|
|
"Świat Druku" - miesięcznik
Archiwum
Rok 2005
Lipiec-Sierpień
Kryteria doboru drukarki wielkoformatowej
|
W każdej firmie decyzja o zakupie drukarki wielkoformatowej jest poważnym wyzwaniem dla zarządzającego. Jego wybór będzie wyznaczał kierunki rozwoju firmy i lokował produkty druku wielko-formatowego na jakże trudnym i kapryśnym rynku reklamy. Wybór ten jest istotny zwłaszcza wtedy, gdy przedmiotem zakupu ma być pierwsza drukarka w firmie.
Czym się kierować przy zakupie, co jest ważniejsze: jakość czy szerokość, wydajność czy precyzja druku? Najważniejszym kryterium doboru drukarki nie są wcale parametry techniczne, wbrew pozorom mało zróżnicowane w poszczególnych klasach drukarek. Istotne jest to, czy planowany zakup drukarki ma lokować nas na rynku partnerskim, czy też świadomie wybieramy wolną konkurencję?
|
W przypadku rynku partnerskiego podążamy za rozwiązaniami sprawdzonymi i kupujemy drukarkę kierując się rankingiem sprzedaży. W tym przypadku nie należy oczekiwać rozwiązań nowatorskich, dających nabywcy przewagę. Są to głównie drukarki tak zwane biurowe, o małych wydajnościach. Ich jedyną zaletą jest przystępność cenowa, a wadą – wysokie koszty druku. Drukarki te drukują atramentami wodnymi lub solwentowymi, z rozdzielczością do 1440 dpi i szerokością wydruku do 2500 mm.
Rynek zamówień na wydruki atramentowe jest obecnie minimalny. Dominuje rynek wydruków solwentowych w rozdzielczości do 1440 dpi.
Przy wyborze powinny być brane pod uwagę jedynie drukarki spełniające co najmniej cztery spośród wymienionych niżej kryteriów:
• jakość druku solwentowego w granicach 540 dpi do 720 dpi przy szerokości wydruku do 2000 mm
• minimalna prędkość druku powyżej 9 m2/h przy rozdzielczości 720 dpi
• druk atramentem solwentowym maksymalnie zbliżonym do standardowego, w cenie do 400 zł netto za litr i przy zużyciu do 13 ml na 1m2 wydruku
• zagwarantowana możliwość druku na standardowych mediach w całym przekroju naszego domniemanego zapotrzebowania, ze szczególnym uwzględnieniem jakości druku na papierach
• system stałego zasilania drukarki – żadnych chipów i kartridży
• porządny system RIP z opcjami – bez konieczności późniejszego dokupywania
• bezpłatny serwis w okresie gwarancji – minimum 1 rok.
Każdy z powyżej wymienionych punktów mógłby być punktem wyjścia kolejnych rozważań, nie ma tu jednak na nie miejsca. Co do zapewnień producentów i dystrybutorów: należy przyjąć, że oferowane parametry odpowiadają stanowi rzeczywistemu.
Spełnienie przez drukarkę kilku z powyższych wymagań jest uzasadnieniem zapytania o jej cenę. Praktyka uczy, że za niskimi cenami drukarek często ukrywają się nadmiernie wysokie koszty druku, co w dłuższym okresie eksploatacji jest mocno stresujące dla użytkownika.
Doradzam też uwzględnienie przy zakupie drukarki tego, iż może zostać wprowadzony w Polsce zakaz ekspozycji wydruków solwentowych w pomieszczeniach zamkniętych. Nasz wybór powinien umożliwić nam swobodę działania także po wprowadzeniu tego zakazu. W przedziale rozdzielczości druku do 1440 dpi i szerokości zadruku do 2000 mm polecam drukarki drukujące tak zwanym „solwentem olejowym”, w którego składzie nie występuje cykloheksanol, a który ma właściwości „twardego solwentu” (atramentu do wydruków eksponowanych na zewnątrz) w zakresie odporności na uszkodzenia i promieniowanie UV oraz rozdzielczości wydruku 720 dpi.
Problem ceny drukarki nie jest tutaj przedmiotem rozważania jako zastrzeżony do negocjacji dwustronnych.
Wśród drukarek obecnych dotychczas na rynku żadna nie spełnia wymogów stawianych urządzeniom do wydruków solwentowych eksponowanych na zewnątrz. W ostatnim czasie na polskim rynku są oferowane drukarki o stałej rozdzielczości druku 720 dpi i wydajności do 40 m2/h i w tej grupie drukarek należy upatrywać szansy na szybki druk w niskiej cenie za jeden metr kwadratowy.
Mylne jest przeświadczenie nabywców, starannie podtrzymywane przez sprzedawców, że tak zwany „miękki solwent” nie zawiera cyklo-heksanolu. To dopiero wprowadzenie drukarek z głowicami ceramicznymi pozwoliło na wyeliminowanie cykloheksanolu ze składu atramentu solwentowego. Prawdą jest, że podstawowe składniki solwentu zawsze niosą możliwość drażniącego działania na drogi oddechowe, ale ostrzeżenia na ten temat są raczej formą zabezpieczania się producentów atramentu solwentowego niż informacją o realnym zagrożeniu.
W tej klasie jakości druku brak jest drukarek drukujących atramentami utwardzanymi UV.
Całkowicie odmiennymi kryteriami wyboru drukarki należy kierować się w przypadku działania na rynku konkurencyjnym. Zakupiona drukarka musi zapewnić kupującemu przewagę pod względem jakości i prędkości druku. O ile jakość druku przysporzy nam nowych odbiorców, to zwiększona prędkość druku umożliwi obniżenie ceny sprzedaży lub zwiększenie dochodu. Minimum wymogów stawianych drukarce wielkoformatowej to prędkość druku około 30 m2 na godzinę przy rozdzielczości 370 dpi, w opcji stałego zasilania atramentem solwentowym. Jakość druku 720 dpi przy systemie stałego zasilania i prędkości druku do 40 m2/h osiąga tylko jedna drukarka obecna na polskim rynku, o szerokości zadruku 2200 mm.
Dodatkowym kryterium wyboru drukarki mogą być również promocyjne warunki sprzedaży – w ten sposób możemy sobie zapewnić korzystne warunki transakcji.
Przy zakupie drukarki wielkoformatowej nabywca nie dość, że musi wykazać się znaczną wiedzą co do rzeczywistych własnych potrzeb, to jeszcze powinien mieć znaczną odporność na zdolności krasomówcze sprzedawcy, którego z natury naprawdę interesuje tylko ilość gotówki, jaką ma do wydania potencjalny nabywca.
Z uwagi na ograniczenie objętości tego tekstu nie mogę tu zająć się rozważaniami na temat pozostałych kryteriów doboru, takich jak szerokość pola zadruku w połączeniu z jakością – przy wydrukach o szerokości od 2500 mm do 5000 mm. Pozostawiam te kwestie potencjalnemu nabywcy. Uwzględnienie wymienionych wcześniej siedmiu punktów przy wyborze spośród drukarek naprawdę wielkiego formatu może skutkować oszczędnością w kwocie do 130 tysięcy złotych.
Zbigniew Przybylski, ReproART
|
|
|
|