|
|
"Świat Druku" - miesięcznik
Archiwum
Rok 2005
Październik
CtP, CtF - co dla kogo i dlaczego? Sondaż
|
Na polskim rynku prepressu obserwujemy coraz większe upowszechnianie się technologii CtP – cyfrowego naświetlania płyt. Dużo mówi się o nowoczesności systemów CtP i podkreśla się wysoką jakość druku osiąganą przy zastosowaniu cyfrowej przygotowalni. Z drugiej strony wielu drukarzy twierdzi, że CtP to zbędny wydatek i że aby przygotować dobrą formę drukową, która zapewni drukowanie z wysoką jakością, wystarczy naświetlarka CtF i zdolni fachowcy. Mówi się także, że spór o stosowanie CtP i CtF jest bezprzedmiotowy, bowiem systemy te mają różny krąg użytkowników i nie mogą być stosowane wymiennie. Postanowiliśmy zasięgnąć opinii znanych firm oferujących systemy CtP, zadając im kilka pytań dotyczących sytuacji na rynku CtP i CtF oraz relacji pomiędzy tymi technologiami. Tak więc zapytaliśmy:
1. Czy obecnie kupuje się systemy CtF, czy jest to technologia wychodząca z użycia? Jakie wahania koniunktury w tym segmencie rynku naświetlarek zaobserwowali Państwo w ostatnich latach?
2. Jaki jest profil klientów zainteresowanych systemami CtP, a jaki – CtF? Kto, Państwa zdaniem, powinien nabyć CtP, a kto CtF?
3. Czy liczba nabywców CtP szybko wzrasta?
4. O skrótowe porównanie oferty urządzeń CtF i CtP – dostępność, wybór, ceny.
5. Czym różnią się instalacja i wdrożenie obu tych systemów?
6. Co zyskuje nabywca systemu CtP w porównaniu do nabywcy CtF (jakość, czas, koszty materiałów)? Co jest korzystniejsze dla nabywcy usługi naświetlania?
A oto, co nam odpowiedzieli:
|
Agfa
1. CtF jest ciągle atrakcyjne dla klientów – np. przy flekso i ewentualnie tam, gdzie CtP nie ma racji ekonomicznej. Obserwuje się duże zainteresowanie używanymi urządzeniami CtF ze względu na cenę.
2. CtP jest potrzebne przeważnie w drukarni offsetowej. CtF może być atrakcyjne dla małych drukarń akcydensowych; coraz częściej jednak takie firmy inwestują w druk cyfrowy.
3. Zwiększa się zainteresowanie systemami CtP w formacie B2 – liczba instalacji rośnie co roku o 10–20% w porównaniu z poprzednim rokiem. Rozpoczyna się proces wymiany urządzeń zakupionych do roku 2001.
4. Trudno porównywać oferty urządzeń CtF i CtP jeśli chodzi o dostępność, wybór i ceny, ponieważ nie mamy nowych systemów CtF. Ceny nowych urządzeń CtP w formacie B2 zbliżają się do cen podobnej klasy systemów CtF sprzed kilku lat.
5. Klient poszukujący systemu CtP musi wdrożyć pełny cyfrowy system produkcyjny, co nie jest konieczne przy CtF. CtP to również konieczność pełnej informacji o procesie druku oraz parametrach montażu. W tej technologii jest większe zróżnicowanie formatów – trzeba z góry znać format urządzenia, na którym naświetlamy.
6. Nabywca systemu CtP zyskuje przede wszystkim stabilną, wysoką jakość i krótszy czas przygotowania do druku (także dzięki szybszemu narządowi maszyny). Porównanie kosztów materiałów zależy od skali produkcji (inaczej dla 20 płyt dziennie, inaczej przy 20 płytach na godzinę). Usługa naświetlania daje w efekcie półprodukt, którego wartość widać dopiero po zakończeniu produkcji; wielu klientów decyduje się na CtP po to, by pozyskać zlecenia na druk. Trzeba też pamiętać, że dla studia graficznego z CtF częstym kierunkiem ewolucji jest ploter czy cyfrowa maszyna drukująca, a nie CtP.
Jacek Hamerliński, Product Manager GS
Agfa Sp. z o.o.
