Nowa strona
 
Listopad 2010
Forum dyskusyjne
Galeria zdjęć
Galeria reklam

Galeria reklam


Artykuły promocyjne

Artykuły promocyjne


Witryna wydawnicza

Witryna wydawnicza


Prenumerata
Wyszukiwarka
Zaloguj się
Poligrafia 2003
Solidni w biznesie
Kompass

"Świat Druku" - miesięcznik Archiwum Rok 2005 Listopad
Introligatornia

Grzbiet książki


Grzbiet książki ma dwie warstwy: wewnętrzna stanowi łączenia grzbietu, zewnętrz-na jest dekoracyjno-informacyjna. Współgranie obu warstw decyduje o otwieralności woluminu. W artykule omówiono cechy połączeń i zdobień oraz sposoby formowania charakterystycznych grzbietów opraw.
Po złamaniu arkusza otrzymamy składkę. Jej złam staje się grzbiecikiem. Kiedy połączymy grzbieciki składek, uzyskamy grzbiet wkładu, który zakrywa grzbietówka okładki. Introligator formuje grzbiet także z kartek, które zakleja lub zszywa przez wierzch, a następnie przykleja okładkę kartonową. Tak czy inaczej, formowanie grzbietu wynika z budowy wkładu i okładki.
Konstrukcja grzbietu raz jest złożona, jak w oprawie gotyckiej, innym razem prosta, jak we współczesnej oprawie przylegającej. W pierwszym przypadku grzbiet łączą nici i ścięgna, w drugim – błona klejowa. Różnorodność formowania grzbietu oprawy nie daje nam jednoznacznej jego definicji. Bo czy można nazwać grzbiet wkładu grzbietem oprawy? Co stanowi go w oprawach łączonych bocznie? Czy spiralę w kołonotatniku też można określić jako grzbiet? Postaram się udzielić odpowiedzi na te pytania w dalszej części artykułu.

W europejskiej tradycji introligatorstwa grzbietem oprawy były łączenia zwięzów wykonane z rzemieni i nici. Potem introligatorzy zaczęli zakrywać zwięzy wkładu płatem skóry, który dzisiaj nazywamy oklejką grzbietową. To ją z czasem zaczęto uznawać za właściwy grzbiet oprawy, co zgadza się z obecną podręcznikową definicją grzbietu: „w oprawie powierzchnia grzbietu okładki stanowi grzbiet oprawy”[1]. Z kolei w oprawach łączonych bocznie (przez wierzch) grzbiet jest częścią bryły wkładu, a jego konstrukcją stają się wiązania ozdobnego sznurka. W kołonotatniku – oprawie specjalnej, spirala łączy ze sobą zarówno kartki wkładu, jak okładziny. W tej oprawie specjalnej „część spirali jest grzbietem”[1]. Powyższe trzy przykłady pokazują, jak różne konstrukcje może mieć grzbiet oprawy i jakim modom może ulegać.

Konstrukcja grzbietu
Aby zobaczyć konstrukcje grzbietów, wystarczy udać się do działu starodruków biblioteki lub muzeum. Wiele woluminów ukaże nam swoje wnętrza za sprawą ubytków oklejek na ich grzbietach. Oglądanie inkunabułów i starych ksiąg ukaże techniki formowania grzbietów. Jest to ważne, gdyż żadna ilustracja nie pokaże w pełni ich konstrukcji.
Ocalałe oprawy koptyjskie z V wieku ujawniły swoją konstrukcję. Jak pokazuje P. Needham, sznurki do wiązania składek kodeksów przewlekano przez płat skóry, stanowiący grzbietówkę okładki[2]. Następnie wprowadzało się ścięgna przez otwory w deskach okładki; od krawędzi zewnętrznej pod kątem ku wnętrzu (rys. 1).
Koptyjska technika oprawy książek wpłynęła na średniowieczne metody formowania grzbietu oprawy w Europie. Z obszaru Niemiec pochodzą XII-wieczne kodeksy[2], których grzbiet jest jednocześnie grzbietem wkładu. Składa się on z dwóch podwójnych zwięzów. Koptyjski introligator przewlekał rzemienie zwięzów przez otwory w desce, potem czopował je kołeczkami.
Charakterystyczną cechą grzbietów w oprawach wykonywanych w niemieckich warsztatach introligatorskich średniowiecza były garby. Natomiast oprawy wykonywane w kręgu kultury grecko-bizantyjskiej – na górze Athos, w Turcji i Rosji – miały grzbiety zupełnie gładkie. Z końcem XV i w XVI wieku gładki grzbiet oprawy, jak podaje A. Lewicka-Kamińska, formowali także introligatorzy włoscy[3]. Ściegi zszycia chowali częściowo w nacięcia robione piłką w grzbiecikach składek, a pola między lekko wystającymi ścięgnami wyrównywali kawałkami skóry (rys. 2).
W czasach ksiąg o grzbiecie gładkim i z garbikami introligatorom zdarzało się także przewlekać sznurki ściegów na powierzchnię grzbietu. Przykłady takich opraw zachowały się w zbiorach austriackich [4]. Ich grzbiety ukazują ścieg łańcuszkowy, powstały w wyniku przeszywania przez pergamin oklejki i ażurowy pasek grubej skóry.
Grzbiet gładki, z garbikami czy ściegiem (przełom XV i XVI wieku), był zszyty z grzbietem wkładu, co utrudniało otwieralność woluminu. Otwieralność oprawy znacznie poprawiał dopiero wynalazek „grzbietu wolnego”. Introligator nie łączył już grzbietu wkładu z grzbietem okładki. Pozostawiał między nimi wolną przestrzeń, co zawsze ułatwiało otwieralność woluminu (rys. 3).
Jednym z udoskonaleń takiego grzbietu było jego usztywnienie zwijką w tunelu grzbietu wolnego (rys. 4). Sprawiała ona, że wkład stawał się stabilny w okładce.
Opracowanie pod koniec XIX wieku oprawy bezszyciowej spowodowało, że konstrukcja grzbietu powstawała najpierw poprzez odkrawanie wkładu z czterech stron. Potem okrojoną gładź wkładu kartkowego poddawano zmechaceniu tarnikiem, a następnie zaklejano klejem z gliceryną. Taka błona klejowa stawała się elastyczna, wypełniała grzbiet i ułatwiała otwieralność (rys. 5).
Ostatnio popularne jest łączenie cienkiego wkładu kartkowego metodą zaciskania metalową listwą o przekroju trapezu. Siła zacisku listwy jest tak duża, że nie da się wyrwać stronic. Zaciskowe łączenie grzbietu oprawy ogranicza jej otwieralność (jak w oprawie łączonej bocznie), bowiem oprawa ma tendencję do samoczynnego zamykania się, czego przyczyną jest brak w grzbiecie grzbiecików składek.

