Nowa strona
 
Listopad 2010
Forum dyskusyjne
Galeria zdjęć
Galeria reklam

Galeria reklam


Artykuły promocyjne

Artykuły promocyjne


Witryna wydawnicza

Witryna wydawnicza


Prenumerata
Wyszukiwarka
Zaloguj się

"Świat Druku" - miesięcznik Archiwum Rok 2006 Kwiecień
Ekonomika przedsiębiorstwa

Optymalny program kalkulacyjny dla drukarni - kryteria wyboru


Dobrodziejstwem naszych czasów jest olbrzymia podaż wszelkich dóbr, niedogodnością – konieczność dokonania właściwego wyboru spośród oferowanych rzeczy, kiedy kierujemy się sprzecznymi kryteriami: wysoka jakość przy jak najniższej cenie. W podjęciu decyzji pomagają opracowania specjalistów zestawiających i porównujących funkcjonalność oraz cenę towarów dla ułatwienia dokonania wyboru. Artykuł ten ma podobne przeznaczenie: przedstawia niezbędne funkcje, jakie powinien spełniać program kalkulacyjny dla firmy z branży poligraficznej.
Zagadnieniami kalkulacji wyrobów poligraficznych zajmuję się od wielu lat. W 1999 roku napisałem jeden z pierwszych programów kalkulacyjnych: „Błyskawiczne Kalkulacje Poligraficzne”. Od tego czasu pracowałem z kilkoma grupami informatyków nad różnymi wersjami oprogramowania i cały czas je udoskonalałem. Poznawałem również oprogramowanie konkurencji. Korzystając z tych doświadczeń, chciałbym przybliżyć Czytelnikom „Świata DRUKU” kryteria, jakimi należy się kierować przy dokonywaniu wyboru oprogramowania do kalkulacji dla firmy.
Pierwsze kryterium: sprawdzić, kiedy program wprowadzono do sprzedaży. Należy wybierać programy nowe, ale nie najnowsze, ponieważ często są one niedostatecznie jeszcze sprawdzone w warunkach produkcyjnych. Starym należy się przyjrzeć, zbadać czy nie są przestarzałe, zwłaszcza pod względem informatycznym.
Drugie kryterium: kto napisał oprogramowanie. Wydaje się oczywiste, że autorami założeń programu powinni być technolog poligraf i ekonomista, a autorem kodu – informatyk, często tak jednak nie jest. Autorami wielu aplikacji są wyłącznie informatycy. W czasie prezentacji oprogramowania mojego autorstwa w jednej z krakowskiej firm, któryś z kolegów poligrafów powiedział, że pewna firma oferowała mu oprogramowanie do zarządzania drukarnią zaadaptowane z więziennictwa!
Moim zdaniem tylko powiązanie technologii z ekonomią może dać dobre rezultaty. Dobrze, jeśli oferta sprzedaży oprogramowania obejmuje wdrożenie, nie powinien to jednak być warunek konieczny.