Creo Polska
1. Decyzja o przejściu z technologii CtF na CtP jest naturalną konsekwencją podnoszenia jakości, zwiększania efektywności i elastyczności produkcji oraz potrzeby zmniejszenia kosztów produkcji. Światowe dane o zakupie filmów tradycyjnych mówią o rocznych spadkach rzędu 25% przy jednoczesnym dynamicznym wzroście zakupów płyt cyfrowych. W Polsce tendencje spadkowe są również wyraźne, aczkolwiek na niższym poziomie – rzędu ok. 10%. Obserwując nikłe zainteresowanie klientów kupnem i utrzymywaniem technologii CtF, można śmiało powiedzieć, że ta technologia powoli będzie w odwrocie. Ten rok pokazał wyraźnie, iż zainteresowanie inwestycjami w CtP jest dużo większe w porównaniu z rokiem ubiegłym.
2. Tendencja, która utrzymuje się już od dłuższego czasu to zdecydowana alokacja inwestycji z firm świadczących usługi naświetlania do drukarń, co daje tym drugim większą niezależność i elastyczność oraz zamknięcie cyklu produkcyjnego. CtF będzie jeszcze przez jakiś czas obsługiwać rynek, a w szczególności niszowe segmenty, takie jak flekso (choć i tu Kodak ma swoje produkty i dokonuje kolejnych instalacji maszyn Termoflex), oraz np. rynek produkcji obwodów drukowanych.
3. Obecnie mamy na rynku polskim około 200 systemów CtP i jest pewne, że w bardzo niedługim czasie uda się zdecydowanie zwiększyć tę liczbę.
4. W firmie Kodak klient ma dostęp do obu technologii. Systemy CtF Kodaka są oparte na bębnowych naświetlarkach Dolev: Dolev 4Press – naświetlarce półformatowej oraz Dolev 800 – pełnoformatową. Zakup naświetlarki CtF w formacie B2 to koszt od 36 do 50 tys. euro, pełnoformatowej – 70–90 tys. euro, w zależności od wyposażenia i opcji. Naświetlarki obsługiwane są przez bardzo dobrze znane i cenione przez klientów oprogramowanie Brisque.
CtP Kodaka to oferta skierowana do wszystkich segmentów poligrafii – druk komercyjny, wielkoformatowy, gazetowy, wklęsłodruk, druk opakowań. Jeśli chodzi o druk komercyjny format B1 i B2 obsługują naświetlarki Trendsetter Quantum, Lotem oraz Magnus (nowy produkt). Naświetlanie dla wielkiego formatu (do 1600×2108 mm) obsługuje linia Trendsetterów oraz Magnusy. Przy druku gazet wykorzystuje się rodzinę Trendsetter News, z możliwością naświetlania od 50 do 200 płyt na godzinę. Przy wklęsłodruku – Exactus Thermal Gravure Solution. Przy druku opakowań – CtP Termoflex (dla fleksografii). Systemy CtP sterowane są w pełni zautomatyzowanym workflow Prinergy.
Ceny systemów CtP są naturalnie wyższe i w przypadku druku komercyjnego w formacie B1 różnica w koszcie zakupu pomiędzy CtP i CtF to rząd wielkości od 30 do ponad 40%.
Argumenty koronne przemawiające za inwestowaniem w wydajne systemy CtP to zapewnienie wysokiej jakości, stabilności oraz pełnej automatyzacji procesów w przygotowalni. Płyta naświetlona bezpośrednio z danych zapisanych cyfrowo daje zdecydowanie ostrzejszy punkt rastrowy, możliwość zastosowania większej liniatury rastra, eliminuje w znacznym stopniu zjawisko przyrostu punktu oraz zapewnia zdecydowanie lepsze pasowanie względem siebie, jak i szybszy narząd maszyny – nawet do 40%. Polepszenie jakości produktu końcowego jest niezaprzeczalne, klient dostaje prace o lepszym odwzorowaniu szczegółów, jak i wyż-szym nasyceniu barw.
Systemy CtP Kodaka są oparte na termicznej technologii naświetlania płyt, co gwarantuje naszym klientom niespotykaną stabilność i jakość produkcji. Unikalny system kompensacji temperatury, polegający na mierzeniu temperatury otoczenia, koryguje proces rozciągania i kontrakcji płyt. Pozwala to nie tylko na zmniejszenie ilości odpadów i zredukowanie czasu przygotowania, ale także na naświetlanie największych formatów płyt z doskonałą przewidywalnością i jakością.
