Nowa strona
 
Listopad 2010
Forum dyskusyjne
Galeria zdjęć
Galeria reklam

Galeria reklam


Artykuły promocyjne

Artykuły promocyjne


Witryna wydawnicza

Witryna wydawnicza


Prenumerata
Wyszukiwarka
Zaloguj się
Poligrafia 2003

"Świat Druku" - miesięcznik Archiwum Rok 2003 Maj
Introligatornia

Cud oprawy


Pośród znajdujących się w polskich zbiorach muzealnych zabytków sztuki introligatorskiej moją szczególną uwagę zwróciła oprawa klejnotowa rękopisu numer 1207 ze zbiorów Biblioteki Książąt Czartoryskich w Krakowie. Wyróżnikiem oprawy klejnotowej jest bogactwo materiałów, gra barw, zmienność kolorytu okładki. Tym zagadnieniom jest poświęcony poniższy tekst.

Ujrzeć cud
Na zwierciadle okładziny przedniej rękopisu numer 1207 dominuje figura ukrzyżowanego Chrystusa w koronie. Na twarzy figury w jedno z oczu jest wprawiony kamień. W 1925 roku były dwa granaty.1 Dziś został jeden. W jego barwie wyraża się głębia sceny. Pod figurą dwie blachy wyznaczają krzyż. Krzyż pokryty jest kobaltowoniebieskimi emaliami ze złotym ornamentem, a w jego polach przybite są postacie z aureolami. Całość ogranicza bordiura, której profil formuje piętro okładziny. Borta i zwierciadło są wysadzane drogimi kamieniami, a ich liczba pozwala zaklasyfikować tę oprawę do typu oprawy klejnotowej, która obok ołtarzowej, złotniczej i zbytkownej jest zaliczana do rodzaju oprawy luksusowej.2 Czy nazwa ta jest właściwa dla omawianej tu okładki, wyjaśnię dalej.
Analiza układu figur, ornamentów i kamieni doprowadza nas do wniosku, że introligatorowi nie chodziło tutaj jedynie o układankę z kolorowych kamyków. Jej twórca chciał nam coś powiedzieć - właśnie poprzez ich blask i barwę. Ale nie tylko, bo niektóre kamienie mają ryty starożytnych postaci. A więc wokół jest wielokulturowy świat. Aby nie zabłądzić poruszając się w nim, należałoby najpierw przeżegnać się „na czole, na uciech, na piersi”3, jak to robili niektórzy średniowieczni rzemieślnicy przed rozpoczęciem pracy.
Znak krzyża w dużym stopniu wyjaśnia kompozycję naszej oprawy. W znak krzyża ułożone są prawie wszystkie części zabytku. Temu podporządkowany jest także kierunek ułożenia kamieni. Układ taki jest bardzo stary. Na przykład na jednej z płaskorzeźb Drzwi Gnieźnieńskich z XII wieku4 przedstawiona jest oprawa, na której widać naprzemiennie (poziomo/pionowo) wykreślone owalne kamienie.
Okładkę oprawy rękopisu 1207 można badać w różnych aspektach: jako obiekt o elementach symbolicznych, przestrzenny, wykonany z różnorodnych materiałów. Postanowiłem skupić się na użyciu i znaczeniu elementów barwnych, ponieważ to właśnie one najbardziej mnie fascynują.
Replika
czy składanka?
Oprawa rękopisu 1207 jest bardzo podobna do oprawy rękopisu 1419, także ze zbiorów Biblioteki Czartoryskich. Według Komornickiego ta pierwsza była „poskładana, zapewne w Paryżu, przez jakiegoś antykwarza w XIX w. i przytwierdzona do dawniejszej okładki kodeksu”5, a druga ma cechy dzieła z „warsztatów limuzyjskich [emalie z Limoges we Francji, dop. aut.] z XII wieku, być może z połowy tegoż stulecia”.6 Podobieństwo okładek opraw wynika najprawdopodobniej z tego, że pochodzą one z jednego warsztatu.
Dawniej istniał zwyczaj zmieniania pewnych części dekoracji oprawy „w razie jej uszkodzenia, lub przenoszenia na nową oprawę okuć ze starszej, zniszczonej”.7 Tak oto wykonanie okładki rękopisu 1207 wcale nie musiało być jakąś przypadkową składanką. Raczej powstała ona zgodnie z ówczesnym zwyczajem łączenia części innych opraw, które uległy uszkodzeniu.
Części okładziny przedniej
Przednia okładzina składa się z dębowej deski (okładzinówki), czterech blach (pozłacana miedź) jako podłoża, blach ramy i boków, taśm rytowanych gwiazdami, emaliowanych belek krzyża, rzeźby, czterech płaskorzeźb emaliowanych, czterech narożników i dwóch plakietek pokrytych emaliami, 55 kamieni i 7 gemm oraz z aż 81 ćwieków.
Zastanawia duża liczba użytych gwoździ. Wskazuje ona, że oprawę rzeczywiście mógł wykonać „antykwarz”, którego dalej będę nazywał introligatorem, bo wykonał pracę introligatorską, czyli oprawił blok manuskryptu. Sposób przybijania części okładki do deski był jedną z technik średniowiecznych. Przykładowo: w jednej z okładek z XI wieku z Anglii8 brakuje sześciu części ozdobnych, najprawdopodobniej dużych kamieni. W miejscach, gdzie brakuje ozdób, wyraźnie widać sposób przybijania blach do deski.
Przybijanie do deski (okładzinówki) to jeden z trzech sposobów montażu okładki w tamtych czasach - obok klejenia i szycia. Zbijanie części okładki bardziej przypomina pracę introligatora niż złotnika. Jednak introligator nie był w stanie wykonać płaskorzeźby z kości słoniowej albo zlutować złotych filigranów - kręconych drucików, w sercu zwierciadła.
Kolejnym szczegółem budowy okładziny przedniej, który ukazuje jej proste wykonanie, jest uformowanie owalnych otworów w taśmie borty. Takie kołnierze kamieni wykonywano następująco: kamień polny, podobny kształtem do tego, który miał być wprawiony, przykładano do wstępnie nawierconego otworu w blasze, po czym uderzając w kamień powiększano stopniowo otwór. Krawędź otworu blachy formowała się w kołnierz. Tak wykuty kołnierz był prostym uchwytem kamienia - prostszym od uchwytów typowo złotniczych o kształtach pazurków.
Należy jeszcze powiedzieć o pochodzeniu kamieni. Niektóre z nich, poza perłami i koralem, to kamienie rzeczne zwane otoczakami. Nie były one szlifowane w kaboszony, a tylko lekko polerowane. Ich naturalne kaboszonowate kształty nie wymagały złożonych prac szlifierskich, a jedynie prostych zabiegów, co ponownie wskazuje na robotę sprawnego introligatora.