Powierzchnia grzbietu
W dziejach oprawy powierzchnia grzbietu okładki przyjmowała kształt (patrząc od strony kapitałki): płaski, lekko zaokrąglony, zaokrąglony, kształt grzybka (oporka). Na grzbiet stosowano najczęściej karton, introkal, płótno, skórę. Powierzchnię grzbietu introligatorzy dzielili na pola, które następnie dekorowali i zaopatrywali w krótki napis. Potem do grzbietu podzielonego na pola doszywano lub doklejano dolny i górny szyldzik o kształcie prostokąta czy owalu, wykonane z polerowanej skórki lub papieru lakierowanego. Na szyldziku umieszczano przeważnie tytuł ręcznie tłoczony złotem albo naklejkę z ręcznie kaligrafowanym tytułem, a w XIX wieku zaczęto dołączać naklejkę fotoreprodukcyjną. W XIX wieku introligatorzy często drukowali tytuł książki wzdłuż grzbietu, co w następnym stuleciu stosuje się powszechnie. Pionowy układ tytułu na grzbiecie spowodował do dziś nieustające dyskusje wśród introligatorów: czy jest on bardziej czytelny, gdy drukuje się go poczynając od dołu, czy od góry? I tak A. Lemański [5] i L. Bogusławski [6] uważają, że tytuł na grzbiecie powinien być umieszczony w kierunku ku górze, nie ku dołowi. Obecnie tytuły na grzbietach drukowane są w obu kierunkach.
Grzbiety opraw zabytkowych ksiąg zdobią wyciski tłoków i złocenia o motywach powtarzających się z okładzin. Powierzchnie grzbietów są malowane, nacinane, haftowane. W oprawie srebrnej grzbiet stanowi blaszaną rynienkę połączoną zwykłymi zawiasami z blaszanymi okładzinami. Jeżeli występują na grzbiecie naturalne lub sztuczne zwięzy, introligatorzy tłoczą je, używając filetów o wzorach: kropkowych, plecionkowych, perełkowych, wężykowych, wiązowych, końcowych [6]. Wśród tłoczeń można znaleźć nawet introligatorską sygnaturę lub superekslibris napisowy. Wiele szczegółowych informacji na temat konstrukcji i dekoracji powierzchni grzbietu znajdzie czytelnik w katalogu wystawy „Oprawy polskie” [7], do którego lektury zachęcam.
Tymczasem przyjrzyjmy się podziałom powierzchni grzbietu na pola. W naszej literaturze o oprawach mamy broszurę mistrza introligatorskiego Zdzisława Szafranka, poświęconą wzorowej introligatorni z lat 30-tych[7]. Celem zaproponowanej przez Szafranka metody podziału grzbietu jest poprawienie jego estetyki. Autor publikacji zauważa, że wśród introligatorów panuje duża swoboda dzielenia pól tytułowych na powierzchni grzbietów okładek. Jeśli introligator zakreśla pole tytułowe dowolnie, „to nie mamy jeszcze do niego pretensji”, jak pisze Szafranek, „ale gorzej z takim, który stosuje «swoje» podziały”. Autor uważa, że przy ustalaniu wielkości pola tytułowego (w stosunku do wysokości grzbietu) należy brać pod uwagę dwa kryteria, a mianowicie: trzeba ułożyć w polu tytułowym cały tytuł oraz zachować jego estetykę.
Punktem wyjścia dla koncepcji Szafranka jest podział grzbietu stosowany przy półskórku ze zwięzami, bez względu na ich liczbę. „Dla lepszej zrozumiałości” – twierdzi Szafranek – „posługiwać się będziemy podziałem grzbietu na pięć pól”. Rysunek 6 przedstawia pęk prostych, a w nim dwie linie równoległe. Jeżeli jedna z nich jest podzielona na równe odcinki, to i druga także. W ten sposób na podstawie podobieństwa trójkątów można podzielić każdą dowolną wysokość książki na równe części. Stosowanie zaproponowanych przez Szafranka podziałów grzbietu przyśpiesza odczytywanie napisów na grzbietach, co uświadamiamy sobie dopiero wtedy, kiedy na ich powierzchniach szukamy tytułu.