Technologia SquareSpot pozwala na naświetlanie punktów rastrowych z wyraźnymi krawędziami, co stanowi klucz do jednolitej reprodukcji tonów i pozwala podnieść jakość każdego wydruku. Daje to możliwość wyeliminowania problemów spowodowanych różnicami w przyroście punktów dla różnych liniatur tonalnych, z czym niejednokrotnie był problem w technologii CtF. Dokładność tej technologii w połączeniu z głowicą Quantum zapewnia jednolitość i powtarzalność naświetlania.
5. Nasze doświadczenia pokazują, iż instalacji CtP dokonuje się bardzo często w firmach, które już wcześniej pracowały z CtF, tak więc sytuacja jest o wiele prostsza niż ponad dziesięć lat temu, kiedy technologia CtF była absolutną rewolucją. Obecnie przejście na technologię CtP nie stwarza większych problemów, systemy są przyjazne dla użytkowników, nasi klienci w ciągu paru dni od instalacji są w stanie ruszyć z pełną produkcją.
6. Zalety systemu CtP są oczywiste: skrócenie czasu produkcji, obniżka kosztów pracy, podniesienie jakości. Kolejny krok w stronę płyt bezprocesowych skróci proces o etap wywoływania, nada to również tej technologii oblicze przyjaznej dla środowiska.
Małgorzata Ballue, dyrektor ds. sprzedaży
Creo Polska
Fantom Poligrafia
1. Istnieje jeszcze grupa klientów zainteresowanych zakupem naświetlarek na klisze. Są to przede wszystkim sitodrukarze i wydawnictwa. Jednak nie można mówić tutaj o wahaniu koniunktury, lecz o ostrym spadku. CtF zdecydowanie wychodzi z użycia. Wciąż jednak sprzedajemy naświetlarki CtF, lecz większość używanych. Jednak zużycie filmów utrzymuje się na stałym poziomie, nawet z lekką zwyżką.
2. Potencjalnym nabywcom oferowanych przez nas urządzeń ECRM i Escher Grad mówimy, że system CtP powinien kupić każdy, kto naświetla ok. 250 m2 płyty offsetowej formatu B2 i 400 m2 formatu B1. Drukarnie kupujące cyfrowe płyty z usługowych naświetlarni powinny dokładnie przeliczyć, ile pieniędzy wypływa z ich firmy. Generalnie tendencja jest taka, że system CtP powinna (i będzie mieć) każda drukarnia. Mam na myśli szanującą się drukarnię – szanującą czas, pieniądze i swój image.
3. Bardzo szybko. Nasza firma we wrześniu zakontraktowała siedem systemów CtP. Uważamy, że do końca roku uda nam się podpisać umowy na jeszcze 15.
4. Posiadamy w ofercie systemy B3, B2, B1. CtF to cena od 24 000 euro za cały system, czyli naświetlarka, wywoływarka i komputer z RIP-em. W przypadku CtP ceny zaczynają się od 50 000 euro.
5. Instalacja jest praktycznie podobna w obu przypadkach. Są różnice w podejściu do odbitki kontraktowej, ale w drukowaniu na maszynach nie ma specjalnych zmian. Przy CtP trzeba zachowywać większe reżimy czystości.
6. Jak wspomniałem wcześniej, nabywca systemu CtP zyskuje w zależności od tego, ile płyt naświetla. Zalety CtP to: ponadprzeciętna jakość, oszczędność czasu w przygotowalni, ograniczenie siły ludzkiej oraz zysk w zakresie PR – CtP jako wartość dodatkowa drukarni, mamy to, czego nie mają inni, jesteśmy nowocześni. Inwestycja zwraca się szybko – mamy nowych klientów, takich, którzy lubią nowinki techniczne, oraz takich, którzy wolą współpracę z jednym podmiotem.
Dariusz Zuzek, Product Manager
Fantom Poligrafia Sp. z o.o.
Grafikus – Systemy Graficzne
1. Naświetlarek CtF raczej już się nie kupuje – tylko małe drukarnie, dla których CtP w najbliższym przewidywalnym czasie nie będzie atrakcyjne cenowo, wymieniają sprzęt na nowszy (kopioramy) lub kupują używany system CtF.
2. CtP jest dla każdego, kto zużywa w okolicach 500 m2 płyty na miesiąc, ale jest również dla mniejszych nabywców, którzy muszą szybko reagować na ciągle wzrastające oczekiwania ich klientów. Może się okazać, że w przeciągu kilku lat około 70–80% sprzedawanych płyt to będą płyty cyfrowe (w różnych technologiach), a dzięki naświetlarniom usługowym nawet mali klienci zrezygnują z własnych przygotowalni i będą korzystać wyłącznie z płyt CtP.