Klejnoty dawniej i dziś
Przed opisem barwnych części okładki chciałbym zwrócić uwagę na to, że dziś koloryt okładki klejnotowej działa na nas inaczej niż działał na odbiorców w czasach, gdy okładka ta powstała. Nie chodzi tutaj o jej patynę, raczej o otoczenie. W średniowieczu ludzie postrzegali oprawę klejnotową w towarzystwie szat, kielichów, monstrancji wysadzanych klejnotami, ale także wśród lnianych, skórzanych, drewnianych, cynowych, żelaznych przedmiotów, które stanowiły największy kontrast, bo były tłem z rodziny brązów i szarości. Wtedy drogie kamienie były źródłami barw o najwyższych cechach jasności i nasycenia. Dzisiaj przedmioty o krzykliwych kolorach otaczają nas wszędzie, dlatego reagujemy na kolor inaczej.

Rozbicie
na barwy podstawowe
Spośród mnogości barw okładki wyodrębniłem podstawowe grupy. Najpierw promiennozłote, później tylko zimne - kobaltowe i granatowe, potem gorące - karminowe, koralowe, cynobrowe, w końcu zielone - od szmaragdowych, poprzez wiosenne do oliwkowych.
Rodzina barw złotych okładki tworzy jej tło. Tło zawiera barwy złote, brązowe, mosiężne. Warto wiedzieć, że aż do XV wieku złoto w tłach obrazów czy okładek traktowano w Europie jako blask boskiej przestrzeni.
Dla kompozycji okładki bardzo ważne są błękity, przede wszystkim kolory emalii: niebieski, kobaltowy na ramionach krzyża i narożnikach ramy. Niebieskie części dopełniają części złote okładki i stanowią wraz z nimi główną parę kolorów. Barwy złote świecą równomiernie. Rodzina barw niebieskich panuje w lewym dolnym polu okładki.
Poza współgraniem złotych i niebieskich części na powierzchni okładki: kolor złoty ma tendencje działania odśrodkowego, czyli promieniowania, a kobalty i granaty powodują wrażenie dośrodkowe, czyli głębi barwy, co widać w użyciu kamieni jako oczu figury ukrzyżowanego Chrystusa.
Rodzinę czerwieni tworzą kolory kamieni i gdzieniegdzie zachowane paski czerwonej emalii na płaskorzeźbach i ich podstawach. Najwięcej czerwonych kamieni występuje w prawym górnym polu okładki. Dzięki temu powstaje w tym miejscu dominanta czerwieni. Widocznie chodziło tutaj twórcy o podkreślenie figury w tym polu.
Kamienie z rodziny zieleni równomiernie rozkładają się na powierzchni okładki, niemalże symetrycznie. Układ zielonych kamieni jest zgodny z ekologicznym oddziaływaniem zieleni, co kojarzy się ze spokojem i równowagą.
Na koniec wyodrębnijmy rodzinę bieli. Prym wiodą tutaj perły i biele emalii pasa figury ukrzyżowanego Chrystusa. Ponadto dwie gemmy oraz aureole aniołków na plakietkach przybitych po obu stronach ramy borty. Białe części okładki introligator ułożył blisko skrzyżowania ramion krzyża, a pas od sukni figury uczynił środkiem białych świateł.

