe rozwiązania w zakresie druku cyfrowego dla przemysłu poligraficznego – m.in. doradztwo, systemy, usługi i materiały dostarczane z jednego źródła. Firmy będą proponować rozwiązania wykorzystywane na wszystkich etapach poligraficznego procesu produkcyjnego, łącząc produkty przeznaczone do zarządzania danymi, druku cyfrowego i offsetowego oraz obróbki końcowej.<br />
Zdaniem firmy manroland, obydwa przedsiębiorstwa wzajemnie się uzupełniają i dlatego razem są w stanie uzyskać przewagę nad konkurentami. Dzięki współpracy firma manroland będzie mogła wejść w branżę druku cyfrowego, natomiast Océ uzyska dostęp do nowych klientów, dzięki czemu znacznie zwiększy swój udział w rynku poligraficznym. <br />
Firmy Océ i manroland nawiązały współpracę
Więcej...
więcej  Ostatnia: 
Ostatnie wątki:
Więcej...
Brak ankiety

Wyniki

Inne Ankiety




Wszelkie prawa zastrzeżone dla Świat Druku     powered by eZ Publish, createdy by Krokus Sp. z .o.o