Bezwzględnie szybko powinni zainwestować w termiczne CtP wszyscy posiadacze maszyn w formacie VLF – ten segment rynku jest najbardziej wrażliwy na problemy wynikające z zastosowania filmu.
3. Tak. Kupują lub planują zakup CtP nawet ci, którzy tak naprawdę jeszcze tej technologii nie potrzebują.
4. Oprogramowanie może zazwyczaj służyć do CtP i CtF, więc ceny i dostępność są porównywalne. Jeśli chodzi o urządzenia, to naświetlarka CtP jest kilka razy droższa od naświetlarki CtF. W przypadku CtP mamy tylko jedną wywoływarkę – niestety nieco droższą od konwencjonalnej. Pojawienie się płyty Proxima Lastry, która nie wymaga tradycyjnego wywoływania, zmieni tę sytuację. Wywoływarki potrzebne do tych płyt cenowo odpowiadają tym do filmu. Używając płyty Proxima, będziemy mieli tylko jedną, bardzo prostą wywoływarkę i w dodatku około trzy razy tańszą od obecnie sprzedawanej wywoływarki do termicznego CtP, a cztery razy – od wywoływarki do fioletowego CtP.
5. Jeśli chodzi o oprogramowanie, jest ono na tyle zbliżone, że nie ma wielkiej różnicy. Jeśli chodzi o sprzęt CtP, np. firmy Lüscher, to dużo prostsze rozwiązania niż CtF.
6. Nabywca CtP zyskuje znacznie wyższą jakość i powtarzalność produkcji. Krótszy jest czas przygotowania płyty. Cenowo płyta cyfrowa jest droższa, ale różnica ciągle maleje, a odpada nam koszt filmu i odczynników chemicznych do filmu. W przypadku płyt Lastra Proxima nie potrzeba nawet chemii do wywoływania płyty.
Jeśli chodzi o naświetlanie usługowe, nie ma już sensu inwestować w technologie CtF – naświetlarnia taka nigdy nie będzie konkurencyjna pod względem jakości i czasu potrzebnego na przygotowanie płyt.
Michał Śliz, dyrektor działu prepress
Grafikus – Systemy Graficzne Sp. z o.o.
Heidelberg Polska
1. Wydaje się, że technologia CtF stała się już całkowicie niszowa, ale prawdopodobnie nie zostanie nigdy w pełni wyeliminowana, bowiem dla części klientów (i zastosowań) jest ciągle wygodna i atrakcyjna.
2. Systemami CtP zainteresowane są drukarnie offsetowe. Nie mają znaczenia formaty maszyn drukujących, jakie posiadają. Znaczenie ma tylko potencjał drukarni: czy stać ją na zainwestowanie w CtP i czy z tego tytułu będzie miała dodatkowe zyski, np. lepsze wykorzystanie maszyny drukującej. Przy CtF pozostaną zakłady małe, posiadające słabo wyposażony park maszynowy, nie mające pieniędzy na inwestycje. Oczywiście pozostanie też duży segment rynku flekso.
3. Wzrasta różnie dla różnych typów maszyn. Jeśli chodzi o urządzenia VLF, wygląda, że apogeum sprzedaży mamy już za sobą (rok 2004 to sprzedaż ok. 350 maszyn), teraz tendencja jest lekko zniżkowa. W latach 2007–2009 najprawdopodobniej nastąpi stabilizacja sprzedaży, ale już na niższym poziomie niż w roku 2004. W zakresie urządzeń w formacie B1 także jesteśmy na końcu trendu zwyżkowego. W latach 2005 i 2006 odnotujemy najwyższą sprzedaż maszyn B1. Po tym czasie tendencja się odwróci. Jeśli wziąć pod uwagę B2, jesteśmy świadkami (rok 2005) największej sprzedaży maszyn tej klasy. Lata 2006–2008 będą już zdecydowanie gorsze. Rynek formatu B3 jako jedyny ma ostrą tendencję zwyżkową. Są duże szanse na to, by w 2008 roku nastąpiło podwojenie sprzedaży w stosunku do roku 2005.
