|
|
"Świat Druku" - miesięcznik
Archiwum
Rok 2006
Grudzień
Niezwykli papiernicy, czyli o owadach budujących papierowe gniazda
|
|
Papier jest po dzień dzisiejszy podstawowym podłożem drukowym. Trudno sobie wyobrazić bez niego wydawanie dużych nakładów tanich książek, czasopism, postęp w nauce i szerzeniu wiedzy. Szeroką dostępność i taniość tego materiału zawdzięczamy licznym osiągnięciom, zwłaszcza wieku XIX. Był to okres bardzo głębokich przemian w technologii produkcji papieru. Friedrich Gottlob Keller uzyskał w latach 40-tych XIX w. ścier drzewny, a kolejne dziesięciolecia przyniosły opracowanie technologii pozyskiwania mas celulozowych z drewna – surowca łatwo dostępnego m.in. w Europie borykającej się z coraz dotkliwszym brakiem szmat potrzebnych do przerabiania na papier. Pomysł zastosowania drewna jako surowca na masy włókniste zawdzięczamy francuskiemu entomologowi René Antoine Ferchault de Réaumurowi[1] (1683–1757), który w 1717 roku doniósł francuskiej l’Académie Royale des Sciences, że papier wytwarzać można z drewna, albowiem... osy budują swoje papierowe gniazda pozyskując materiał z drewna[2] właśnie. Fakt ten jest często wzmiankowany w literaturze z zakresu historii papiernictwa[3]. Wielki uczony poświęcił znaczną część szóstego tomu swojego wspaniałego dzieła właśnie osom, a na stronicach tegoż pięknie ilustrowanego dzieła (fot. 1) można odnaleźć często i chętnie stosowane przez Réaumura słowo „papier”. Inny uczony francuski, Jean Henri Fabre (1823–1915), będąc pod wrażeniem tych wspaniałych owoców pracy „os-papierników”, zanotował myśl, że życie insektów przypomina mały przemysł[4]. Istnieje bardzo wiele gatunków os żyjących w społecznościach i wytwarzających papierowe otoczki dla swoich gniazd. W Polsce bardzo rozpowszechnionym gatunkiem budującym papierowe gniazda jest Dolichovespula saxonica, której gniazda często spotykamy na poddaszach domów i w altanach. Dobrze znana jest nam także niebezpieczna, ale największa europejska osa – szerszeń (Vespa crabro), która często buduje gniazda wśród gałęzi drzew i krzewów. Henryk Sander zwrócił uwagę, że „produkty niektórych tropikalnych gatunków mają walor dobrego kartonu”[5]. Są także gatunki os budujących papierowe gniazda pod ziemią, np. Paravespula germanica. Podziemne gniazda papierowe są stosunkowo odporne w czasie na niszczycielski rozwój w nich grzybów mikroskopowych (zanim ulegną całkowitemu zniszczeniu, zdążą się w nich rozwinąć bardzo liczebne pokolenia os). Spróbujmy dla porównania pozostawić w ziemi (jakże wielkiego skupiska drobnoustrojów!) na okres 1–2 tygodni kartki zwykłego papieru drukowego i przekonamy się, że źródłem sukcesu jest przede wszystkim konstrukcja gniazd, których papierowe otoczki nie stykają się z ziemią, a także ciągłe dbanie o ich kondycję.
|
W jaki sposób i z jakich surowców budowane są gniazda os? Na wstępie należy zaznaczyć, że w literaturze różnie definiuje się owo fantastyczne tworzywo, z którego powstają gniazda os. W jednej z XIX-wiecznych encyklopedii można przeczytać, że: „Każdy gatunek urządza gniazda w sposób sobie właściwy. Składa się ono powszechnie z zewnętrznej, do bibuły podobnej powłoki, okrywającej komórkowe plastry...”[6]. Sander porównuje je do czegoś „w rodzaju papier mâché”[7], a w jednej z XX-wiecznych encyklopedii można znaleźć sformułowanie: „Gniazda budują z tzw. masy papierowej”[8]. Za pomocą żuwaczek osy pobierają materiał i przeżuwają go wraz ze śliną, dzięki czemu następuje oddziaływanie czynnika chemicznego (śliny zawierają m.in. enzymy) i mechanicznego. Co ciekawe, połączeniem tych dwóch czynników w preparowaniu masy włóknistej do wytworzenia papieru był zainteresowany Honoriusz Balzac, który w swoim znakomitym dziele „Komedia ludzka” opisał cierpienia młodego eksperymentatora-papiernika, który to pewnego razu przeżuwając łodygę pokrzywy otrzymał obiecująco wyglądającą miazgę[9]. Powracając jednak do bohaterek niniejszej publikacji – os, materiał do budowy ich gniazd stanowią: włókna roślinne, kora drzew, zeschłe liście i mech[10]. Jeśli chodzi o drewno, osy najchętniej korzystają z drewna starego, poczerniałego od deszczu[11] (fot. 2). Zdrapywanie drewna umożliwiają, jak już wspomniano wyżej, żuwaczki (fot. 3). Kompleksowe badania gniazd os przeprowadzone przez E. Schmolza i innych pozwoliły stwierdzić, że ich papierowe gniazda są niesamowitym tworem inżynieryjnym: warstewki papieru mają grubość 0,1 mm, ich gęstość (density area) wynosi 76,5 g/m2, okazują się być dobrymi izolatorami ciepła i posiadają wiele innych, zaskakujących cech. Zbadane otoczki były wykonane ze spróchniałego drewna i odpowiednio wzmocnione – jako spoiwem – śliną[12]. Rozdrobniona w gorącej wodzie papierowa otoczka gniazda os znalezionego na poddaszu domu (obserwacje własne) przypomina pod mikroskopem rozwłókniony papier, składający się m.in. z włókien do złudzenia przypominających ścier drzewny (fot. 4), które to po zadaniu odczynnikiem Herzberga zabarwiają się na żółto.