Kolejny warunek: przyjazność aplikacji. To obszerny temat. Przyjazność to na pewno prostota obsługi programu, to intuicyjne dokonywanie wyborów i poruszanie się po aplikacji. Trzeba wybrać program, który od początku wydaje się nam przejrzysty i logiczny. Programy, które są chaotycznie zbudowane (np. mają wiele okien pracy), nieuporządkowane, nie rokują dobrze, pomimo zapewnień sprzedawcy, że dokona wdrożenia i przeszkoli nam personel. Wyobraźmy sobie sytuację, że mimo wszystko kupiliśmy taki program, a dostawca przeszkolił operatora. Osoba kalkulująca zyskuje znaczną przewagę: nabyła unikalnych umiejętności obsługi trudnego programu, jest dla nas bardzo cenna, ale tym samym może dyktować swoje warunki, np. płacowe, jej nieobecność może utrudniać lub nawet paraliżować pracę firmy.
Chciałbym zwrócić uwagę Czytelników na kilka ważnych funkcji, w które powinien być wyposażony, moim zdaniem, dobry program kalkulacyjny. Pierwsza to kalkulacja „by wire”, czyli „jak po sznurku”, której jestem zwolennikiem. Kalkulację prowadzi się według określonego algorytmu. Użytkownik dokonuje własnych wyborów, ale w określonych ramach, wybierając spośród dostępnych proponowanych mu opcji. Ten sposób „prowadzenia za rękę” kalkulującego, jest najbardziej przyjazny, gdyż nie absorbuje nadmiernie uwagi operatora. Kalkulujący dokonuje wyborów z załączonych list i odpowiada na pytania zawarte w pojawiających się samoczynnie oknach dialogowych. Takie wykonanie aplikacji nie jest lubiane przez piszących kod informatyków, ponieważ muszą włożyć w konstruowanie programu znacznie więcej pracy, jednak gwarantuje on poprawne wykonanie kalkulacji nawet przez zmęczonego operatora.
Znaczna część programów kalkulacyjnych pozostawia pełną swobodę wyboru ścieżki wykonania kalkulacji, zawiera pola wyboru, które operator musi świadomie i samodzielnie wypełnić dla uzyskania wyniku. W polach wyboru są dla ułatwienia podstawiane wartości domyślne, zmęczony operator może jednak łatwo je przeoczyć i pozostawić wartość domyślną, zamiast wybrać odpowiednią. Odwrotnie rzecz ma się z oknami dialogowymi: tam zawsze operator musi dokonać wyboru i odpowiedzieć na pytanie zawarte w treści okna. Istnieje jeszcze jeden sposób przezwyciężenia tego problemu: pozostawienie pola wyboru bez wpisanej wartości domyślnej; przy braku wpisu w polu kalkulacja jest zatrzymywana i jednocześnie pojawia się komunikat „wróć i popraw” lub „nie dokonano wpisu”. Teoretycznie większą szybkość pracy może osiągnąć operator kalkulujący za pomocą pól wyboru, jednak jego zaangażowanie i koncentracja muszą być cały czas wysokie. Praktyka pokazuje, że system pytających okien nie jest wolniejszy, a na pewno daje lepsze rezultaty, zapobiega pomyłkom i to on właśnie jest przyjazny dla kalkulującego. Operator powinien koncentrować się na wyborze właściwej technologii, a nie ustawicznie kontrolować swoje poczynania – tę funkcję powinien przejąć program.
Przyjazność to również łatwość wyszukiwania prac, filtrowania informacji potrzebnych dla operatora, sposób uporządkowania i katalogowania prac. Należy zwrócić szczególną uwagę na katalog prac, na to, czy wyróżnione są prace, które są aktualnie w produkcji, czy można dokonać wznowienia pracy z jej modyfikacją (częstego w praktyce poligraficznej). Jaki jest sposób przedstawienia prac dotyczących druków złożonych, np. książek? Czy program zawiera szablony prac złożonych, czy praca z szablonami jest łatwa? Bez szablonów do kopiowania kalkulacji obejmującej całą książkę w twardej oprawie nie wyobrażam sobie dobrego współczesnego oprogramowania.
Program powinien pozwalać na łatwe tworzenie różnych wersji kalkulacji, tak aby można było je zapisać i porównać wyniki przy zastosowaniu alternatywnych technologii wykonania.
Kolejna ważna sprawa: wygląd aplikacji. Jak mówią, „nie wszystko złoto, co się świeci”. Częstym mankamentem obecnych na rynku programów jest ich niezwykle atrakcyjny wygląd, mający na celu zachęcenie do kupna i stwarzający pozory doskonałości. Opowiadam się zdecydowanie przeciw takim „wodo-tryskom” – program jest nie na pokaz, ale do pracy; kolorowe różnorodne okna przy dłuższej pracy jedynie nużą operatora. Jeden widok, taki sam lub podobny wydruk, to najlepsze atrybuty, ponieważ to, co wzrokowo zapamiętał operator z widoku ekranowego, ma także na wydruku. Najlepiej, gdy nie są tworzone oddzielne okna pracy, pomiędzy którymi operator musi się ustawicznie przełączać. Dobrze, gdy tworzy się jednocześnie kartę technologiczną i kalkuluje wyrób. Podobnie z ofertą: powinna powstawać automatycznie na podstawie karty technologicznej i być pochodną kalkulacji, z minimalnym zaangażowaniem operatora w jej powstanie.
Bardzo istotna jest uniwersalność i elastyczność programu, możliwość definiowania własnych wartości domyślnych, kalkulowanie szerokiego spektrum prac: akcydensów, etykiet, książek, bill-boardów, reklam, możliwość zdefiniowania i wprowadzenia maszyn specjalnych, ciągów technologicznych, brak ograniczeń formatowych.
Kalkulacja powinna być ściśle związana z technologią wykonania produktu. Przy kalkulowaniu należy pamiętać, że technologia odgrywa nadrzędną rolę w stosunku do wyceny. Koszt jednostkowy jest jedynie konsekwencją wykonania określonego zadania produkcyjnego przy zastosowaniu wybranej technologii i za pomocą określonych maszyn. W procesie kalkulowania można wyliczać koszty jednostkowe wyrobu realizowane za pomocą różnych technologii i maszyn po to, aby je porównać i wybrać opcję o najniższym koszcie lub najszybszym czasie realizacji – jeśli jest on pożądany. Operator wyposażony w sprawny i szybko działający program do kalkulowania może przeliczyć w krótkim czasie koszt jednostkowy dla kilku sposobów wykonania zadania produkcyjnego, w celu wybrania optymalnego wariantu.
Liczy się także odporność na zmęczenie operatora. Dobry program powinien samoczynnie korygować ewidentne błędy operatora bądź jego sprzeczne decyzje niemożliwe do wykonania lub pogodzenia.
Potrzebna jest możliwość pracy w sieci i tworzenie automatycznych kopii bazy danych. Bez kopii odbudowanie bazy danych jest bardzo pracochłonne lub wręcz niemożliwe.
Opcje dodatkowe, na które warto zwrócić uwagę, szczególnie w przypadku programów do zarządzania firmą, to:
• właściwe katalogowanie klientów, dostawców, ofert, faktur
• właściwe archiwizowanie zbiorów, montaży, form, wykrojników
• spójność systemu: karta technologiczna – oferta – faktura
• gromadzenie danych o materiałach pomocniczych i o czynnościach dodatkowych, miejsce na notatki, umowy itp.
• zapis procesów przygotowalni
• prowadzenie magazynu surowców
• gromadzenie danych personalnych pracowników
• raporty: o rentowności firmy, najlepszych klientach, zużyciu materiałów, niezapłaconych fakturach, farbach w użyciu, pracach w toku z ceną i bez, pracach zamkniętych za dany okres.