Powyższe prognozy są prognozami dotyczącymi całego świata, w tym i Polski. Gdybyśmy chcieli ocenić rynek Polski oddzielnie, to należałoby na niego nałożyć specjalny „filtr”, uwzględniający kilka lat opóźnień (dotyczących m.in. poziomu inwestycji) w stosunku do Zachodu. Wtedy wymienione tendencje powinny się lekko przesunąć w czasie.
4. Heidelberg jest producentem szerokiej gamy systemów CtP, zarówno termicznych, jak i z laserem fioletowym. W ofercie mamy maszyny formatu B3, B2 i B1, o rozpiętości cenowej uwzględniającej oczekiwania drukarń tak niezamożnych, jak i bogatych. Oferty dopasowywane są do potrzeb i wymagań poszczególnych naszych klientów, dlatego też trudno nam jest podawać konkretne ceny.
5. Pod względem technologicznym systemy CtP i CtF są bardzo podobne, główne różnice sprowadzają się do:
• innego systemu proofingu. Ponieważ przy CtP nie ma materiału pośredniego (kliszy), zatem nie ma możliwości wykonania analogowej odbitki próbnej. Jedynym dostępnym proofem staje się proof cyfrowy – wykonany na wielkoformatowej drukarce/ploterze, czy też cromalin cyfrowy, czy inny proof powstały na innym urządzeniu, dla którego źródłem danych jest plik cyfrowy
• brak etapu kliszy (i kontroli wykonywanej na kliszy) wymusza jednocześnie bardzo dokładną kontrolę danych cyfrowych, w szczególności wydruków impozycyjnych
• brak możliwości doświetlenia (i późniejszego zmontowania) pojedynczej kolumny wymaga lepszej kontroli na etapie danych cyfrowych
• systemy CtP generują mniej szkodliwych odpadów (prostsza wywoływarka, rzadsze zmiany chemikaliów)
• z uwagi na brak kilku etapów kontroli, które występują w technologii CtF ekipa studia CtP powinna mieć większą wiedzę, w szczególności dotyczącą podstaw poligrafii, zarządzania kolorem etc. Wymagana jest też większa dokładność i staranność w pracy
• systemy CtP są zazwyczaj bliżej związane z drukarniami niż ze studiami graficznymi. Nie można prowadzić dobrego studia CtP, nie mając stosunkowo dużej wiedzy czysto poligraficznej.
6. Najbardziej widoczne zalety CtP to:
• krótszy czas od przygotowania pliku cyfrowego do momentu założenia form drukowych na maszynę drukującą
• zazwyczaj wyższa jakość form drukowych uzyskanych w technologii CtP (w szczególności większy zakres przeniesień tonalnych, z założenia od 1%)
• mniej etapów – zatem mniej możliwości popełnienia błędów
• możliwość bardzo wiernego skalibrowania proofa cyfrowego
• ponieważ współpraca studio CtP – drukarnia może być bardzo bliska, zatem istnieje możliwość łatwego korygowania na etapie prepressu pewnych cech maszyny drukującej (np. doprowadzenia przyrostu punktu do jakichś wartości standardowych)
• naświetlarki CtP mogą mieć zintegrowane wewnątrz systemy kołkowania (punchery). Umożliwia to najwyższą dokładność pasowania na maszynie drukującej i bardzo szybkie uzyskanie odbitki
• chyba taniej, ale jeśli zastosować rachunek ciągniony, czyli uwzględniający wszystkie korzyści, ale i koszty, a także skutki podejmowanych decyzji (inwestycja/produktywność/czas przygotowania/liczba pracowników obsługi/oczekiwany czas życia).
Zbigniew Kosior vel Kosiorek, kierownik serwisu prepress Heidelberg Polska Sp. z o.o. (wypowiedzi 2,3,4)
Tomasz Jasiński, dyrektor handlowy, prepress i materiały eksploatacyjne Heidelberg Polska Sp. z o.o. (wypowiedzi 1,5,6)
KBA-Grafitec
1. Według mnie naświetlarki CtF w coraz większym stopniu stają się dla drukarzy przeżytkiem, jednak mogą być one użyteczne w innych niż offset technologiach (sitodruk, produkcja drukowanych obwodów elektrycznych).
2. Systemów CtF nie ma już w naszej ofercie.
3. Tak, w miarę rozwoju rynku rośnie zainteresowanie CtP, nawet wśród mniejszych drukarń. Taka tendencja będzie się utrzymywać jeszcze przez najbliższe dwa, trzy lata.