Grzbiet oporkowy
Najpiękniejsze współgranie warstwy zewnętrznej i wewnętrznej grzbietu znajdziemy w tak zwanym grzbiecie oporkowym (rys. 7). Jego nazwa pochodzi od oporu, jaki wywołują grzbieciki składek podczas ich zaprasowywania w prasie belkowej. Pod wpływem nacisku grzbieciki składek układają się po łuku na całej długości wkładu. W przekroju grzbietu mają one kształt grzybka. Następnie oporek formuje się młotkiem lub maszynowo.
Jeżeli do grzbietu oprawy oporkowej introligator zastosuje naturalne lub sztuczne zwięzy, grzbiet zyskuje na estetyce, a jego funkcjonalność wzrasta. Także uformowanie kapitałki po łuku grzbietu podkreśla elegancję bryły książki. Całość leżącego woluminu prezentuje się jako najbardziej klasyczna forma oprawy książki. Jej piękno podkreśla zaokrąglona grzbietówka, rowek i układ kartek w palemkę przy kapitałce. Należy jednak sądzić, że w przyszłości podwyższenie jakości papieru, nici, kleju, oklejki niewątpliwie będzie miało jeszcze większy udział w formowaniu grzbietu oporkowego. Jak na razie grzbiet oporkowy nie ma rywala wśród grzbietów książek.

Andrzej Nowicki

Literatura
1. Introligatostwo przemysłowe, red. M. Tyszka, K. Czaplejewicz, Warszawa 1992, s. 14, 15, 212.
2. P. Needham, Twelwe of Bookbinding 400–1600, Nowy Jork 1980, s. 7, 8, 59.
3. A. Lewicka-Kamińska, Renesansowy księgozbiór Mikołaja Czepla w Bibliotece Jagiellońskiej, Wrocław 1956, tabl. 13, 19.
4. H. Paulhart, Kettenstich- und Langsticheinbande aus Spital am Pyhrn, [w:] Gutenberg-Jahrbuch, 1968, s. 299.
5. A. Lemański, Prawidłowy układ tytułu na grzbiecie, 1932, s. 177.
6. L. Bogusławski, Korekta drukarska i wydawnicza, Warszawa 1967, s. 93.
7. Oprawy polskie, katalog wystawy, Warszawa, Pałac Krasińskich 1987.
8. Z. Szafranek, Bilans 10 lat pracy 1927–37 nad organizacją wzorowej introligatorni, Warszawa 1937.
9. F. Dubrawski, Introligatorstwo w szkole, Lwów 1934, s. 13, 18, rys. 28, 42, 112.