Warto pomyśleć o dopasowaniu oprogramowania do wielkości i potrzeb zakładu. Małe firmy nie muszą mieć kosztownych i rozbudowanych systemów liczących dla baz danych, wystarczą im stabilne proste programy kalkulujące. Trzeba mieć jednakowoż na uwadze dokonujący się postęp techniczny, rozwój naszej firmy i nowe wyzwania konkurencji. Program musi je uwzględniać, liczyć szybko, stabilnie, uwzględniać możliwość modyfikowania parku maszynowego, list materiałowych itp. Dobrze, jeśli program generuje oferty, zamówienia, faktury w formie elektronicznej, przydatnej do wysyłania za pomocą Internetu. Programy również się starzeją, nawet aktualnie najdoskonalsze zostaną poprawione, jutro będą jeszcze lepsze niż są dziś; te drogie będą tańsze. Doradzam więc rozsądek i umiar.
Bardzo ważną kwestią jest pozyskanie akceptacji załogi dla koncepcji zakupu oprogramowania. W czasie wdrożeń niejednokrotnie spotykałem się z bardzo różnymi reakcjami, zarówno ze strony pracowników, jak i zarządu. Przykładowo, w jednym z dużych zakładów, gdzie prowadziłem prezentację, zdziwiła mnie nadmierna dociekliwość pań zajmujących się kalkulacją i ich niechęć do nowego programu. Później rozmawiałem o tym z zarządem i pani prezes stwierdziła wprost, że z tymi paniami nie uda się jej wdrożenie, musi przyjąć nową osobę ze znajomością obsługi komputera. W innym zakładzie pani prezes (swoją drogą: jak te nasze drukarnie są sfeminizowane) warunkiem zakupu uczyniła nauczenie kilku pań w wieku przedemerytalnym obsługi oprogramowania. Z przyjemnością podjąłem się zadania, traktując je jako wyzwanie. W ciągu czterech wizyt nauczyłem pracownice kalkulowania na podstawie mojego programu. Muszę pochwalić te panie, bowiem bardzo się przykładały i nawet rywalizowały z młodszymi koleżankami. Widać zatem, jak istotny przy wdrożeniach jest czynnik ludzki – nie lekceważmy go! Ważne jest odpowiednie podejście ze strony zarządu firmy: trzeba „przygotować grunt” i wyzwolić chęć załogi do poznania nowego narzędzia pracy; liczą się także cierpliwość i kwalifikacje pracownika firmy wdrażającej. Bez akceptacji praca będzie szła wolno i opornie, a błędy będą się mnożyć. Winne oczywiście będzie oprogramowanie, bo „bez niego wszystko szło lepiej”.
Na koniec, po zapoznaniu się z danym programem, powinniśmy sprawdzić, ile takich sprzedano, wysłuchać opinii użytkowników aplikacji, najlepiej w bezpośredniej z nimi rozmowie, zapoznać się samodzielnie z wersją demo. Dobrze jest zasięgnąć opinii zaufanego informatyka o oprogramowaniu i jego strukturze informatycznej, ze szczególnym uwzględnieniem silnika bazy danych.
Życzę Kolegom powodzenia. Właściwy wybór jest rzeczywiście trudny. Obyśmy jednak borykali się tylko z takimi przeciwnościami!

