|
|
"Świat Druku" - miesięcznik
Archiwum
Rok 2008
Czerwiec
Targi drupa 2008, nazywane potocznie największą drukarnią świata, o łącznej powierzchni 175 tys. m2, zebrały 1971 wystawców z 52 krajów całego świata. Targi odwiedziło około 391 000 gości ze 138 krajów i 3000 dziennikarzy z 84 krajów z całego swiata. Liczba obcokrajowców wizytujących targi wzrosła zatem, w stosunku do 2004 roku, o 4%. Najbardziej liczną grupą byli wystawiający się z Niemiec, USA, Włoch i Szwajcarii. Bardzo widoczne były firmy z Azji – wzrost liczby chińskich i indyjskich stoisk w porównaniu z poprzednimi targami, które odbyły się cztery lata temu, wyniósł 160%. Warto również zwrócić uwagę na coraz mocniejszą pozycję druku cyfrowego – łączna powierzchnia zajmowana przez wystawców mających w swojej ofercie rozwiązania cyfrowe wyniosła 34 tys. m2, a zatem zwiększyła się o 10 tys. m2. Ową tendencję skomentował przewodniczący targów Albrecht Bolza-Schünemann: „To właśnie wpływ Internetu i mediów cyfrowych wzbogacił rynek poligraficzny, dlatego też jest on obecnie bardziej urozmaicony i skłonny do ciągłych zmian”. Dużym powodzeniem na targach cieszyły się również rozwiązania introligatorskie oraz uszlachetniające, jak również rozmaite techniki produkcji opakowań i obróbki papieru. Targi były doskonale zorganizowane – w znajdujących się w każdej hali punktach można było zdobyć ogólne informacje i otrzymać poradę dotyczącą bieżących wydarzeń drupowych. Bardzo pomocne okazały się również Messe- oraz Pressezentren, znajdujące się w południowym kwartale. Podczas trwania wystawy odbyły się liczne konferencje i prezentacje firm, które przedstawiały swoje najnowsze rozwiązania dla różnych sektorów przemysłu poligraficznego.
|
|
Targi drupa 2008, nazywane potocznie największą drukarnią świata, o łącznej powierzchni 175 tys. m2, zebrały 1971 wystawców z 52 krajów całego świata. Targi odwiedziło około 391 000 gości ze 138 krajów i 3000 dziennikarzy z 84 krajów z całego swiata. Liczba obcokrajowców wizytujących targi wzrosła zatem, w stosunku do 2004 roku, o 4%. Najbardziej liczną grupą byli wystawiający się z Niemiec, USA, Włoch i Szwajcarii. Bardzo widoczne były firmy z Azji – wzrost liczby chińskich i indyjskich stoisk w porównaniu z poprzednimi targami, które odbyły się cztery lata temu, wyniósł 160%. Warto również zwrócić uwagę na coraz mocniejszą pozycję druku cyfrowego – łączna powierzchnia zajmowana przez wystawców mających w swojej ofercie rozwiązania cyfrowe wyniosła 34 tys. m2, a zatem zwiększyła się o 10 tys. m2. Ową tendencję skomentował przewodniczący targów Albrecht Bolza-Schünemann: „To właśnie wpływ Internetu i mediów cyfrowych wzbogacił rynek poligraficzny, dlatego też jest on obecnie bardziej urozmaicony i skłonny do ciągłych zmian”. Dużym powodzeniem na targach cieszyły się również rozwiązania introligatorskie oraz uszlachetniające, jak również rozmaite techniki produkcji opakowań i obróbki papieru. Targi były doskonale zorganizowane – w znajdujących się w każdej hali punktach można było zdobyć ogólne informacje i otrzymać poradę dotyczącą bieżących wydarzeń drupowych. Bardzo pomocne okazały się również Messe- oraz Pressezentren, znajdujące się w południowym kwartale. Podczas trwania wystawy odbyły się liczne konferencje i prezentacje firm, które przedstawiały swoje najnowsze rozwiązania dla różnych sektorów przemysłu poligraficznego. Niektóre z nich prezentowały swój nowy wizerunek – między innymi manroland chcąc podkreślić konsolidację swojego przedsiębiorstwa stał się manrolandem, firma Müller Mar tini zmieniła kolor ystykę na bardziej przyjazną człowiekowi, Heidelberg zaś podkreślał swoje nowe, ekologiczne oblicze, za co został nagrodzony przez organizatorów targów przyznaniem ECO Printing Award 2008. Setki maszyn i rozwiązań dla przemysłu miały w tych dniach swoją inaugurację, pozostałe zaś przedstawiane były w zupełnie innym, jaśniejszym świetle – podkreślano estetykę ich wyglądu przy jednoczesnym wysokim stopniu funkcjonalności i ekonomiczności. Goście targów mieli możliwość wzięcia udziału w różnych wydarzeniach, zarówno kulturalnych, jak i branżowych, które odbywały się na terenie DIP. Odwiedzając drupa innovation parc, który obejmował 3300 m2 i zgromadził 130 wystawców z różnych sektorów poligrafii, można było zapoznać się z tendencjami rozwojowymi branży. Przestrzeń potocznie określaną jako „hall of games” przewidziano jako miejsce, w którym w niekonwencjonalny sposób zaprezentowane zostały nowe idee. Motywem