Kamienie
Chromatyczne oddziaływanie kamienia jest zjawiskiem złożonym. Każdy kamień to niespotykana mikroprzestrzeń. Jego silny połysk i „żywy ogień”, jak mawiają gemmolodzy, kierował introligatorem przy układaniu kompozycji okładki. Może bardziej niż symbolika ciekawiło go zjawisko pochłaniania światła przez kamień, czyli absorpcja. Dziś wiemy, że „w zależności od absorpcji oko ludzkie odbiera różne wrażenia barwne. Na przykład minerał czerwony pochłania wszystkie barwy z wyjątkiem tych, które razem wytwarzają wrażenie czerwieni, a minerał czarny absorbuje cały zakres widma”.9 Ważną rolę odgrywa także źródło światła, przy którym oglądamy kamienie ozdobne. I o tym introligatorzy dobrze wiedzieli.
Kamieni, w których proces pochłaniania barw światła jest „cudowny”, wcale nie jest mało. „Są takie kamienie, które zmieniają kolor w zależności od światła dziennego i sztucznego, na przykład aleksandryt, który w świetle dziennym jest zielony, a przy świetle sztucznym jego barwa staje się czerwonawa”.10

Gemmy i ich odbitki
Gemmy na okładce sprawiają wrażenie dodanych tutaj oczek z pierścieni. Na tych gemmach widać wizerunki z odległej kultury rzymskiej. Jak podkreśla Marian Gorzkowski, pierścień w Rzymie znaczył: „potęgę, panowanie, wolność, moc wszelką, a nie ornament, strój albo zbytek. Niech oto ten pierścień nie będzie narzędziem, ale niech będzie tak jak ty, własna twa niby osoba! - pisał Cycero do brata”.11
Gemmy okładki to intaglio, czyli wizerunki w kamieniach cięte wklęsło w celu powielania z nich w glince, wosku, laku. Jedne są cięte na powierzchniach płaskich, inne na wypukłych. Pełnią one podwójną rolę: lśnią światłem drogich kamieni, a jednocześnie są formami do powielania. Od sześciu tysięcy lat rytowaniem gemm zajmują się gliptycy. Gemmy są najdłużej funkcjonującymi matrycami w dziejach ludzkości.
Rytowane rysunki gemm opisał już Stefan Komornicki.12 Przedstawił on opis wizerunków na gemmach-matrycach.

Wyrazić barwą
Drogich kamieni, kolorowych metali, emalii, pigmentów do farb średniowieczny rzemieślnik używał jako barwnych brył i powłok. Miały one swoje nazwy i legendy. Minerały i substancje barwne przywozili kupcy z odległych krajów i kultur. Toteż malarz, złotnik czy introligator dysponowali na przykład: ultramaryną z półszlachetnego kamienia lapis-lazuli, cynobrem z Hiszpanii, sieną naturalną z Toskanii, sepią - barwnikiem otrzymywanym z woreczków atramentowych ośmiornicy sepii. Z kolei kamienie przybywały: z Saksonii - praz, z Chin - nefryt, z Egiptu - szmaragd, a turkus przywozili zazwyczaj kupcy tureccy. Te barwne substancje i minerały były piękne same w sobie. Dlatego nikt ich ze sobą nie mieszał. Układano je, by nimi oddać cześć komuś lub czemuś, wyrazić barwą nieziemskie wizje, a nie tylko ozdobić. W barwie światła metalu, kamienia, farby widziano przestrzeń sacrum. Stąd, jak pisze Maria Rzepińska, „kolor w sztuce średniowiecza nie jest przedstawiający, lecz wyrażający”.13

Luksusowa?
Nie o zmysłowy przepych, wystawność naszej okładki czy innych opraw klejnotowych tak naprawdę chodziło jej twórcom czy zamawiającemu. I dlatego nazwa „oprawa luksusowa” nie oddaje istoty oprawy klejnotowej, złotniczej czy ołtarzowej. Rzecz luksusowa zazwyczaj budzi w nas żądzę posiadania dla zaspokojenia naszych ziemskich pragnień. Luksus oprawy klejnotowej wyraża się oddziaływaniem duchowym, w dużej mierze przez relacje barwne.
By naprawdę ujrzeć piękno działania oprawy klejnotowej, trzeba z nią obcować. Oprawa klejnotowa zmienia dyskretnie koloryt w zależności od oświetlenia, otoczenia i nas samych. Zapewniam, że codziennie dostarcza nam nowych refleksów i skłania do zadumy.

Andrzej Nowicki

Przypisy
1, 5, 6, 12) S. Komornicki, Zbytkowne oprawy średniowieczne, [w:],,Exlibris”, nr VII/1, Kraków 1925, tabl. III.
2, 7) Encyklopedia wiedzy o książce, Wrocław 1971, s. 1704.
3) S. Wasylewski, Ducissa Cunegundis, Kraków 1958, s. 148.
4) Drzwi Gnieźnieńskie, red. M. Walicki, Wrocław 1956, t. II, il. 62.
8) P. Needham, Twelwe of Book-binding 400-1600, Nowy Jork 1980, il. kolor. 87.X,
9, 10) K. Maślankiewicz, Kamienie szlachetne, Warszawa 1967, s. 7, 12, plansza II, IX.
11) M. Gorzkowski, Cymeliarchium, Kijów 1864, s. 15, 78.
13) M. Rzepińska, Historia koloru w malarstwie europejskim, Kraków 1983, s. 115.