Nowa strona
Szanowni Internauci, zapraszamy na nową stronę  Świata DRUKU : http://www.swiatdruku.eu/<br />
Zachęcamy także do subskrybowania naszego nowego newslettera:<br />
http://www.swiatdruku.eu/newsletter/register_subscription/1 Nowa odsłona naszej strony - zapraszamy: http://www.swiatdruku.eu/
Firmy KML Solutions i LeadCom zapraszają na warsztaty „Fakty i mity na temat atramentów. Jak dobrać odpowiedni atrament. Klasyfikacja, zastosowanie, trendy”, które odbędą się 20 stycznia 2011 w Centrum EXPO XXI w Warszawie. „Świat DRUKU” jest patronem medialnym imprezy.<br />
W swoim komunikacie organizatorzy odpowiadają na pytanie, dlaczego warto wziąć udział w tych warsztatach: <br />
Podstawowym problemem jest nadmiar atramentów na naszym rynku, brak obiektywnej wiedzy o nich oraz brak kryteriów ich oceny. Użytkownicy bardzo często odczuwają chaos informacyjny. W tej tematyce nie ma się do czego odnieść, nie ma jakiegoś wzorca, nie ma jasno sprecyzowanych kryteriów oceny atramentów. Wiedza o tuszach jest szczątkowa, niepełna, nieuporządkowana, czasami zupełnie fałszywa. Terminologia określająca atramenty (np. eco, mild, miękki, twardy solwent) jest nowym użytkownikom często nieznana. Które atramenty są szkodliwe, a które nie, które niszczą głowice a które je „udrażniają”, które blakną po pół roku, a które są „wieczne” – nie ma gdzie o tym poczytać. Tuszów na rynku jest tak dużo, że użytkownicy nie wiedzą, co wybrać i dlaczego. Zasypywani są ofertami nowych atramentów, które mają rozwiązać wszystkie problemy. Ale obiektywnie: które są te najlepsze? I dlaczego? Użytkownik w większości przypadków nadal tego nie wie. <br />
Na warsztatach chcielibyśmy rzucić nieco światła na te problemy. Wybrnąć jakoś z gąszczu sprzecznych często informacji o tuszach, sformułować kryteria ich oceny, wprowadzić klasy porządkujące jakość tuszów, uporządkować ogólną wiedzę. Chcielibyśmy naszkicować jakiś scenariusz, w jaki sposób zabrać się za dobór atramentu do swojej maszyny. To niełatwe zadanie, mamy nadzieję, że temu podołamy.     <br />
<br />
PROGRAM WARSZTATÓW<br />
<br />
10.30 – 13.30 BLOK TEORETYCZNY – prezentacja/sesje pytań <br />
10.30 – 11.00 Moduł I<br />
Atrament – budowa, właściwości, podstawy chemiczne.<br />
Podział atramentów ze względu na: <br />
- zastosowanie<br />
- maszyny, głowice, rozpuszczalniki<br />
- jakość<br />
Panel poprowadzi: dr Leszek Kułak, Politechnika Gdańska/Prim Jet Color<br />
<br />
11.00 – 11.40 Moduł II<br />
Co to jest dobry atrament, czyli jak dobrać odpowiedni atrament do swojej maszyny?<br />
Cechy farb cyfrowych i potencjalne kryteria oceny: <br />
- jakość druku, kolorystyka<br />
- fizyczne właściwości farby: zapach, oddziaływanie na otoczenie i obsługę maszyn<br />
- fizyczne właściwości wydruków: odporność na ścieranie, światłoodporność, zdolność do utrwalania się na różnych podłożach<br />
- cechy eksploatacyjne wynikające ze współpracy farby z maszyną <br />
- cena farby a koszt druku <br />
Typowe problemy związane z atramentem.<br />
Zasady doboru farby do maszyny drukującej.<br />
Panel poprowadzi: Przemysław Kida, Profikolor<br />
11.40 – 12.00 Przerwa na kawę<br />
<br />
12.00 – 13.30 Moduł III<br />
Analiza polskiego rynku atramentów solwentowych:<br />
- eco<br />
- mild<br />
- hard solwent<br />
Próba usystematyzowania pojęć i wiedzy o atramentach solwentowych.<br />
Klasyfikacja atramentów ze względu na jakość oraz maszyny.<br />
Panel poprowadzą: Dariusz Świercz, Leadcom; Steve Knight, Sioen; Michael Moeller, Roland <br />
13.30 – 14.00 	Lunch <br />
<br />
14.00 – 16.00 BLOK PRAKTYCZNY<br />
14.00 – 15.30 Moduł I<br />
Czy jesteś pewien, że znasz możliwości swojego plotera?<br />
- Pokazanie różnic we właściwościach i jakości druku atramentów eco- i mildsolwentowych w zależności od prędkości druku (drukowanie na maszynach Roland XJ640, Asbru RS64)<br />
- Pokazanie różnic w jakości druku ploterów 4-(CMYK) i 6(CMYKLcLm)-kolorowych<br />
<br />
15.30 – 16.00 Konkurs na najciekawszą aplikację <br />
- prezentacja autorów i aplikacji<br />
- głosowanie<br />
- rozdanie nagród<br />
<br />
16.00 Zakończenie warsztatów<br />
<br />
Warunki uczestnictwa: <br />
       <br />
Rejestracji należy dokonać do dnia 10.01.2011.		<br />
Koszt uczestnictwa: 240 zł (wpłata do 31.12.2010), 280 zł (wpłata do 10.01.2011), (podane ceny są cenami brutto); Bank Millennium, Nr konta: 83 1160 2202 0000 0001 3270 3555, dopisek do przelewów: Warsztaty.<br />
