Nowa strona
 
Listopad 2010
Forum dyskusyjne
Galeria zdjęć
Galeria reklam

Galeria reklam


Artykuły promocyjne

Artykuły promocyjne


Witryna wydawnicza

Witryna wydawnicza


Prenumerata
Wyszukiwarka
Zaloguj się
Poligrafia 2003
Solidni w biznesie
Kompass

"Świat Druku" - miesięcznik Archiwum Rok 2008 Czerwiec

JDF - niedokończona podróż


Pewne technologie łatwo znikają w cieniu historii, zwłaszcza takie, które można źle zrozumieć. Job Definition Format, JDF, stał się jedną z błyszczących gwiazd poprzednich targów drupa i jest taką właśnie, niezrozumianą technologią. Sam JDF nie jest skomplikowany, ale proces wdrożenia tego standardu w firmie może być gigantycznym przedsięwzięciem, jak zauważyło wielu drukarzy. A zatem jak głęboki jest ten cień, który pojawił się na technologii JDF od drupy 2004? Celem przyświecającym projektowi JDF, językowi opartemu na XML i będącemu pod kontrolą CIP4, (Committee for Prepress, Press, Postpress and Process), nadal jest stworzenie cyfrowego odpowiednika tradycyjnej „teczki pracy”, ale znacznie wykraczającej poza oryginalny pomysł. Pliki sformatowane zgodnie ze standardem JDF tworzą sytuację, w której wszystkie informacje o pracy, kliencie, procesie technologicznym i projekcie są dostępne dla wszystkich zaangażowanych stron. Pliki te śledzą postęp produkcji elementów zlecenia, a także rejestrują inne informacje, w tym np. dane kontaktowe, historię prac powiązanych oraz podobne rzeczy, które mogą przydać się przy ulepszeniu procesów produkcji oraz ich automatyzacji. Konsorcjum CIP4 liczy obecnie ok. 136 członków, a na rynku można znaleźć ponad 200 programów zgodnych z formatem JDF. Poza członkami konsorcjum wielu dostawców pozwala skorzystać z JDF za pośrednictwem interfejsów napisanych w języku XML. Od roku 2004 pojawiło się wiele zmian,w szczególności ukończone są prace nad standardem JDF 1.4, którego premiera jest planowana właśnie na targach drupa 2008 (artykuł powstał przed targami – przyp. red).