Jacek Piechowicz



Nowa strona
Szanowni Internauci, zapraszamy na nową stronę  Świata DRUKU : http://www.swiatdruku.eu/<br />
Zachęcamy także do subskrybowania naszego nowego newslettera:<br />
http://www.swiatdruku.eu/newsletter/register_subscription/1 Nowa odsłona naszej strony - zapraszamy: http://www.swiatdruku.eu/
Firmy KML Solutions i LeadCom zapraszają na warsztaty „Fakty i mity na temat atramentów. Jak dobrać odpowiedni atrament. Klasyfikacja, zastosowanie, trendy”, które odbędą się 20 stycznia 2011 w Centrum EXPO XXI w Warszawie. „Świat DRUKU” jest patronem medialnym imprezy.<br />
W swoim komunikacie organizatorzy odpowiadają na pytanie, dlaczego warto wziąć udział w tych warsztatach: <br />
Podstawowym problemem jest nadmiar atramentów na naszym rynku, brak obiektywnej wiedzy o nich oraz brak kryteriów ich oceny. Użytkownicy bardzo często odczuwają chaos informacyjny. W tej tematyce nie ma się do czego odnieść, nie ma jakiegoś wzorca, nie ma jasno sprecyzowanych kryteriów oceny atramentów. Wiedza o tuszach jest szczątkowa, niepełna, nieuporządkowana, czasami zupełnie fałszywa. Terminologia określająca atramenty (np. eco, mild, miękki, twardy solwent) jest nowym użytkownikom często nieznana. Które atramenty są szkodliwe, a które nie, które niszczą głowice a które je „udrażniają”, które blakną po pół roku, a które są „wieczne” – nie ma gdzie o tym poczytać. Tuszów na rynku jest tak dużo, że użytkownicy nie wiedzą, co wybrać i dlaczego. Zasypywani są ofertami nowych atramentów, które mają rozwiązać wszystkie problemy. Ale obiektywnie: które są te najlepsze? I dlaczego? Użytkownik w większości przypadków nadal tego nie wie. <br />
Na warsztatach chcielibyśmy rzucić nieco światła na te problemy. Wybrnąć jakoś z gąszczu sprzecznych często informacji o tuszach, sformułować kryteria ich oceny, wprowadzić klasy porządkujące jakość tuszów, uporządkować ogólną wiedzę. Chcielibyśmy naszkicować jakiś scenariusz, w jaki sposób zabrać się za dobór atramentu do swojej maszyny. To niełatwe zadanie, mamy nadzieję, że temu podołamy.     <br />
<br />
PROGRAM WARSZTATÓW<br />
<br />
10.30 – 13.30 BLOK TEORETYCZNY – prezentacja/sesje pytań <br />
10.30 – 11.00 Moduł I<br />
Atrament – budowa, właściwości, podstawy chemiczne.<br />
Podział atramentów ze względu na: <br />
- zastosowanie<br />
- maszyny, głowice, rozpuszczalniki<br />
- jakość<br />
Panel poprowadzi: dr Leszek Kułak, Politechnika Gdańska/Prim Jet Color<br />
<br />
11.00 – 11.40 Moduł II<br />
Co to jest dobry atrament, czyli jak dobrać odpowiedni atrament do swojej maszyny?<br />
Cechy farb cyfrowych i potencjalne kryteria oceny: <br />
- jakość druku, kolorystyka<br />
- fizyczne właściwości farby: zapach, oddziaływanie na otoczenie i obsługę maszyn<br />
- fizyczne właściwości wydruków: odporność na ścieranie, światłoodporność, zdolność do utrwalania się na różnych podłożach<br />
- cechy eksploatacyjne wynikające ze współpracy farby z maszyną <br />
- cena farby a koszt druku <br />
Typowe problemy związane z atramentem.<br />
Zasady doboru farby do maszyny drukującej.<br />
Panel poprowadzi: Przemysław Kida, Profikolor<br />
11.40 – 12.00 Przerwa na kawę<br />
<br />
12.00 – 13.30 Moduł III<br />
Analiza polskiego rynku atramentów solwentowych:<br />
- eco<br />
- mild<br />
- hard solwent<br />
Próba usystematyzowania pojęć i wiedzy o atramentach solwentowych.<br />
Klasyfikacja atramentów ze względu na jakość oraz maszyny.<br />
Panel poprowadzą: Dariusz Świercz, Leadcom; Steve Knight, Sioen; Michael Moeller, Roland <br />
13.30 – 14.00 	Lunch <br />
<br />
14.00 – 16.00 BLOK PRAKTYCZNY<br />
14.00 – 15.30 Moduł I<br />
Czy jesteś pewien, że znasz możliwości swojego plotera?<br />
- Pokazanie różnic we właściwościach i jakości druku atramentów eco- i mildsolwentowych w zależności od prędkości druku (drukowanie na maszynach Roland XJ640, Asbru RS64)<br />
- Pokazanie różnic w jakości druku ploterów 4-(CMYK) i 6(CMYKLcLm)-kolorowych<br />
<br />
15.30 – 16.00 Konkurs na najciekawszą aplikację <br />
- prezentacja autorów i aplikacji<br />
- głosowanie<br />
- rozdanie nagród<br />
<br />
16.00 Zakończenie warsztatów<br />
<br />
Warunki uczestnictwa: <br />
       <br />
Rejestracji należy dokonać do dnia 10.01.2011.		<br />
Koszt uczestnictwa: 240 zł (wpłata do 31.12.2010), 280 zł (wpłata do 10.01.2011), (podane ceny są cenami brutto); Bank Millennium, Nr konta: 83 1160 2202 0000 0001 3270 3555, dopisek do przelewów: Warsztaty.<br />