Liczba materiałów, z których budowane są gniazda os, nie zawęża się oczywiście tylko do tych, które wyżej wymieniono. Co ciekawe, poszczególne gatunki os mogą preferować konkretne gatunki roślin, z których pobierają materiał na swoje gniazda. Ponadto osy okazują się znakomitymi przetwórcami materiałów papierniczych i włókienniczych. Mogą one pobierać materiał na gniazda z papierów – pod tym względem wywieszone plakaty i ogłoszenia stwarzają dla nich świetną okazję. T. Pawlikowski niejednokrotnie obserwował takie przypadki[13]. Mamy więc tutaj do czynienia z czymś w rodzaju recyklingu... Osy mogą także pobierać wełnę z ubrań. Wełna niebarwiona i barwiona była przez papierników stosowana jako dodatek włóknisty do wyrobu papieru białego (stanowiącego arkusze w bloku książki), ale często wykorzystywano ją w postaci włókien wybarwionych (np. na niebiesko) jako dodatek/ozdobnik (tzw. rzucik) do arkuszy przeznaczonych na strony tytułowe, papierowe oprawy, co nadawało im niepowtarzalny urok. Wełna znalazła zastosowanie również jako dodatek przy wyrobie tektur introligatorskich. Stosowano ją nie tylko w papierach czerpanych, ale też w maszynowych. Ta duża różnorodność materiałów używanych przez osy do budowy gniazd przywodzi na myśl usilne starania XVIII- i XIX-wiecznych papierników, badaczy nie ustających w poszukiwaniach nowych surowców włóknistych. Wystarczy wymienić choćby nazwisko J.C. Schäffera, który zaproponował wielką liczbę surowców, z których mógłby być wytwarzany papier[14].
Sięgając początków papiernictwa, które wiodą nas do starożytnych Chin (Caj Lun, 105 r. n.e.), należy stwierdzić, iż całkiem możliwe było, że pomysł produkcji papieru został podpatrzony u tamtejszych os, bardzo licznych w tamtym regionie. Słuszne jest więc nazywanie os pierwszymi papiernikami, ponieważ, jak twierdzi T. Pawlikowski, można przypuścić istnienie u os społecznych takiej praktyki od około 100–80 milionów lat[15].
Tym pospolitym i nie lubianym owadom możemy wiele zawdzięczać w dziedzinie wytwarzania papieru i nie tylko – ich gniazda są inspiracją dla artystów dzięki papierowej otoczce przypominającej wzorzyście zadrukowaną powierzchnię...
*
Składam gorące podziękowania Panu Profesorowi Tadeuszowi Pawlikowskiemu z Wydziału Biologii UMK – wielkiemu znawcy tematu, za udostępnione materiały oraz bardzo wiele cennych informacji i spostrzeżeń.
Tomasz Kozielec
Zakład Konserwacji Papieru i Skóry
UMK Toruń
Literatura
1. J. Torlais, Réaumur: Un esprit encyclopédique en dehors de l’Encyclopédie d’apres des documents inédits, Paris 1936, recenzja G. Sarton, ISIS, 1938, t. 28, nr 1, s. 212–215.
2. R.A.F. de Réaumur: Mamoires pour servir a l’histoire des insectes, t. 6, Paris M.DCCXLII, s. 180.
3. Na przykład: J. Dąbrowski, J. Siniarska-Czaplicka: Rękodzieło papiernicze, Warszawa 1991, s. 179–180.
4. J. H. Fabre: Souvenirs entomologiques, 1903, seria XVIII, rozdz. VIII, http://www.e-fabre.com/e-texts/souvenirs_entomologiques/geometrie_insecte.htm, (dostęp: 25 września 2006).
5. H. Sander: Zwierzęta świata. Owady, Warszawa 1976, s. 113.
6. W. Taczanowski: Osa, Encyklopedyja powszechna, t. 20, Warszawa 1865, s. 100.
7. H. Sander, op. cit., s. 113.
8. Wielka encyklopedia powszechna PWN, red. B. Suchodolski, t. 8, Warszawa 1966, s. 351.
9. H. Balzac: Komedia ludzka. Cierpienia wynalazcy, tłumaczenie T. Żeleński, Warszawa 1946, s. 71.
10. H. Sander, op. cit., s. 110, 113.
11. Klucze do oznaczania owadów Polski, nr 54 serii kluczy, cz. XXIV, z. 64–65, Warszawa 1967, red. Wł. Bazyluk i in., oprac. W. Puławski, s. 13.
12. E. Schmolz, N. Brüders, R. Daum, I. Lamprecht: Thermoanalytical investigations on paper covers of social wasps, Thermochimica Acta, 2000, 361, nr 1–2, s. 121–129.
13. Informacja od T. Pawlikowskiego.
14. J.C. Schäffer: Versuche und Muster ohne alle Lumpen, oder doch mit einen geringer Zusatze derselben, Papier zu machen, 2 tomy; Neue Versuche und Muster das Pflanzenreich zum Papiermachen und andern Sachen wirthschaftsnützlich zu gebrauchen, 3 tomy, Regensburg 1765–1767, recenzje, [w:] Allgemeine deutsche Bibliothek, red. F. Nicolai, t. 11, Berlin-Stettin 1770, s. 283–284.
15. Informacje od T. Pawlikowskiego.
|
|
|
|