Nowa strona
Szanowni Internauci, zapraszamy na nową stronę  Świata DRUKU : http://www.swiatdruku.eu/<br />
Zachęcamy także do subskrybowania naszego nowego newslettera:<br />
http://www.swiatdruku.eu/newsletter/register_subscription/1 Nowa odsłona naszej strony - zapraszamy: http://www.swiatdruku.eu/
Firmy KML Solutions i LeadCom zapraszają na warsztaty „Fakty i mity na temat atramentów. Jak dobrać odpowiedni atrament. Klasyfikacja, zastosowanie, trendy”, które odbędą się 20 stycznia 2011 w Centrum EXPO XXI w Warszawie. „Świat DRUKU” jest patronem medialnym imprezy.<br />
W swoim komunikacie organizatorzy odpowiadają na pytanie, dlaczego warto wziąć udział w tych warsztatach: <br />
Podstawowym problemem jest nadmiar atramentów na naszym rynku, brak obiektywnej wiedzy o nich oraz brak kryteriów ich oceny. Użytkownicy bardzo często odczuwają chaos informacyjny. W tej tematyce nie ma się do czego odnieść, nie ma jakiegoś wzorca, nie ma jasno sprecyzowanych kryteriów oceny atramentów. Wiedza o tuszach jest szczątkowa, niepełna, nieuporządkowana, czasami zupełnie fałszywa. Terminologia określająca atramenty (np. eco, mild, miękki, twardy solwent) jest nowym użytkownikom często nieznana. Które atramenty są szkodliwe, a które nie, które niszczą głowice a które je „udrażniają”, które blakną po pół roku, a które są „wieczne” – nie ma gdzie o tym poczytać. Tuszów na rynku jest tak dużo, że użytkownicy nie wiedzą, co wybrać i dlaczego. Zasypywani są ofertami nowych atramentów, które mają rozwiązać wszystkie problemy. Ale obiektywnie: które są te najlepsze? I dlaczego? Użytkownik w większości przypadków nadal tego nie wie. <br />
Na warsztatach chcielibyśmy rzucić nieco światła na te problemy. Wybrnąć jakoś z gąszczu sprzecznych często informacji o tuszach, sformułować kryteria ich oceny, wprowadzić klasy porządkujące jakość tuszów, uporządkować ogólną wiedzę. Chcielibyśmy naszkicować jakiś scenariusz, w jaki sposób zabrać się za dobór atramentu do swojej maszyny. To niełatwe zadanie, mamy nadzieję, że temu podołamy.     <br />
<br />
PROGRAM WARSZTATÓW<br />
<br />
10.30 – 13.30 BLOK TEORETYCZNY – prezentacja/sesje pytań <br />
10.30 – 11.00 Moduł I<br />
Atrament – budowa, właściwości, podstawy chemiczne.<br />
Podział atramentów ze względu na: <br />
- zastosowanie<br />
- maszyny, głowice, rozpuszczalniki<br />
- jakość<br />
Panel poprowadzi: dr Leszek Kułak, Politechnika Gdańska/Prim Jet Color<br />
<br />
11.00 – 11.40 Moduł II<br />
Co to jest dobry atrament, czyli jak dobrać odpowiedni atrament do swojej maszyny?<br />
Cechy farb cyfrowych i potencjalne kryteria oceny: <br />
- jakość druku, kolorystyka<br />
- fizyczne właściwości farby: zapach, oddziaływanie na otoczenie i obsługę maszyn<br />
- fizyczne właściwości wydruków: odporność na ścieranie, światłoodporność, zdolność do utrwalania się na różnych podłożach<br />
- cechy eksploatacyjne wynikające ze współpracy farby z maszyną <br />
- cena farby a koszt druku <br />
Typowe problemy związane z atramentem.<br />
Zasady doboru farby do maszyny drukującej.<br />
Panel poprowadzi: Przemysław Kida, Profikolor<br />
11.40 – 12.00 Przerwa na kawę<br />
<br />
12.00 – 13.30 Moduł III<br />
Analiza polskiego rynku atramentów solwentowych:<br />
- eco<br />
- mild<br />
- hard solwent<br />
Próba usystematyzowania pojęć i wiedzy o atramentach solwentowych.<br />
Klasyfikacja atramentów ze względu na jakość oraz maszyny.<br />
Panel poprowadzą: Dariusz Świercz, Leadcom; Steve Knight, Sioen; Michael Moeller, Roland <br />
13.30 – 14.00 	Lunch <br />
<br />
14.00 – 16.00 BLOK PRAKTYCZNY<br />
14.00 – 15.30 Moduł I<br />
Czy jesteś pewien, że znasz możliwości swojego plotera?<br />
- Pokazanie różnic we właściwościach i jakości druku atramentów eco- i mildsolwentowych w zależności od prędkości druku (drukowanie na maszynach Roland XJ640, Asbru RS64)<br />
- Pokazanie różnic w jakości druku ploterów 4-(CMYK) i 6(CMYKLcLm)-kolorowych<br />
<br />
15.30 – 16.00 Konkurs na najciekawszą aplikację <br />
- prezentacja autorów i aplikacji<br />
- głosowanie<br />
- rozdanie nagród<br />
<br />
16.00 Zakończenie warsztatów<br />
<br />
Warunki uczestnictwa: <br />
       <br />
Rejestracji należy dokonać do dnia 10.01.2011.		<br />
Koszt uczestnictwa: 240 zł (wpłata do 31.12.2010), 280 zł (wpłata do 10.01.2011), (podane ceny są cenami brutto); Bank Millennium, Nr konta: 83 1160 2202 0000 0001 3270 3555, dopisek do przelewów: Warsztaty.<br />