Cena obejmuje: udział w warsztatach, materiały szkoleniowe, lunch, przerwy kawowe.<br />
Dla klientów firm-organizatorów – zniżka w wysokości 25%.<br />
Miejsce imprezy: Centrum EXPO XXI, Warszawa ul. Prądzyńskiego 12/14, Sala B.<br />
Zgłoszenia: <br />
biuro@leadcom.pl,
<a href= mailto:agnieszka.swiercz@leadcom.pl?subject=  target= {target}  >agnieszka.swiercz@leadcom.pl</a><br />
tel./fax +48 22 8641009; 517560040<br />
Fakty i mity na temat atramentów - warsztaty
Firma Map Polska wprowadziła do swojej oferty Olin – nowy papier offsetowy klasy premium. Nadaje się on świetnie jako podłoże na zaproszenia, papier firmowy, foldery, katalogi wystaw i do wielu innych tego typu wydruków. Bardzo dobrze sprawdza się także  w  produkcji dziełowej. <br />
W ofercie Map papier Olin występuje w 15 gramaturach – od 40 g/m2 do 400 g/m2, pięciu odcieniach – od śnieżnej bieli do kości słoniowej, i z trzema rodzajami wykończenia powierzchni – od supergładkiego po szorstki. Linia obejmuje także papier makulaturowy i  pasujące do niego  koperty. Cała gama papierów Olin posiada certyfikat FSC. <br />
„Olin to nasza propozycja skierowana do tych, którzy poszukują wysokiej jakości podłoży drukowych, a nie lubią kompromisów. Olin to po prostu bardzo wysoka jakość za rozsądną cenę” –  mówi Gabriela Hatłas, Product Manager Fine Papers w  Map Polska. <br />
Olin dołączył do bogatej oferty papierów firmy Map stanowiąc łącznik pomiędzy grupą masowych podłoży a papierami ozdobnymi. Wśród znanych i cenionych marek papierów  Map Polska są m.in. One, Ecco-Book, Claro czy też Dito. <br />
<br />
<br />
Olin - nowy papier offsetowy klasy premium
23 listopada firma Hubergroup poinformowała, że ze względu na znaczny wzrost cen surowców do produkcji farb, ich ceny zostaną podwyższone – farby do heatsetu i skalowe do coldsetu będą droższe o 35 centów/kg, czarne do coldsetu o 20 centów/kg, natomiast farby do druku arkuszowego od 30 do 50 centów/kg. <br />
Wprowadzenie podwyżek producent umotywował podwyżką cen materiałów o 35–45%  (podwyżki cen podano w euro) w minionych 12 miesiącach. <br />
W komunikacie prasowym Hubergroup podkreśla, że będzie korzystać z każdej okazji, aby obniżać ceny – będzie dynamicznie reagować na zmieniającą się sytuację na światowych rynkach.  <br />
*<br />
W komunikacie prasowym firma Flint Group zwróciła uwagę na to, że analitycy przewidują dalszy wzrost cen materiałów w 2011 roku. Producent nie wyklucza podwyższenia cen produktów znajdujących się w jego portfolio, zwłaszcza farb przeznaczonych do produkcji opakowań.<br />
*<br />
Z kolei firma Sun Chemical poinformowała o 25-procentowym wzroście cen na wszystkie swoje produkty wykorzystujące pigment Violet 23. Wzrost ten stał się nieunikniony, bowiem – jak podaje producent – koszty wytwarzania pigmentu wzrosły o 70% w ciągu ostatnich 12 miesięcy i nadal spodziewana jest tu tendencja wzrostowa.<br />
Problemy z podażą Violet 23 rozpoczęły się pod koniec 2009 roku, gdy w Chinach i Indiach zaczęła się zmniejszać dostępność karbazolu – podstawowej substancji, z której wytwarzany jest ten pigment. Karbazol wykorzystywany jest jedynie w branży produkującej barwniki, jednakże smoła węglowa, z której uzyskuje się karbazol, jest powszechnie stosowana również w innych branżach, co ogranicza jej dostępność. Niekorzystne efekty pogłębia także fakt, że branża produkująca barwniki ma niewielką kontrolę na kosztem i podażą tej substancji. <br />
Felipe Mellado, dyrektor ds. marketingu Sun Chemical, komentuje: „Brak podstawowych materiałów produkcyjnych jest zagadnieniem trapiącym całą branżę. Sun Chemical intensywnie pracuje, aby kompensować wpływ tej sytuacji na wzrost kosztów, ale obecnie wprowadzenie wzrostu cen na wszystkie produkty zawierające Violet 23 było nieuniknione. Ma to przełożenie na ceny większości farb drukowych oferowanych na rynku płynnych farb, a także na całe grupy produktów przeznaczonych do maszyn arkuszowych oraz farb UV. Robimy wszystko co w naszej mocy, pracując z czołowymi dostawcami pigmentu i staramy się tak zarządzać bieżącą sytuacją, by w jak najmniejszym stopniu wpłynęła ona na naszych klientów”. <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Wzrosną ceny farb