Cena obejmuje: udział w warsztatach, materiały szkoleniowe, lunch, przerwy kawowe.<br />
Dla klientów firm-organizatorów – zniżka w wysokości 25%.<br />
Miejsce imprezy: Centrum EXPO XXI, Warszawa ul. Prądzyńskiego 12/14, Sala B.<br />
Zgłoszenia: <br />
biuro@leadcom.pl,
<a href= mailto:agnieszka.swiercz@leadcom.pl?subject=  target= {target}  >agnieszka.swiercz@leadcom.pl</a><br />
tel./fax +48 22 8641009; 517560040<br />
Fakty i mity na temat atramentów - warsztaty
Firma Map Polska wprowadziła do swojej oferty Olin – nowy papier offsetowy klasy premium. Nadaje się on świetnie jako podłoże na zaproszenia, papier firmowy, foldery, katalogi wystaw i do wielu innych tego typu wydruków. Bardzo dobrze sprawdza się także  w  produkcji dziełowej. <br />
W ofercie Map papier Olin występuje w 15 gramaturach – od 40 g/m2 do 400 g/m2, pięciu odcieniach – od śnieżnej bieli do kości słoniowej, i z trzema rodzajami wykończenia powierzchni – od supergładkiego po szorstki. Linia obejmuje także papier makulaturowy i  pasujące do niego  koperty. Cała gama papierów Olin posiada certyfikat FSC. <br />
„Olin to nasza propozycja skierowana do tych, którzy poszukują wysokiej jakości podłoży drukowych, a nie lubią kompromisów. Olin to po prostu bardzo wysoka jakość za rozsądną cenę” –  mówi Gabriela Hatłas, Product Manager Fine Papers w  Map Polska. <br />
Olin dołączył do bogatej oferty papierów firmy Map stanowiąc łącznik pomiędzy grupą masowych podłoży a papierami ozdobnymi. Wśród znanych i cenionych marek papierów  Map Polska są m.in. One, Ecco-Book, Claro czy też Dito. <br />
<br />
<br />
Olin - nowy papier offsetowy klasy premium
23 listopada firma Hubergroup poinformowała, że ze względu na znaczny wzrost cen surowców do produkcji farb, ich ceny zostaną podwyższone – farby do heatsetu i skalowe do coldsetu będą droższe o 35 centów/kg, czarne do coldsetu o 20 centów/kg, natomiast farby do druku arkuszowego od 30 do 50 centów/kg. <br />
Wprowadzenie podwyżek producent umotywował podwyżką cen materiałów o 35–45%  (podwyżki cen podano w euro) w minionych 12 miesiącach. <br />
W komunikacie prasowym Hubergroup podkreśla, że będzie korzystać z każdej okazji, aby obniżać ceny – będzie dynamicznie reagować na zmieniającą się sytuację na światowych rynkach.  <br />
*<br />
W komunikacie prasowym firma Flint Group zwróciła uwagę na to, że analitycy przewidują dalszy wzrost cen materiałów w 2011 roku. Producent nie wyklucza podwyższenia cen produktów znajdujących się w jego portfolio, zwłaszcza farb przeznaczonych do produkcji opakowań.<br />
*<br />
Z kolei firma Sun Chemical poinformowała o 25-procentowym wzroście cen na wszystkie swoje produkty wykorzystujące pigment Violet 23. Wzrost ten stał się nieunikniony, bowiem – jak podaje producent – koszty wytwarzania pigmentu wzrosły o 70% w ciągu ostatnich 12 miesięcy i nadal spodziewana jest tu tendencja wzrostowa.<br />
Problemy z podażą Violet 23 rozpoczęły się pod koniec 2009 roku, gdy w Chinach i Indiach zaczęła się zmniejszać dostępność karbazolu – podstawowej substancji, z której wytwarzany jest ten pigment. Karbazol wykorzystywany jest jedynie w branży produkującej barwniki, jednakże smoła węglowa, z której uzyskuje się karbazol, jest powszechnie stosowana również w innych branżach, co ogranicza jej dostępność. Niekorzystne efekty pogłębia także fakt, że branża produkująca barwniki ma niewielką kontrolę na kosztem i podażą tej substancji. <br />
Felipe Mellado, dyrektor ds. marketingu Sun Chemical, komentuje: „Brak podstawowych materiałów produkcyjnych jest zagadnieniem trapiącym całą branżę. Sun Chemical intensywnie pracuje, aby kompensować wpływ tej sytuacji na wzrost kosztów, ale obecnie wprowadzenie wzrostu cen na wszystkie produkty zawierające Violet 23 było nieuniknione. Ma to przełożenie na ceny większości farb drukowych oferowanych na rynku płynnych farb, a także na całe grupy produktów przeznaczonych do maszyn arkuszowych oraz farb UV. Robimy wszystko co w naszej mocy, pracując z czołowymi dostawcami pigmentu i staramy się tak zarządzać bieżącą sytuacją, by w jak najmniejszym stopniu wpłynęła ona na naszych klientów”. <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Wzrosną ceny farb