Pewne technologie łatwo znikają w cieniu historii, zwłaszcza takie, które można źle zrozumieć. Job Definition Format, JDF, stał się jedną z błyszczących gwiazd poprzednich targów drupa i jest taką właśnie, niezrozumianą technologią. Sam JDF nie jest skomplikowany, ale proces wdrożenia tego standardu w firmie może być gigantycznym przedsięwzięciem, jak zauważyło wielu drukarzy. A zatem jak głęboki jest ten cień, który pojawił się na technologii JDF od drupy 2004? Celem przyświecającym projektowi JDF, językowi opartemu na XML i będącemu pod kontrolą CIP4, (Committee for Prepress, Press, Postpress and Process), nadal jest stworzenie cyfrowego odpowiednika tradycyjnej „teczki pracy”, ale znacznie wykraczającej poza oryginalny pomysł. Pliki sformatowane zgodnie ze standardem JDF tworzą sytuację, w której wszystkie informacje o pracy, kliencie, procesie technologicznym i projekcie są dostępne dla wszystkich zaangażowanych stron. Pliki te śledzą postęp produkcji elementów zlecenia, a także rejestrują inne informacje, w tym np. dane kontaktowe, historię prac powiązanych oraz podobne rzeczy, które mogą przydać się przy ulepszeniu procesów produkcji oraz ich automatyzacji. Konsorcjum CIP4 liczy obecnie ok. 136 członków, a na rynku można znaleźć ponad 200 programów zgodnych z formatem JDF. Poza członkami konsorcjum wielu dostawców pozwala skorzystać z JDF za pośrednictwem interfejsów napisanych w języku XML. Od roku 2004 pojawiło się wiele zmian,w szczególności ukończone są prace nad standardem JDF 1.4, którego premiera jest planowana właśnie na targach drupa 2008 (artykuł powstał przed targami – przyp. red). Nowa wersja przynosi np. specyfikację pozwalającą na bezpośrednie sterowanie pracami układanymi w optymalny sposób na arkuszu, umożliwia lepszy opis montaży z automatycznym generowaniem znaczników, a także zawiera procedury kontroli dostępu w protokole JMF, co zapewnia bezpieczniejsze przekazywanie danych. Obecne zmiany w formacie JDF są raczej przyrostowe, ponieważ podstawowa specyfikacja wygląda na dopracowaną. Prawdziwe wyzwanie to zapewnienie pełnej wymiany danych. Można spodziewać się, że targi drupa 2008 pokażą wiele przykładów rozwiązania tego problemu. Wśród nich będzie standard ICS, już zapowiedziany przez CIP4, a zapewne także wiele innych pomysłów. Być może najbardziej intrygującą zmianą w zakresie JDF w bieżącym roku okaże się nowa wersja 1.4. Nie ma jeszcze zbyt wielu szczegółów, ale w najbliższym czasie spodziewamy się dalszych informacji. Interoperability Conformance Specifications (ICS) Poza opracowaniem nowej specyfikacji formatu JDF, konsorcjum CIP4 opublikowało siedem przewodników znanych jako Interoperability Conformance Specifications (ICS). Opisują one zasady przygotowania plików JDF tak, by można było w ten sposób przekazywać bez problemów dane pomiędzy dwoma różnymi systemami, np. oprogramowaniem MIS
i systemem produkcyjnym w przygotowalni, ewentualnie sprzętem introligatorskim. Fakt, że takie wytyczne będą konieczne podczas rzeczywistego wdrożenia JDF, był widoczny już w czasie drupy 2004, chociaż CIP4 nie stymulował tych prac. Co się stało z NGP? Inicjatywa Creo (dziś pod szyldem Kodaka), czyli pomysł nazwany Networked Graphic Production (NGP), miała polegać na wsparciu tych firm, które chciały dodać funkcje zgodności z JDF do swoich programów. Mniej więcej 35 członków grupy doszło do porozumienia w kwestii, jakie elementy specyfikacji JDF będą potrzebne do komunikowania się pomiędzy ich programami. Ograniczenie słownika JDF do wspólnie uzgodnionego zakresu było bardzo sensownym posunięciem, ponieważ specyfikacja jest niewiarygodnie bogata: są wręcz różne możliwości zapisania kodu pozwalającego na wymianę danych w formacie JDF, a to może doprowadzić do zamieszania. Od roku 2004 CIP4 próbowało w swoim gronie niemal 140 członków uzgodnić wspólne słowniki w ramach specyfikacji JDF. Stworzenie wytycznych ICS w praktyce zlikwidowało sens istnienia NGP, tym niemniej wielu członków grupy nadal współpracuje, wspierając swoich klientów przy wdrażaniu systemów opartych na JDF. Współpraca – to właśnie cały sens JDF, więc w efekcie nie ma znaczenia, która grupa odpowiada za stworzenie standardów wymiany informacji. Ważne jest to, czy drukarze i wydawcy mogą dzięki temu łatwiej wdrożyć nową technologię, a można znaleźć wiele przykładów, że JDF przynosi rzeczywiste korzyści. Jak dotąd najwięcej relacji pochodzi z drukarni. Według danych konsorcjum CIP4 na świecie pracuje już około 4000 systemów zgodnych z JDF, a tempo wzrostu tej liczby jest coraz większe. Więcej niż technologia Można odnieść wrażenie, że do wdrożenia systemu trzeba czegoś więcej niż tylko zakupu oprogramowania zgodnego z JDF. Większość drukarń, które zauważyły korzyści z takiego wdrożenia, jednocześnie skorzystała z okazji, by całkowicie przemyśleć i zaktualizować wewnętrzne procesy produkcyjne. Jest to istotne w instalacjach „przyrostowych”, gdzie JDF służy do wymiany informacji pomiędzy przygotowalnią i systemem zarządzania produkcją, albo w naprawdę złożonych rozwiązaniach, gdy format JDF/JMF stanowi podstawę komunikacji pomiędzy MIS a produkcją (przygotowalnią, drukiem i wykończeniem). Ponieważ korzyści czasami trudno dostrzec na pier wszy r zut oka, w czasie drupy 2004 trudno było podać konkretne efekty liczbowe np. wzrostu wydajności czy zwrotu z inwestycji. Jednak wraz z doświadczeniemprzychodzi wiedza, a zatem dziś już można łatwo zademonstrować korzyści wynikające z wdrożenia technologii JDF. Ludzie CIPPI CIP4 niedawno ogłosiło przyznanie dorocznych nagród CIP4 International Print Production Innovation (CIPPI), honorujących doskonałe osiągnięcia we wdrażaniu standardu JDF. W konkursie przyznaje się dwie nagrody (pierwszą i drugą) w trzech kategoriach zależnie od efektów wdrożenia. Laureaci to sześć firm z Austrii, Kanady, Niemiec, Japonii, Lichtensteinu, Norwegii i USA. Jednym z beneficjentów jest niemiecka drukarnia arkuszowa Druckhaus Berlin-Mitte (DBM), zatrudniająca około stu pracowników. Działa tam najstarszy na świecie system zgodny ze standardem JDF, zainstalowany w roku 2003. Jeden z jurorów konkursu CIPPI, Patrick Cahuet, powiedział: „DBM określiła nowe standardy sukcesu wdrażania systemów JDF w środowisku wielu dostawców i wielu firm”. Przygotowalnię DBM oparto na systemie Kodak Prinergy,który steruje dwiema naświetlarkami form offsetowych i dzieli dane z oprogramowaniem Hiflex. Drukowanie odbywa się na różnych maszynach firm manroland, Heidelberg i KBA, które także komunikują się bezpośrednio z oprogramowaniem MIS. JDF pozwolił drukarni zwiększyć wydajność o 20%, głównie dzięki szybszemu procesowi kalkulacji raz przetwarzania zamówień. Herbert Preissler, dyrektor drukarni DBM, rozumie znaczenie i korzyści płynące z nowych technologii na podstawie własnego doświadczenia: „DBM była pierwszą drukarnią na świecie, która w pełni wdrożyła JDF w swoim systemie informatycznym. Technologia JDF nie jest snem o przyszłości, ale rozwiązaniem używanym od wielu lat. Na konkurencyjnym rynku automatyzacja jest konieczna, jeśli mamy przetr wać. Automatyzacja pozwala nam cały czas dążyć do maksymalizacji wydajności – tak w skali całej organizacji, jak i pojedynczych stanowisk”. Podobnie przedstawia się historia pozostałych laureatów nagrody CIPPI: PDC Tangen w Norwegii zwiększyła wydajność o 25%, a poinstalacji systemu JDF czysty zysk wzrósł o 900; Yamazen Communications w Japonii skróciła czas przetwarzania zlecenia w przygotowalni o 10 minut, a stopa zwrotu inwestycji w system JDF wyniosła zdumiewające 1584,16%. Te gwiazdorskie drukarnie pokazują, że JDF może przynieść olbr zymie zyski, ale nie wszędzie wygląda to równie pięknie. W wielu firmach inwestycja w JDF bywa dość przypadkowa, np. jako część większej modernizacji – choćby zakupu naświetlarki form albo nowoczesnego sprzętu do introligatorni. Modernizacja drogich rozwiązań nie jest czymś, co drukarnie chciałyby robić zbyt często, jednak ostrożne podejście do wdrożenia technologii JDF pozwala takim firmom planować strategię wdrożenia w dłuższej perspektywie. Mogą one powoli udować swoje zaufanie do procesów cyfrowych, lepiej je rozumieć i powoli zbliżać się do kompletnego rozwiązania opar tego na JDF z każdą nową inwestycją. Każdy taki nowy zakup powinien zawierać elementy zgodności z systemem JDF, nawet jeśli do pełnego skorzystania z tych możliwości miałoby upłynąć trochę czasu. Na targach drupa 2004 robiono wiele hałasu wokół standardu JDF, na szczęście hałas ten nieco ucichł. Niekoniecznie oznacza to, że JDF stracił swój pęd, ale z pewnością kieruje się dziś w inną stronę. Nie jest to już sprinterski bieg do mety, a raczej meandrowanie po zakamarkach rynku. Tę technologię niezbyt często widać w świetle reflektorów, ale trafia do coraz większej liczby odbiorców. Rozwój firm oraz ewolucja procesów sprawią, że liczba nowych instalacji JDF zacznie rosnąć, w miarę jak właściciele firm zorientują się w korzyściach, jakie niesie to ze sobą. Po stronie wydawców zależności są znacznie bardziej skomplikowane i w tym zakresie standard JDF nie zdobył sobie zbyt wielu nowych zwolenników. Wydawcy to ostrożni ludzie i głęboko wierzą w tradycyjne rozwiązania. Ogólnie biorąc raczej nie uważają siebie za kogoś, kto powinien wymuszać wdrożenie programów zgodnych z JDF w całym łańcuchu procesów. Na przykład firma wydawnicza Macmillans, działająca na całym świecie, współpracuje z wieloma kooperantami, ale nie zaleca korzystania z określonych modeli zarządzania produkcją, w zamian za to stara się o maksymalną elastyczność. Dyrektor ds. produkcji John Peacock twierdzi: „JDF jako system oparty na metadanych nie jest nam polecany przez naszych dostawców, a dopóki tak nie będzie, nie mamy powodu zajmować się tworzeniem plików JDF, jako że stanie się to bezcelowe”. W branży gazetowej o JDF niemal nikt nie słyszał, bowiem wydawcy gazet uważają tę technologię za nieistotną dla ich produkcji. Co więcej, wiele firm woli pójść własną drogą, nie wierząc, że dla ich potrzeb wystarczy jeden wspólny format danych. Firmy takie jak Gilchrist, duża brytyjska przygotowalnia specjalizująca się w produkcji opakowaniowej, inwestują wiele środków we własne rozwiązania. Gilchrist posiada własny, wyjątkowo rozbudowany system zarządzania produkcją, przetwarzający ponad 30 GB danych każdego dnia. Zespół informatyków i specjalistów od sieci jest całkowicie przygotowany do tego, by tworzyć własne procedury śledzenia oraz automatyzacji produkcji. Kierownik działu IT Dave Roberts mówi wprost: „Jesteśmy zgodni z JDF, ale naprawdę używamy XML”. Innowacyjne technologie często mają to do siebie, że wiele osób woli przyjrzeć się im z dystansu, zanim zechce samodzielnie z nich skorzystać. Puszka do konserw została wynaleziona w roku 1813, a do jej otwarcia początkowo konieczny był młotek, z uwagi na grubość zastosowanego metalu. Do roku 1838, gdy pojawił się otwieracz do puszek, ludzie mieli już wystarczającą wiedzę o nowym pomyśle, by puszki (i otwieracze) stały się ważną innowacją w zakresie technologii żywności. Podobnie z technologiami cyfrowymi i z JDF: rynkowi trzeba dać trochę czasu, by stworzyć zaufanie do nowych – często rewolucyjnych – rozwiązań, ale kiedyś do tego dojrzeje.