4. Jeśli chodzi o CtF, to nie widać zainteresowania nawet w największych firmach. Wszyscy wyprzedają asortyment związany z CtF, jaki pozostał w magazynach, i czekają na zniknięcie tego produktu. Z kolei rozwój systemów CtP jest bardzo prężny – opracowuje się coraz lepsze rozwiązania dla poszczególnych rynków.
5. Widzę różnice pomiędzy instalacjami w obrębie CtP. Są instalacje bardzo wydajnych systemów w dużych drukarniach, z długością linii produkcyjnych od 10 do 15 metrów, mogących wyprodukować od 60 do 120 form drukowych na godzinę, np. do druku gazet. Z drugiej strony istnieją też mniejsze, bardzo łatwe w użyciu systemy naświetlania bez użycia środków chemicznych, niewymagające wiele miejsca ani specjalnych warunków termicznych czy oświetlenia (właśnie takimi zajmuje się firma KBA--Grafitec). Jeśli ktoś prowadzi małą bądź średnią drukarnię i zużywa od 500 do 1000 płyt miesięcznie, powinien zdecydować się na system Presstek.
6. Nabywca CtP zyskuje oczywiście wzrost prędkości realizowania pracy. Za tą technologią przemawiają też koszty całkowite. Jeśli weźmiemy pod uwagę ceny przygotowania filmu, środków chemicznych, ręcznego montażu, kopiowania, wywoływania płyty i konserwacji, technologia CtF nie wygra z CtP. Im mniej płyt przygotowuje się miesięcznie, tym bardziej korzystne jest rozwiązanie CtP z płytami bezprocesowymi.
Przygotowywanie filmu ma sens jedynie w firmach staroświeckich i mających mały budżet – co jest jednoznaczne z tym, że firmy te popełniły w przeszłości błędy i nie potrafią patrzeć w przyszłość lub też zamierzają zmienić profil swojej działalności (np. na drukowanie cyfrowe).
Ludek Buchta, dyrektor do spraw marketingu
KBA-Grafitec
Reprograf
1. Obecnie sprzedajemy jeszcze systemy CtF, ale raczej używane niż fabrycznie nowe. Jeszcze w ubiegłym roku sprzedawały się nowe naświetlarki, obecnie brak zainteresowania nowym sprzętem. Naszym zdaniem jest to technologia wychodząca z użycia.
2. Systemami CtF interesują się klienci flekso lub nowo powstające punkty usługowe CtP, które chcą mieć kompleksową ofertę.
3. Tak, notujemy 50-procentowy wzrost zainteresowania CtP w stosunku do roku 2004.
4. Oferujemy urządzenia Screena, oczywiście modeli CtP jest znacznie więcej niż CtF. Przykładowe porównanie cen: CtF Katana FT-R 5040 (napęd liniowy; 406 mm) – 37 000 euro, CtF Tanto DT-R 6120 (bęben zewnętrzny; 838×1145 mm) – 80 000 euro; CtP PlateRite Micra (płaski stół; 516×580 mm) – 60 tys. euro, PlateRite 4100 (bęben zewnętrzny; 830×660 mm) – 83 000 euro, PlateRite 8100 (bęben zewnętrzny, 1160×940 mm) – 121 000 euro, PlateRite 32000Z (bęben zewnętrzny; 2124×1276 mm) – 460 000 euro.
5. Instalacja i wdrożenie systemu CtF są dużo krótsze: nauczyć się trzeba praktycznie tylko obsługi naświetlarki, wywoływarki i RIP-a. Przy systemie CtP znacznie bardziej rozbudowana jest część software’owa. Dodatkowo dochodzą: system pełnego workflow bądź sam program do impozycji, system color proofingu często połączony z całym color managementem.
6. Nabywca systemu CtP zyskuje: lepszą jakość druku wynikającą z precyzyjnego montażu i ostrego punktu rastrowego, znaczne skrócenie procesu produkcyjnego, łącznie niższe koszty materiałów, w tym również nawet mniejsze zużycie farby drukarskiej, krótsze czasy narządów maszyny, jak również wyeliminowanie wielu błędów, które powstawały w wyniku niedokładności związanych z ręcznym montażem i ręcznym kopiowaniem. Jeżeli system CtP będzie wyposażony w opcję automatycznej perforacji płyt, klient zyskuje niebywałą precyzję i powtarzalność. Opcja CIP3 da mu możliwość wstępnego ustawiania kałamarzy farbowych.
Reprograf Sp. z o.o.
|
|
|
|