Jak co roku firma Heidelberg Polska zaprosiła do Print Media Academy w Heidelbergu wyróżniających się studentów z trzech uczelni: z Politechniki Warszawskiej, z Politechniki Łódzkiej i Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. Wyjazd odbył się w dniach 24–25 listopada. Studenci pojechali pod opieką Juliusza Krzyżkowskiego (Zakład Technologii Poligraficznych na Wydziale Inżynierii Produkcji PW) i Krzysztofa Głowackiego (Instytut Papiernictwa i Poligrafii PŁ), towarzyszyli im Zbigniew Krugiełka i Jacek Szynkarek z firmy Heidelberg Polska. Ze strony Heidelberger Druckmaschinen AG  opiekował się grupą Dieter Kurock.<br />
W programie wycieczki znalazły się: wykład i zwiedzanie Print Media Academy, prezentacja systemu Prinect, pokaz naświetlarek Suprasetter, prezentacja działania maszyn Speedmaster XL 75-5+L i XL-105-10-P w Print Media Center, pokaz linii do oprawy zeszytowej ST 450. Studenci gościli w fabryce w Wiesloch, obejrzeli centrum logistyczne i magazyn części, halę z linią do produkcji napędowych kół zębatych, halę produkcji systemów sterujących, halę, gdzie powstają maszyny Speedmaster SM 74 i XL 75 oraz hale produkcji maszyn pełnoformatowych.<br />
Zwiedzano także zamek w Heidelbergu i Jarmark Bożonarodzeniowy na Starówce.<br />
Studenci z wizytą w Print Media Academy
Creative Park to strona internetowa stworzona przez firmę Canon, będąca źródłem dobrej zabawy i nieograniczonych możliwości tworzenia przestrzennych form dekoracji świątecznych, kart okolicznościowych, albumów oraz wszelkiego rodzaju szablonów. Canon Creative Park daje możliwość twórczego spędzania wolnego czasu z dzieckiem i całą rodziną, zapewniając radość oglądania, drukowania, wycinania, klejenia i składania różnorodnych wzorów. Stanowi miejsce kreatywnego wykorzystania produktów Canon Pixma – serii drukarek fotograficznych oferujących doskonałe efekty domowego wydruku fotografii i dokumentów. Posiadacze urządzeń Canon mają szansę dostępu do strefy Premium zawierającej dodatkowe zdjęcia i ilustracje.<br />
Twórcom Creative Park zależało na stworzeniu wygodnego i twórczego miejsca zabawy z obrazem, prezentowanym w setkach form, konwencji i stylów. Przedstawia łatwe sposoby tworzenia własnego kalendarza, zaproszenia, papieru listowego czy albumu bez większego zaangażowania, a tym bardziej wychodzenia z domu. <br />
Materiały przedstawione w Creative Park są dostępne za darmo dla każdego użytkownika. Posiadacze drukarek fotograficznych Canon Pixma mają jednak możliwość wyboru z bogatszych zasobów obrazów i wzorów. Creative Park Premium jest dedykowany użytkownikom urządzeń Canon, którym zostały udostępnione dodatkowe zasoby w postaci całej gamy zdjęć i ilustracji autorstwa cenionych na całym świecie fotografów i artystów. Osoby korzystające z Creative Park mogą liczyć na najwyższej jakości efekty wizualne przy zastosowaniu sprzętu drukującego Pixma i oryginalnych atramentów Canon. Daje to gwarancję trwałość i jakość wydruku, co finalnie wpływa na satysfakcję z pracy. Wszystkie elementy przedstawione w Creative Park można w prosty sposób pobrać i wydrukować. Wzory zawierają instrukcję montażu wybranego materiału. Na każdej stronie witryny znajduje się informacja „jak zrobić”, a w razie potrzeby można korzystać z automatycznej pomocy.<br />
Creative Park jest podzielony na kategorie tematyczne, co bardzo ułatwia szybkie wyszukanie konkretnego przedmiotu. Kategoria „prezenty i karty okolicznościowe” to idealne miejsce dla osób organizujących przyjęcia. Znajdziemy tu kartki, wzory zaproszeń, kopert, papeterii, okładek do płyt CD, ramek do zdjęć, a nawet pudełek na prezenty. Druga kategoria obejmuje m.in. trójwymiarowe modele przedstawiające zwierzęta, zabawki, dekoracje okolicznościowe, znane budowle świata, pojazdy oraz formy z dziedziny nauki o różnym stopniu trudności, dopasowanym do wieku użytkownika. Pod kolejną zakładką znajdziemy elementy graficzne pozwalające stworzyć album fotograficzny dla każdego członka rodziny. Obecnie mamy możliwość wyboru spośród kilkuset wzorów dostępnych w różnorodnych układach. Czwarta kategoria zawiera obrazy czerpiące z wielu konwencji artystycznych. Dzięki nim będziemy mogli stworzyć trójwymiarowe obrazy, reliefy, orgiami czy mozaiki. W sekcji „kalendarze” Canon udostępnił bogaty zestaw kalendarzy w rozmaitych formach przestrzennych, jak i szerokiej gamie kolorystycznej. Ostatnia kategoria to galeria fotograficzna, prezentująca zdjęcia w wysokiej rozdzielczości. Są to m.in. zdjęcia krajobrazów z odległych zakątków świata, obrazy natury, flory, fauny oraz zdjęcia ze świata sportu.<br />
Serwis znajduje się pod adresem: http://www.canon.com/c-park/<br />