Cena obejmuje: udział w warsztatach, materiały szkoleniowe, lunch, przerwy kawowe.<br />
Dla klientów firm-organizatorów – zniżka w wysokości 25%.<br />
Miejsce imprezy: Centrum EXPO XXI, Warszawa ul. Prądzyńskiego 12/14, Sala B.<br />
Zgłoszenia: <br />
biuro@leadcom.pl,
<a href= mailto:agnieszka.swiercz@leadcom.pl?subject=  target= {target}  >agnieszka.swiercz@leadcom.pl</a><br />
tel./fax +48 22 8641009; 517560040<br />
Fakty i mity na temat atramentów - warsztaty
Firma Map Polska wprowadziła do swojej oferty Olin – nowy papier offsetowy klasy premium. Nadaje się on świetnie jako podłoże na zaproszenia, papier firmowy, foldery, katalogi wystaw i do wielu innych tego typu wydruków. Bardzo dobrze sprawdza się także  w  produkcji dziełowej. <br />
W ofercie Map papier Olin występuje w 15 gramaturach – od 40 g/m2 do 400 g/m2, pięciu odcieniach – od śnieżnej bieli do kości słoniowej, i z trzema rodzajami wykończenia powierzchni – od supergładkiego po szorstki. Linia obejmuje także papier makulaturowy i  pasujące do niego  koperty. Cała gama papierów Olin posiada certyfikat FSC. <br />
„Olin to nasza propozycja skierowana do tych, którzy poszukują wysokiej jakości podłoży drukowych, a nie lubią kompromisów. Olin to po prostu bardzo wysoka jakość za rozsądną cenę” –  mówi Gabriela Hatłas, Product Manager Fine Papers w  Map Polska. <br />
Olin dołączył do bogatej oferty papierów firmy Map stanowiąc łącznik pomiędzy grupą masowych podłoży a papierami ozdobnymi. Wśród znanych i cenionych marek papierów  Map Polska są m.in. One, Ecco-Book, Claro czy też Dito. <br />
<br />
<br />
Olin - nowy papier offsetowy klasy premium
23 listopada firma Hubergroup poinformowała, że ze względu na znaczny wzrost cen surowców do produkcji farb, ich ceny zostaną podwyższone – farby do heatsetu i skalowe do coldsetu będą droższe o 35 centów/kg, czarne do coldsetu o 20 centów/kg, natomiast farby do druku arkuszowego od 30 do 50 centów/kg. <br />
Wprowadzenie podwyżek producent umotywował podwyżką cen materiałów o 35–45%  (podwyżki cen podano w euro) w minionych 12 miesiącach. <br />
W komunikacie prasowym Hubergroup podkreśla, że będzie korzystać z każdej okazji, aby obniżać ceny – będzie dynamicznie reagować na zmieniającą się sytuację na światowych rynkach.  <br />
*<br />
W komunikacie prasowym firma Flint Group zwróciła uwagę na to, że analitycy przewidują dalszy wzrost cen materiałów w 2011 roku. Producent nie wyklucza podwyższenia cen produktów znajdujących się w jego portfolio, zwłaszcza farb przeznaczonych do produkcji opakowań.<br />
*<br />
Z kolei firma Sun Chemical poinformowała o 25-procentowym wzroście cen na wszystkie swoje produkty wykorzystujące pigment Violet 23. Wzrost ten stał się nieunikniony, bowiem – jak podaje producent – koszty wytwarzania pigmentu wzrosły o 70% w ciągu ostatnich 12 miesięcy i nadal spodziewana jest tu tendencja wzrostowa.<br />
Problemy z podażą Violet 23 rozpoczęły się pod koniec 2009 roku, gdy w Chinach i Indiach zaczęła się zmniejszać dostępność karbazolu – podstawowej substancji, z której wytwarzany jest ten pigment. Karbazol wykorzystywany jest jedynie w branży produkującej barwniki, jednakże smoła węglowa, z której uzyskuje się karbazol, jest powszechnie stosowana również w innych branżach, co ogranicza jej dostępność. Niekorzystne efekty pogłębia także fakt, że branża produkująca barwniki ma niewielką kontrolę na kosztem i podażą tej substancji. <br />
Felipe Mellado, dyrektor ds. marketingu Sun Chemical, komentuje: „Brak podstawowych materiałów produkcyjnych jest zagadnieniem trapiącym całą branżę. Sun Chemical intensywnie pracuje, aby kompensować wpływ tej sytuacji na wzrost kosztów, ale obecnie wprowadzenie wzrostu cen na wszystkie produkty zawierające Violet 23 było nieuniknione. Ma to przełożenie na ceny większości farb drukowych oferowanych na rynku płynnych farb, a także na całe grupy produktów przeznaczonych do maszyn arkuszowych oraz farb UV. Robimy wszystko co w naszej mocy, pracując z czołowymi dostawcami pigmentu i staramy się tak zarządzać bieżącą sytuacją, by w jak najmniejszym stopniu wpłynęła ona na naszych klientów”. <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Wzrosną ceny farb