przewodnim tegorocznego DIP-u była szeroko pojęta automatyzacja procesów w przemyśle poligraficznym. Eksperci z różnych dziedzin związanych z branżą propagowali również ideę web-to-print. Organizatorzy targów zadbali także o to, by odwiedzający drupę mogli znaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące tego, w co są zaangażowani najbardziej – poprzez uczestnictwo w Highlights-Touren, w ramach których wyselekcjonowani przewodnicy oprowadzali gości po terenie całych targów uwzględniając jednak ich indywidualne zainteresowania. Utworzono dziesięć grup tematycznych i kilkunastoosobowe „wycieczki” zwiedzały poszczególne hale wyłącznie pod kątem wybranego profilu. Osoby, które były szczególnie zainteresowane zdobyciem fachowej wiedzy dotyczącej konkretnego rodzaju druku, mogły wziąć udział w Compass Sessions. Każdego dnia referaty wygłaszali wysokiej rangi specjaliści, odbywały się także panele dyskusyjne, dzięki którym każdy miał możliwość podzielenia się z innymi swoimi spostrzeżeniami, uwagami bądź wątpliwościami. Tematyka spotkań w ramach Compass Sessions dotyczyła przede wszystkim druku opakowaniowego, cyfrowego i offsetu, workflow, automatyzacji oraz integracji poszczególnych procesów. Szczególnym zainteresowaniem cieszyła się konferencja poświęcona metodom zadrukowywania elektroniki. Usytuowany między halami 1, 2 i 3 drupacube był kolejnym miejscem, które oferowało gościom nietypową przestrzeń. Zgromadzono tam sto najlepszych innowacyjnych produktów prezentujących różne techniki druku z całego świata – wystawa „Outstanding print products from around the world” cieszyła się dużą popularnością podczas całych targów. Ponadto w tym wyjątkowym miejscu od 29 maja do 10 czerwca odbywały się prelekcje oraz panele dyskusyjne, podczas których uczestnicy podejmowali tematy związane bezpośrednio z przemysłem drukarskim. Każdy z kolejnych dni poświęcony były innej dziedzinie: komunikacji medialnej, gazetom, czasopismom, identyfikacji korporacyjnej, marketingowi, komunikacji handlowej, produkcji mediów, opakowaniom oraz książkom. Głównymi prelegentami byli: Christof Fasel, Manfred Hasenbeck, Monika Heuser-Laun, Manfred Hornschuh i Hans Dieter Beck. Wieczorami w drupacube odbywały się spotkania towarzyskie oraz imprezy, podczas których można było posłuchać dobrej muzyki, zrelaksować się i odpocząć w towarzystwie innych osób zaangażowanych w branżę poligraficzną. Jako ciekawostkę można wymienić zajmujące 300 m2 stoisko w hali 9, na któr ym prezentowało się Muzeum Druku z Lipska, zachęcając tym samym gości drupy do poznania 500-letniej historii drukarstwa. Oprócz ciekawych zdjęć ekspozycję wzbogacała również zabytkowa prasa drukarska – to zderzenie przeszłości z nowoczesnością wskazywało na postęp techniczny, który dokonał się na świecie w ostatnim stuleciu. Na drupie przyznawano również nagrody TDC – Type Directors Club of New York (http://www.tdc.org). Stowarzyszenie, założone w 1946 roku, organizator licznych seminariów, wykładów i wydawca publikacji, ogłosiło wyniki konkursu na projekt graficzny, do którego co roku napływa około 2500 prac z 35 krajów. Przyznano wyróżnienie o nazwie „Oskar typografii” – najlepsze i najbardziej efektowne prace można było zobaczyć w hali 4 na stoisku 51. Zarówno organizatorzy targów, jak i poszczególni wystawcy, zwracali szczególną uwagę na kwestie związane z ochroną środowiska. Tę edycję targów już od dawna określano jako „Green drupa”. Firmy podkreślały ekologiczność proponowanych przez siebie rozwiązań. Dzień 5 czer wca obchodzony był na targach jako dzień ochrony środowiska. Tegoroczna drupa oferowała zwiedzającym wiele niespodzianek. Goście mogli zapoznać się z tendencjami, które kształtują rozwój współczesnego przemysłu poligraficznego. Ponadto mieli możliwość uczestniczenia w licznych prezentacjach nowoczesnych rozwiązań, które odbywały się na poszczególnych stoiskach. Każdy odwiedzający mógł zapoznać się z prognozami dotyczącymi przyszłości poligrafii, która, zgodnie z tym, co mówią eksperci, ma rozwijać się prężnie nie tylko w Europie Środkowej i USA, ale również na całym świecie. Podczas drupy zachęcano zwiedzających do udziału w innych, organizowanych w najbliższych miesiącach i latach targach branżowych: AllinPrint 2008 (14–17 października, Shanghai), EmbaxPrint 2009 (19–22 maja, Brno), Pack Print International 2009 (23–26 września, Bangkok). Kolejna edycja targów drupa odbędzie się w dniach 3–16 maja 2012 roku, tak jak od lat, na terenie Messe Düsseldorf.
|
|
|
|