<br />
<br />
Canon Creative Park
Szczecińska Agencja Edukacyjna zaprasza do udziału w XII Zimowej Konferencji Poligraficznej Bukowina Tatrzańska 2011 organizowanej pod hasłem „Barwa w druku od A do Z”. Odbędzie się w Bukowinie Tatrzańskiej w Domu Zdrowia Rysy przy ul. Leśnej 20 (20 km od Zakopanego) w dniach 9/10–12 stycznia 2011 roku.<br />
Partnerem merytorycznym konferencji jest firma Frogimus, Partnerem – Portal PrintinPoland.com. Patronat medialny sprawuje „Świat DRUKU”.<br />
Konferencja adresowana jest do przedstawicieli drukarń i zakładów poligraficznych (druk offsetowy, cyfrowy, fleksograficzny), wydawnictw, firm handlowych i innych przedsiębiorstw działających w branży poligraficznej. Tematyka tegorocznej konferencji koncentruje się na zagadnieniach związanych ze standaryzacją, stabilnością barwy i kontrolą jakości druku. Przedstawione zostaną najnowsze rozwiązania w tym zakresie, stosowane w urządzeniach i technologiach przez wiodące firmy w branży poligraficznej. Konferencja jest doskonałym miejscem do zapoznania się z nowymi koncepcjami i rozwiązaniami, dyskusji, a także wymiany doświadczeń. A to wszystko w zimowej atmosferze Bukowiny Tatrzańskiej.<br />
W programie:<br />
- „Systemy standaryzacji i kontroli jakości druku” – Danuta Tyrowicz, Frogimus<br />
- „Heidelberg Remote Access Elite – innowacyjne rozwiązania zdalnej komunikacji drukarni z jej klientami” – Piotr Bogusz, Heidelberg Polska<br />
- „Systemy kontroli barwy w systemach produkcyjnych Konica Minolta” – Adam Bieniewski, Konica Minolta Business Solutions Polska<br />
- „Kompleksowe zarządzanie barwą – nowe spojrzenie. Kodak Flexcel NX” – Mariusz Geras, Kodak Polska<br />
- „Miejsce nowoczesnego zarządzania barwą w globalnej standaryzacji druku – nowe rodzaje oprogramowania i sposoby komunikacji”, X-Rite.  <br />
<br />
Firma X-Rite jest sponsorem wspierającym konferencji.<br />
Spotkanie poprowadzone przez Roberta Kuczerę z firmy Michael Huber Polska poświęcone zostanie zagadnieniom standardów farbowych w druku offsetowym. Prezentacja, a następnie workshop, umożliwią zapoznanie się z tymi zagadnieniami oraz dyskusję wszystkich zainteresowanych uczestników konferencji.<br />
Dyrektor projektu targów Poligrafia, Jerzy Kaczmarek (Międzynarodowe Targi Poznańskie) zapozna uczestników konferencji z tematem „Poligrafia 2011 + Digital Printing Expo – wizja przyszłości nowej branży poligraficznej”.<br />
Przewidziane są wystąpienia firm-dostawców prezentujących oferowane przez nie urządzenia, materiały i technologie.<br />
Konferencji towarzyszą VII Zawody w narciarstwie alpejskim dla poligrafów o puchar firmy<br />
Michael Huber Polska HUBER SKI CUP BUKOWINA 2011.<br />
„Zapraszamy wszystkich poligrafów do udziału w konferencji. Mamy nadzieję, że po raz kolejny będzie ona doskonałą okazją do ciekawych spotkań i dyskusji oraz wypoczynku w miłej śnieżnej scenerii, np. podczas kuligu przy blasku pochodni” – zachęca Waldemar Światły.<br />
<br />
Informacje organizacyjne<br />
Koszt udziału w konferencji: 1185,00 zł od osoby, obejmuje zakwaterowanie w pokoju dwuosobowym, wyżywienie, udział w części merytorycznej, udział w części rekreacyjnej. Dopłata do pokoju jednoosobowego wynosi 180,00 zł. Zakwaterowanie od dnia 9.01.2011 r. do 12.01.2011 r. Wyżywienie od kolacji w dniu 9.01.2011 r. do obiadu w dniu 12.01.2011 r.<br />
Zgłoszenia prosimy przesyłać faksem lub e-mail do 31.12.2011 r. Należność z tytułu udziału w konferencji należy przekazać do 4.01.2011 r. na konto: Multibank nr 71 1140 20017 0000 4802 0378 9450. Rabat dla klientów portalu PrintinPoland.com płacących abonament wynosi 5% (nie obejmuje dopłaty do pokoju 1-osobowego).<br />
Informacji udziela Waldemar Światły, tel. 608 082 657, tel/fax 56 660 80 17, e-mail:
<a href= mailto:saebiuro@emil.tnp.pl?subject=  target= {target}  >saebiuro@emil.tnp.pl</a> Konferencja poligraficzna w Bukowinie
Xerox Polska ogłosił wprowadzenie na rynek zmodyfikowanego i ulepszonego cyfrowego systemu produkcyjnego iGen4. Przełomowy system iGen4 pojawił się na rynku w 2008 r., do tej pory skorzystało wiele setek klientów, tworząc miliardy przynoszących dochody wydruków. Teraz firma zaprezentowała jego wydajniejszą wersję. <br />
iGen4 EXP – najnowszy model skonstruowany na bazie nagradzanej platformy iGen4 – zapewnia użytkownikom natychmiastowy wzrost wydajności ze względu na obecność nowych opcji w zakresie przygotowania i wykończenia oraz obsługę arkuszy w największym dostępnym na rynku formacie.   <br />