Jak co roku firma Heidelberg Polska zaprosiła do Print Media Academy w Heidelbergu wyróżniających się studentów z trzech uczelni: z Politechniki Warszawskiej, z Politechniki Łódzkiej i Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. Wyjazd odbył się w dniach 24–25 listopada. Studenci pojechali pod opieką Juliusza Krzyżkowskiego (Zakład Technologii Poligraficznych na Wydziale Inżynierii Produkcji PW) i Krzysztofa Głowackiego (Instytut Papiernictwa i Poligrafii PŁ), towarzyszyli im Zbigniew Krugiełka i Jacek Szynkarek z firmy Heidelberg Polska. Ze strony Heidelberger Druckmaschinen AG  opiekował się grupą Dieter Kurock.<br />
W programie wycieczki znalazły się: wykład i zwiedzanie Print Media Academy, prezentacja systemu Prinect, pokaz naświetlarek Suprasetter, prezentacja działania maszyn Speedmaster XL 75-5+L i XL-105-10-P w Print Media Center, pokaz linii do oprawy zeszytowej ST 450. Studenci gościli w fabryce w Wiesloch, obejrzeli centrum logistyczne i magazyn części, halę z linią do produkcji napędowych kół zębatych, halę produkcji systemów sterujących, halę, gdzie powstają maszyny Speedmaster SM 74 i XL 75 oraz hale produkcji maszyn pełnoformatowych.<br />
Zwiedzano także zamek w Heidelbergu i Jarmark Bożonarodzeniowy na Starówce.<br />
Studenci z wizytą w Print Media Academy
Creative Park to strona internetowa stworzona przez firmę Canon, będąca źródłem dobrej zabawy i nieograniczonych możliwości tworzenia przestrzennych form dekoracji świątecznych, kart okolicznościowych, albumów oraz wszelkiego rodzaju szablonów. Canon Creative Park daje możliwość twórczego spędzania wolnego czasu z dzieckiem i całą rodziną, zapewniając radość oglądania, drukowania, wycinania, klejenia i składania różnorodnych wzorów. Stanowi miejsce kreatywnego wykorzystania produktów Canon Pixma – serii drukarek fotograficznych oferujących doskonałe efekty domowego wydruku fotografii i dokumentów. Posiadacze urządzeń Canon mają szansę dostępu do strefy Premium zawierającej dodatkowe zdjęcia i ilustracje.<br />
Twórcom Creative Park zależało na stworzeniu wygodnego i twórczego miejsca zabawy z obrazem, prezentowanym w setkach form, konwencji i stylów. Przedstawia łatwe sposoby tworzenia własnego kalendarza, zaproszenia, papieru listowego czy albumu bez większego zaangażowania, a tym bardziej wychodzenia z domu. <br />
Materiały przedstawione w Creative Park są dostępne za darmo dla każdego użytkownika. Posiadacze drukarek fotograficznych Canon Pixma mają jednak możliwość wyboru z bogatszych zasobów obrazów i wzorów. Creative Park Premium jest dedykowany użytkownikom urządzeń Canon, którym zostały udostępnione dodatkowe zasoby w postaci całej gamy zdjęć i ilustracji autorstwa cenionych na całym świecie fotografów i artystów. Osoby korzystające z Creative Park mogą liczyć na najwyższej jakości efekty wizualne przy zastosowaniu sprzętu drukującego Pixma i oryginalnych atramentów Canon. Daje to gwarancję trwałość i jakość wydruku, co finalnie wpływa na satysfakcję z pracy. Wszystkie elementy przedstawione w Creative Park można w prosty sposób pobrać i wydrukować. Wzory zawierają instrukcję montażu wybranego materiału. Na każdej stronie witryny znajduje się informacja „jak zrobić”, a w razie potrzeby można korzystać z automatycznej pomocy.<br />
Creative Park jest podzielony na kategorie tematyczne, co bardzo ułatwia szybkie wyszukanie konkretnego przedmiotu. Kategoria „prezenty i karty okolicznościowe” to idealne miejsce dla osób organizujących przyjęcia. Znajdziemy tu kartki, wzory zaproszeń, kopert, papeterii, okładek do płyt CD, ramek do zdjęć, a nawet pudełek na prezenty. Druga kategoria obejmuje m.in. trójwymiarowe modele przedstawiające zwierzęta, zabawki, dekoracje okolicznościowe, znane budowle świata, pojazdy oraz formy z dziedziny nauki o różnym stopniu trudności, dopasowanym do wieku użytkownika. Pod kolejną zakładką znajdziemy elementy graficzne pozwalające stworzyć album fotograficzny dla każdego członka rodziny. Obecnie mamy możliwość wyboru spośród kilkuset wzorów dostępnych w różnorodnych układach. Czwarta kategoria zawiera obrazy czerpiące z wielu konwencji artystycznych. Dzięki nim będziemy mogli stworzyć trójwymiarowe obrazy, reliefy, orgiami czy mozaiki. W sekcji „kalendarze” Canon udostępnił bogaty zestaw kalendarzy w rozmaitych formach przestrzennych, jak i szerokiej gamie kolorystycznej. Ostatnia kategoria to galeria fotograficzna, prezentująca zdjęcia w wysokiej rozdzielczości. Są to m.in. zdjęcia krajobrazów z odległych zakątków świata, obrazy natury, flory, fauny oraz zdjęcia ze świata sportu.<br />
Serwis znajduje się pod adresem: http://www.canon.com/c-park/<br />