Jak co roku firma Heidelberg Polska zaprosiła do Print Media Academy w Heidelbergu wyróżniających się studentów z trzech uczelni: z Politechniki Warszawskiej, z Politechniki Łódzkiej i Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. Wyjazd odbył się w dniach 24–25 listopada. Studenci pojechali pod opieką Juliusza Krzyżkowskiego (Zakład Technologii Poligraficznych na Wydziale Inżynierii Produkcji PW) i Krzysztofa Głowackiego (Instytut Papiernictwa i Poligrafii PŁ), towarzyszyli im Zbigniew Krugiełka i Jacek Szynkarek z firmy Heidelberg Polska. Ze strony Heidelberger Druckmaschinen AG  opiekował się grupą Dieter Kurock.<br />
W programie wycieczki znalazły się: wykład i zwiedzanie Print Media Academy, prezentacja systemu Prinect, pokaz naświetlarek Suprasetter, prezentacja działania maszyn Speedmaster XL 75-5+L i XL-105-10-P w Print Media Center, pokaz linii do oprawy zeszytowej ST 450. Studenci gościli w fabryce w Wiesloch, obejrzeli centrum logistyczne i magazyn części, halę z linią do produkcji napędowych kół zębatych, halę produkcji systemów sterujących, halę, gdzie powstają maszyny Speedmaster SM 74 i XL 75 oraz hale produkcji maszyn pełnoformatowych.<br />
Zwiedzano także zamek w Heidelbergu i Jarmark Bożonarodzeniowy na Starówce.<br />
Studenci z wizytą w Print Media Academy
Creative Park to strona internetowa stworzona przez firmę Canon, będąca źródłem dobrej zabawy i nieograniczonych możliwości tworzenia przestrzennych form dekoracji świątecznych, kart okolicznościowych, albumów oraz wszelkiego rodzaju szablonów. Canon Creative Park daje możliwość twórczego spędzania wolnego czasu z dzieckiem i całą rodziną, zapewniając radość oglądania, drukowania, wycinania, klejenia i składania różnorodnych wzorów. Stanowi miejsce kreatywnego wykorzystania produktów Canon Pixma – serii drukarek fotograficznych oferujących doskonałe efekty domowego wydruku fotografii i dokumentów. Posiadacze urządzeń Canon mają szansę dostępu do strefy Premium zawierającej dodatkowe zdjęcia i ilustracje.<br />
Twórcom Creative Park zależało na stworzeniu wygodnego i twórczego miejsca zabawy z obrazem, prezentowanym w setkach form, konwencji i stylów. Przedstawia łatwe sposoby tworzenia własnego kalendarza, zaproszenia, papieru listowego czy albumu bez większego zaangażowania, a tym bardziej wychodzenia z domu. <br />
Materiały przedstawione w Creative Park są dostępne za darmo dla każdego użytkownika. Posiadacze drukarek fotograficznych Canon Pixma mają jednak możliwość wyboru z bogatszych zasobów obrazów i wzorów. Creative Park Premium jest dedykowany użytkownikom urządzeń Canon, którym zostały udostępnione dodatkowe zasoby w postaci całej gamy zdjęć i ilustracji autorstwa cenionych na całym świecie fotografów i artystów. Osoby korzystające z Creative Park mogą liczyć na najwyższej jakości efekty wizualne przy zastosowaniu sprzętu drukującego Pixma i oryginalnych atramentów Canon. Daje to gwarancję trwałość i jakość wydruku, co finalnie wpływa na satysfakcję z pracy. Wszystkie elementy przedstawione w Creative Park można w prosty sposób pobrać i wydrukować. Wzory zawierają instrukcję montażu wybranego materiału. Na każdej stronie witryny znajduje się informacja „jak zrobić”, a w razie potrzeby można korzystać z automatycznej pomocy.<br />
Creative Park jest podzielony na kategorie tematyczne, co bardzo ułatwia szybkie wyszukanie konkretnego przedmiotu. Kategoria „prezenty i karty okolicznościowe” to idealne miejsce dla osób organizujących przyjęcia. Znajdziemy tu kartki, wzory zaproszeń, kopert, papeterii, okładek do płyt CD, ramek do zdjęć, a nawet pudełek na prezenty. Druga kategoria obejmuje m.in. trójwymiarowe modele przedstawiające zwierzęta, zabawki, dekoracje okolicznościowe, znane budowle świata, pojazdy oraz formy z dziedziny nauki o różnym stopniu trudności, dopasowanym do wieku użytkownika. Pod kolejną zakładką znajdziemy elementy graficzne pozwalające stworzyć album fotograficzny dla każdego członka rodziny. Obecnie mamy możliwość wyboru spośród kilkuset wzorów dostępnych w różnorodnych układach. Czwarta kategoria zawiera obrazy czerpiące z wielu konwencji artystycznych. Dzięki nim będziemy mogli stworzyć trójwymiarowe obrazy, reliefy, orgiami czy mozaiki. W sekcji „kalendarze” Canon udostępnił bogaty zestaw kalendarzy w rozmaitych formach przestrzennych, jak i szerokiej gamie kolorystycznej. Ostatnia kategoria to galeria fotograficzna, prezentująca zdjęcia w wysokiej rozdzielczości. Są to m.in. zdjęcia krajobrazów z odległych zakątków świata, obrazy natury, flory, fauny oraz zdjęcia ze świata sportu.<br />
Serwis znajduje się pod adresem: http://www.canon.com/c-park/<br />