Jak podaje producent, nowy system charakteryzuje się niemal o 50% większym arkuszem druku w porównaniu z urządzeniami konkurencyjnymi – co przekłada się na większą efektywność druku i zwiększone dochody klientów. Przyjmowanie zamówień na system Xerox iGen4 EXP już się rozpoczęło, a od 2011 r. użytkownicy będą mogli łatwo dokonywać konwersji tradycyjnych systemów iGen4 na system iGen4 EXP. <br />
Do podstawowych funkcji iGen4 EXP należą:<br />
- Największy format arkusza drukowego (36,4×66 cm) w swojej klasie – umożliwia realizację wymagających zadań, takich jak pełnowymiarowe, potrójnie składane broszury, karty pocztowe i karty z życzeniami lub bardzo duże okładki i obwoluty książek w formacie 36,4 na 66 cm. Drukowanie 40 arkuszy na minutę w większym formacie zasadniczo zwiększa prędkość drukowania systemu iGen4 do 120 obrazów w formacie A4 na minutę, podnosząc wydajność. Nośniki mogą być podawane ze zmodyfikowanego podajnika papieru lub systemu podawania rolowego. Układarka Multigraf odbiera duże wydruki i układa je w wyjmowanych koszach w celu ułatwienia transportu do dalszego wykańczania, tj. przycinania, powlekania i lub innych opcji wykańczających.<br />
- Zautomatyzowane rozwiązanie Web-to-finish – realizacja obiegu pracy bez ingerencji ludzkiej. Od początku 2011 r. cały proces od złożenia zamówienia do produktu końcowego będzie mógł przebiegać bez ręcznego konfigurowania czy innego rodzaju interwencji. Rozwiązanie wykorzystuje funkcję Xerox FreeFlow Digital Workflow Collection, jak również oprogramowanie i opcje wykańczające oferowane przez partnerów biznesowych Xeroksa, aby usprawnić proces produkcji od chwili złożenia zamówienia, szybko zmieniając i synchronizując wskazówki dotyczące produkcji, w zależności od potrzeb.  <br />
- Integracja z mechanizmem drukowania Adobe PDF – zapewnia szybkie i niezawodne drukowanie natywnych plików Adobe PDF. Rozszerzone opcje przygotowania do druku ułatwiają dostęp i odwzorowanie kolorów dodatkowych oraz przezroczystości, co ogranicza cykle korekty. <br />
<br />
Xerox wprowadza iGen4 EXP
W ramach programu SmartWood organizacji Rainforest Alliance NEPCon wykonał audyt w firmie Drukarnia Perfekt Janusz Banasiewicz w Wasilkowie. W efekcie wykonanej oceny kontroli pochodzenia produktu przyznano firmie certyfikat FSC (Forest Stewardship Council) o numerze SW-COC-005214, obowiązujący od 22 listopada 2010 r. do 21 listopada 2015 r.<br />
Drukarnia Perfekt została założona przez Janusza Macieja Banasiewicza w roku 1987. Pierwszą siedzibą drukarni były pomieszczenia gospodarcze przy ul. Słomianej w Warszawie. W 2001 roku powstała nowoczesna drukarnia przy ul. Przemysłowej w Wasilkowie koło Białymstoku. Dzisiaj Perfekt to dwie drukarnie (druga w Warszawie, przy ul. Połczyńskiej) 12 tys. m2 powierzchni produkcyjnej oraz tysiąc powierzchni administracyjno-biurowej. W oddawanych do użytku halach instalowany jest nowoczesny park maszynowy: wielozespołowe, arkuszowe maszyny drukujące i linie introligatorskie. Strategicznymi partnerami Perfektu w tym zakresie są firmy Heidelberg, Müller Martini oraz Kolbus.<br />
Drukarnia specjalizuje się w druku akcydensów i książek. Firma oferuje bogatą ofertę dotyczącą oprawy i uszlachetnień po druku oraz bardzo krótkie terminy druku prac. Głównymi klientami drukarni są duże wydawnictwa krajowe i zagraniczne oraz agencje reklamowe i korporacje. Misją firmy jest wysoka jakość wykonywanych prac i krótkie terminy realizacji.  W trosce o klienta Drukarnia Perfekt Janusz Banasiewicz wprowadziła system zarządzania jakością ISO 9001:2008 i środowiskiem ISO 14001:2005 oraz uzyskała certyfikat FSC.<br />
<br />
Certyfikat FSC dla Drukarni Perfekt
Firma Hunkeler poinformowała, że podczas targów Innovationdays 2011, które odbędą się w Lucernie w dniach 14–17 lutego, będzie można odwiedzić stoiska ponad 70 wystawców prezentujących na powierzchni obejmującej 5000 m2 rozwiązania z różnych obszarów branży poligraficznej – prepressu, procesu druku i wykończenia. <br />
Aby wziąć udział w imprezie, można zarejestrować się na stronie internetowej www.innovationdays.hunkeller.ch/registration<br />
Hunkeler Innovationdays 2011
Więcej...
więcej  Ostatnia: 
Ostatnie wątki:
Więcej...
Brak ankiety

Wyniki

Inne Ankiety




Wszelkie prawa zastrzeżone dla Świat Druku     powered by eZ Publish, createdy by Krokus Sp. z .o.o