<br />
<br />
Canon Creative Park
Szczecińska Agencja Edukacyjna zaprasza do udziału w XII Zimowej Konferencji Poligraficznej Bukowina Tatrzańska 2011 organizowanej pod hasłem „Barwa w druku od A do Z”. Odbędzie się w Bukowinie Tatrzańskiej w Domu Zdrowia Rysy przy ul. Leśnej 20 (20 km od Zakopanego) w dniach 9/10–12 stycznia 2011 roku.<br />
Partnerem merytorycznym konferencji jest firma Frogimus, Partnerem – Portal PrintinPoland.com. Patronat medialny sprawuje „Świat DRUKU”.<br />
Konferencja adresowana jest do przedstawicieli drukarń i zakładów poligraficznych (druk offsetowy, cyfrowy, fleksograficzny), wydawnictw, firm handlowych i innych przedsiębiorstw działających w branży poligraficznej. Tematyka tegorocznej konferencji koncentruje się na zagadnieniach związanych ze standaryzacją, stabilnością barwy i kontrolą jakości druku. Przedstawione zostaną najnowsze rozwiązania w tym zakresie, stosowane w urządzeniach i technologiach przez wiodące firmy w branży poligraficznej. Konferencja jest doskonałym miejscem do zapoznania się z nowymi koncepcjami i rozwiązaniami, dyskusji, a także wymiany doświadczeń. A to wszystko w zimowej atmosferze Bukowiny Tatrzańskiej.<br />
W programie:<br />
- „Systemy standaryzacji i kontroli jakości druku” – Danuta Tyrowicz, Frogimus<br />
- „Heidelberg Remote Access Elite – innowacyjne rozwiązania zdalnej komunikacji drukarni z jej klientami” – Piotr Bogusz, Heidelberg Polska<br />
- „Systemy kontroli barwy w systemach produkcyjnych Konica Minolta” – Adam Bieniewski, Konica Minolta Business Solutions Polska<br />
- „Kompleksowe zarządzanie barwą – nowe spojrzenie. Kodak Flexcel NX” – Mariusz Geras, Kodak Polska<br />
- „Miejsce nowoczesnego zarządzania barwą w globalnej standaryzacji druku – nowe rodzaje oprogramowania i sposoby komunikacji”, X-Rite.  <br />
<br />
Firma X-Rite jest sponsorem wspierającym konferencji.<br />
Spotkanie poprowadzone przez Roberta Kuczerę z firmy Michael Huber Polska poświęcone zostanie zagadnieniom standardów farbowych w druku offsetowym. Prezentacja, a następnie workshop, umożliwią zapoznanie się z tymi zagadnieniami oraz dyskusję wszystkich zainteresowanych uczestników konferencji.<br />
Dyrektor projektu targów Poligrafia, Jerzy Kaczmarek (Międzynarodowe Targi Poznańskie) zapozna uczestników konferencji z tematem „Poligrafia 2011 + Digital Printing Expo – wizja przyszłości nowej branży poligraficznej”.<br />
Przewidziane są wystąpienia firm-dostawców prezentujących oferowane przez nie urządzenia, materiały i technologie.<br />
Konferencji towarzyszą VII Zawody w narciarstwie alpejskim dla poligrafów o puchar firmy<br />
Michael Huber Polska HUBER SKI CUP BUKOWINA 2011.<br />
„Zapraszamy wszystkich poligrafów do udziału w konferencji. Mamy nadzieję, że po raz kolejny będzie ona doskonałą okazją do ciekawych spotkań i dyskusji oraz wypoczynku w miłej śnieżnej scenerii, np. podczas kuligu przy blasku pochodni” – zachęca Waldemar Światły.<br />
<br />
Informacje organizacyjne<br />
Koszt udziału w konferencji: 1185,00 zł od osoby, obejmuje zakwaterowanie w pokoju dwuosobowym, wyżywienie, udział w części merytorycznej, udział w części rekreacyjnej. Dopłata do pokoju jednoosobowego wynosi 180,00 zł. Zakwaterowanie od dnia 9.01.2011 r. do 12.01.2011 r. Wyżywienie od kolacji w dniu 9.01.2011 r. do obiadu w dniu 12.01.2011 r.<br />
Zgłoszenia prosimy przesyłać faksem lub e-mail do 31.12.2011 r. Należność z tytułu udziału w konferencji należy przekazać do 4.01.2011 r. na konto: Multibank nr 71 1140 20017 0000 4802 0378 9450. Rabat dla klientów portalu PrintinPoland.com płacących abonament wynosi 5% (nie obejmuje dopłaty do pokoju 1-osobowego).<br />
Informacji udziela Waldemar Światły, tel. 608 082 657, tel/fax 56 660 80 17, e-mail:
<a href= mailto:saebiuro@emil.tnp.pl?subject=  target= {target}  >saebiuro@emil.tnp.pl</a> Konferencja poligraficzna w Bukowinie
Xerox Polska ogłosił wprowadzenie na rynek zmodyfikowanego i ulepszonego cyfrowego systemu produkcyjnego iGen4. Przełomowy system iGen4 pojawił się na rynku w 2008 r., do tej pory skorzystało wiele setek klientów, tworząc miliardy przynoszących dochody wydruków. Teraz firma zaprezentowała jego wydajniejszą wersję. <br />
iGen4 EXP – najnowszy model skonstruowany na bazie nagradzanej platformy iGen4 – zapewnia użytkownikom natychmiastowy wzrost wydajności ze względu na obecność nowych opcji w zakresie przygotowania i wykończenia oraz obsługę arkuszy w największym dostępnym na rynku formacie.   <br />