<br />
<br />
Canon Creative Park
Szczecińska Agencja Edukacyjna zaprasza do udziału w XII Zimowej Konferencji Poligraficznej Bukowina Tatrzańska 2011 organizowanej pod hasłem „Barwa w druku od A do Z”. Odbędzie się w Bukowinie Tatrzańskiej w Domu Zdrowia Rysy przy ul. Leśnej 20 (20 km od Zakopanego) w dniach 9/10–12 stycznia 2011 roku.<br />
Partnerem merytorycznym konferencji jest firma Frogimus, Partnerem – Portal PrintinPoland.com. Patronat medialny sprawuje „Świat DRUKU”.<br />
Konferencja adresowana jest do przedstawicieli drukarń i zakładów poligraficznych (druk offsetowy, cyfrowy, fleksograficzny), wydawnictw, firm handlowych i innych przedsiębiorstw działających w branży poligraficznej. Tematyka tegorocznej konferencji koncentruje się na zagadnieniach związanych ze standaryzacją, stabilnością barwy i kontrolą jakości druku. Przedstawione zostaną najnowsze rozwiązania w tym zakresie, stosowane w urządzeniach i technologiach przez wiodące firmy w branży poligraficznej. Konferencja jest doskonałym miejscem do zapoznania się z nowymi koncepcjami i rozwiązaniami, dyskusji, a także wymiany doświadczeń. A to wszystko w zimowej atmosferze Bukowiny Tatrzańskiej.<br />
W programie:<br />
- „Systemy standaryzacji i kontroli jakości druku” – Danuta Tyrowicz, Frogimus<br />
- „Heidelberg Remote Access Elite – innowacyjne rozwiązania zdalnej komunikacji drukarni z jej klientami” – Piotr Bogusz, Heidelberg Polska<br />
- „Systemy kontroli barwy w systemach produkcyjnych Konica Minolta” – Adam Bieniewski, Konica Minolta Business Solutions Polska<br />
- „Kompleksowe zarządzanie barwą – nowe spojrzenie. Kodak Flexcel NX” – Mariusz Geras, Kodak Polska<br />
- „Miejsce nowoczesnego zarządzania barwą w globalnej standaryzacji druku – nowe rodzaje oprogramowania i sposoby komunikacji”, X-Rite.  <br />
<br />
Firma X-Rite jest sponsorem wspierającym konferencji.<br />
Spotkanie poprowadzone przez Roberta Kuczerę z firmy Michael Huber Polska poświęcone zostanie zagadnieniom standardów farbowych w druku offsetowym. Prezentacja, a następnie workshop, umożliwią zapoznanie się z tymi zagadnieniami oraz dyskusję wszystkich zainteresowanych uczestników konferencji.<br />
Dyrektor projektu targów Poligrafia, Jerzy Kaczmarek (Międzynarodowe Targi Poznańskie) zapozna uczestników konferencji z tematem „Poligrafia 2011 + Digital Printing Expo – wizja przyszłości nowej branży poligraficznej”.<br />
Przewidziane są wystąpienia firm-dostawców prezentujących oferowane przez nie urządzenia, materiały i technologie.<br />
Konferencji towarzyszą VII Zawody w narciarstwie alpejskim dla poligrafów o puchar firmy<br />
Michael Huber Polska HUBER SKI CUP BUKOWINA 2011.<br />
„Zapraszamy wszystkich poligrafów do udziału w konferencji. Mamy nadzieję, że po raz kolejny będzie ona doskonałą okazją do ciekawych spotkań i dyskusji oraz wypoczynku w miłej śnieżnej scenerii, np. podczas kuligu przy blasku pochodni” – zachęca Waldemar Światły.<br />
<br />
Informacje organizacyjne<br />
Koszt udziału w konferencji: 1185,00 zł od osoby, obejmuje zakwaterowanie w pokoju dwuosobowym, wyżywienie, udział w części merytorycznej, udział w części rekreacyjnej. Dopłata do pokoju jednoosobowego wynosi 180,00 zł. Zakwaterowanie od dnia 9.01.2011 r. do 12.01.2011 r. Wyżywienie od kolacji w dniu 9.01.2011 r. do obiadu w dniu 12.01.2011 r.<br />
Zgłoszenia prosimy przesyłać faksem lub e-mail do 31.12.2011 r. Należność z tytułu udziału w konferencji należy przekazać do 4.01.2011 r. na konto: Multibank nr 71 1140 20017 0000 4802 0378 9450. Rabat dla klientów portalu PrintinPoland.com płacących abonament wynosi 5% (nie obejmuje dopłaty do pokoju 1-osobowego).<br />
Informacji udziela Waldemar Światły, tel. 608 082 657, tel/fax 56 660 80 17, e-mail:
<a href= mailto:saebiuro@emil.tnp.pl?subject=  target= {target}  >saebiuro@emil.tnp.pl</a> Konferencja poligraficzna w Bukowinie
Xerox Polska ogłosił wprowadzenie na rynek zmodyfikowanego i ulepszonego cyfrowego systemu produkcyjnego iGen4. Przełomowy system iGen4 pojawił się na rynku w 2008 r., do tej pory skorzystało wiele setek klientów, tworząc miliardy przynoszących dochody wydruków. Teraz firma zaprezentowała jego wydajniejszą wersję. <br />
iGen4 EXP – najnowszy model skonstruowany na bazie nagradzanej platformy iGen4 – zapewnia użytkownikom natychmiastowy wzrost wydajności ze względu na obecność nowych opcji w zakresie przygotowania i wykończenia oraz obsługę arkuszy w największym dostępnym na rynku formacie.   <br />
Jak podaje producent, nowy system charakteryzuje się niemal o 50% większym arkuszem druku w porównaniu z urządzeniami konkurencyjnymi – co przekłada się na większą efektywność druku i zwiększone dochody klientów. Przyjmowanie zamówień na system Xerox iGen4 EXP już się rozpoczęło, a od 2011 r. użytkownicy będą mogli łatwo dokonywać konwersji tradycyjnych systemów iGen4 na system iGen4 EXP. <br />
Do podstawowych funkcji iGen4 EXP należą:<br />
- Największy format arkusza drukowego (36,4×66 cm) w swojej klasie – umożliwia realizację wymagających zadań, takich jak pełnowymiarowe, potrójnie składane broszury, karty pocztowe i karty z życzeniami lub bardzo duże okładki i obwoluty książek w formacie 36,4 na 66 cm. Drukowanie 40 arkuszy na minutę w większym formacie zasadniczo zwiększa prędkość drukowania systemu iGen4 do 120 obrazów w formacie A4 na minutę, podnosząc wydajność. Nośniki mogą być podawane ze zmodyfikowanego podajnika papieru lub systemu podawania rolowego. Układarka Multigraf odbiera duże wydruki i układa je w wyjmowanych koszach w celu ułatwienia transportu do dalszego wykańczania, tj. przycinania, powlekania i lub innych opcji wykańczających.<br />
- Zautomatyzowane rozwiązanie Web-to-finish – realizacja obiegu pracy bez ingerencji ludzkiej. Od początku 2011 r. cały proces od złożenia zamówienia do produktu końcowego będzie mógł przebiegać bez ręcznego konfigurowania czy innego rodzaju interwencji. Rozwiązanie wykorzystuje funkcję Xerox FreeFlow Digital Workflow Collection, jak również oprogramowanie i opcje wykańczające oferowane przez partnerów biznesowych Xeroksa, aby usprawnić proces produkcji od chwili złożenia zamówienia, szybko zmieniając i synchronizując wskazówki dotyczące produkcji, w zależności od potrzeb.  <br />
- Integracja z mechanizmem drukowania Adobe PDF – zapewnia szybkie i niezawodne drukowanie natywnych plików Adobe PDF. Rozszerzone opcje przygotowania do druku ułatwiają dostęp i odwzorowanie kolorów dodatkowych oraz przezroczystości, co ogranicza cykle korekty. <br />
<br />
Xerox wprowadza iGen4 EXP
W ramach programu SmartWood organizacji Rainforest Alliance NEPCon wykonał audyt w firmie Drukarnia Perfekt Janusz Banasiewicz w Wasilkowie. W efekcie wykonanej oceny kontroli pochodzenia produktu przyznano firmie certyfikat FSC (Forest Stewardship Council) o numerze SW-COC-005214, obowiązujący od 22 listopada 2010 r. do 21 listopada 2015 r.<br />
Drukarnia Perfekt została założona przez Janusza Macieja Banasiewicza w roku 1987. Pierwszą siedzibą drukarni były pomieszczenia gospodarcze przy ul. Słomianej w Warszawie. W 2001 roku powstała nowoczesna drukarnia przy ul. Przemysłowej w Wasilkowie koło Białymstoku. Dzisiaj Perfekt to dwie drukarnie (druga w Warszawie, przy ul. Połczyńskiej) 12 tys. m2 powierzchni produkcyjnej oraz tysiąc powierzchni administracyjno-biurowej. W oddawanych do użytku halach instalowany jest nowoczesny park maszynowy: wielozespołowe, arkuszowe maszyny drukujące i linie introligatorskie. Strategicznymi partnerami Perfektu w tym zakresie są firmy Heidelberg, Müller Martini oraz Kolbus.<br />
Drukarnia specjalizuje się w druku akcydensów i książek. Firma oferuje bogatą ofertę dotyczącą oprawy i uszlachetnień po druku oraz bardzo krótkie terminy druku prac. Głównymi klientami drukarni są duże wydawnictwa krajowe i zagraniczne oraz agencje reklamowe i korporacje. Misją firmy jest wysoka jakość wykonywanych prac i krótkie terminy realizacji.  W trosce o klienta Drukarnia Perfekt Janusz Banasiewicz wprowadziła system zarządzania jakością ISO 9001:2008 i środowiskiem ISO 14001:2005 oraz uzyskała certyfikat FSC.<br />
<br />
Certyfikat FSC dla Drukarni Perfekt
Firma Hunkeler poinformowała, że podczas targów Innovationdays 2011, które odbędą się w Lucernie w dniach 14–17 lutego, będzie można odwiedzić stoiska ponad 70 wystawców prezentujących na powierzchni obejmującej 5000 m2 rozwiązania z różnych obszarów branży poligraficznej – prepressu, procesu druku i wykończenia. <br />
Aby wziąć udział w imprezie, można zarejestrować się na stronie internetowej www.innovationdays.hunkeller.ch/registration<br />
Hunkeler Innovationdays 2011
Więcej...
więcej  Ostatnia: 
Ostatnie wątki:
Więcej...
Brak ankiety

Wyniki

Inne Ankiety




Wszelkie prawa zastrzeżone dla Świat Druku     powered by eZ Publish, createdy by Krokus Sp. z .o.o