Jak podaje producent, nowy system charakteryzuje się niemal o 50% większym arkuszem druku w porównaniu z urządzeniami konkurencyjnymi – co przekłada się na większą efektywność druku i zwiększone dochody klientów. Przyjmowanie zamówień na system Xerox iGen4 EXP już się rozpoczęło, a od 2011 r. użytkownicy będą mogli łatwo dokonywać konwersji tradycyjnych systemów iGen4 na system iGen4 EXP. <br />
Do podstawowych funkcji iGen4 EXP należą:<br />
- Największy format arkusza drukowego (36,4×66 cm) w swojej klasie – umożliwia realizację wymagających zadań, takich jak pełnowymiarowe, potrójnie składane broszury, karty pocztowe i karty z życzeniami lub bardzo duże okładki i obwoluty książek w formacie 36,4 na 66 cm. Drukowanie 40 arkuszy na minutę w większym formacie zasadniczo zwiększa prędkość drukowania systemu iGen4 do 120 obrazów w formacie A4 na minutę, podnosząc wydajność. Nośniki mogą być podawane ze zmodyfikowanego podajnika papieru lub systemu podawania rolowego. Układarka Multigraf odbiera duże wydruki i układa je w wyjmowanych koszach w celu ułatwienia transportu do dalszego wykańczania, tj. przycinania, powlekania i lub innych opcji wykańczających.<br />
- Zautomatyzowane rozwiązanie Web-to-finish – realizacja obiegu pracy bez ingerencji ludzkiej. Od początku 2011 r. cały proces od złożenia zamówienia do produktu końcowego będzie mógł przebiegać bez ręcznego konfigurowania czy innego rodzaju interwencji. Rozwiązanie wykorzystuje funkcję Xerox FreeFlow Digital Workflow Collection, jak również oprogramowanie i opcje wykańczające oferowane przez partnerów biznesowych Xeroksa, aby usprawnić proces produkcji od chwili złożenia zamówienia, szybko zmieniając i synchronizując wskazówki dotyczące produkcji, w zależności od potrzeb.  <br />
- Integracja z mechanizmem drukowania Adobe PDF – zapewnia szybkie i niezawodne drukowanie natywnych plików Adobe PDF. Rozszerzone opcje przygotowania do druku ułatwiają dostęp i odwzorowanie kolorów dodatkowych oraz przezroczystości, co ogranicza cykle korekty. <br />
<br />
Xerox wprowadza iGen4 EXP
W ramach programu SmartWood organizacji Rainforest Alliance NEPCon wykonał audyt w firmie Drukarnia Perfekt Janusz Banasiewicz w Wasilkowie. W efekcie wykonanej oceny kontroli pochodzenia produktu przyznano firmie certyfikat FSC (Forest Stewardship Council) o numerze SW-COC-005214, obowiązujący od 22 listopada 2010 r. do 21 listopada 2015 r.<br />
Drukarnia Perfekt została założona przez Janusza Macieja Banasiewicza w roku 1987. Pierwszą siedzibą drukarni były pomieszczenia gospodarcze przy ul. Słomianej w Warszawie. W 2001 roku powstała nowoczesna drukarnia przy ul. Przemysłowej w Wasilkowie koło Białymstoku. Dzisiaj Perfekt to dwie drukarnie (druga w Warszawie, przy ul. Połczyńskiej) 12 tys. m2 powierzchni produkcyjnej oraz tysiąc powierzchni administracyjno-biurowej. W oddawanych do użytku halach instalowany jest nowoczesny park maszynowy: wielozespołowe, arkuszowe maszyny drukujące i linie introligatorskie. Strategicznymi partnerami Perfektu w tym zakresie są firmy Heidelberg, Müller Martini oraz Kolbus.<br />
Drukarnia specjalizuje się w druku akcydensów i książek. Firma oferuje bogatą ofertę dotyczącą oprawy i uszlachetnień po druku oraz bardzo krótkie terminy druku prac. Głównymi klientami drukarni są duże wydawnictwa krajowe i zagraniczne oraz agencje reklamowe i korporacje. Misją firmy jest wysoka jakość wykonywanych prac i krótkie terminy realizacji.  W trosce o klienta Drukarnia Perfekt Janusz Banasiewicz wprowadziła system zarządzania jakością ISO 9001:2008 i środowiskiem ISO 14001:2005 oraz uzyskała certyfikat FSC.<br />
<br />
Certyfikat FSC dla Drukarni Perfekt
Firma Hunkeler poinformowała, że podczas targów Innovationdays 2011, które odbędą się w Lucernie w dniach 14–17 lutego, będzie można odwiedzić stoiska ponad 70 wystawców prezentujących na powierzchni obejmującej 5000 m2 rozwiązania z różnych obszarów branży poligraficznej – prepressu, procesu druku i wykończenia. <br />
Aby wziąć udział w imprezie, można zarejestrować się na stronie internetowej www.innovationdays.hunkeller.ch/registration<br />
Hunkeler Innovationdays 2011
Więcej...
więcej  Ostatnia: 
Ostatnie wątki:
Więcej...
Brak ankiety

Wyniki

Inne Ankiety




Wszelkie prawa zastrzeżone dla Świat Druku     powered by eZ Publish, createdy by Krokus Sp. z .o.o