Nowa strona
Szanowni Internauci, zapraszamy na nową stronę  Świata DRUKU : http://www.swiatdruku.eu/<br />
Zachęcamy także do subskrybowania naszego nowego newslettera:<br />
http://www.swiatdruku.eu/newsletter/register_subscription/1 Nowa odsłona naszej strony - zapraszamy: http://www.swiatdruku.eu/
Firmy KML Solutions i LeadCom zapraszają na warsztaty „Fakty i mity na temat atramentów. Jak dobrać odpowiedni atrament. Klasyfikacja, zastosowanie, trendy”, które odbędą się 20 stycznia 2011 w Centrum EXPO XXI w Warszawie. „Świat DRUKU” jest patronem medialnym imprezy.<br />
W swoim komunikacie organizatorzy odpowiadają na pytanie, dlaczego warto wziąć udział w tych warsztatach: <br />
Podstawowym problemem jest nadmiar atramentów na naszym rynku, brak obiektywnej wiedzy o nich oraz brak kryteriów ich oceny. Użytkownicy bardzo często odczuwają chaos informacyjny. W tej tematyce nie ma się do czego odnieść, nie ma jakiegoś wzorca, nie ma jasno sprecyzowanych kryteriów oceny atramentów. Wiedza o tuszach jest szczątkowa, niepełna, nieuporządkowana, czasami zupełnie fałszywa. Terminologia określająca atramenty (np. eco, mild, miękki, twardy solwent) jest nowym użytkownikom często nieznana. Które atramenty są szkodliwe, a które nie, które niszczą głowice a które je „udrażniają”, które blakną po pół roku, a które są „wieczne” – nie ma gdzie o tym poczytać. Tuszów na rynku jest tak dużo, że użytkownicy nie wiedzą, co wybrać i dlaczego. Zasypywani są ofertami nowych atramentów, które mają rozwiązać wszystkie problemy. Ale obiektywnie: które są te najlepsze? I dlaczego? Użytkownik w większości przypadków nadal tego nie wie. <br />
Na warsztatach chcielibyśmy rzucić nieco światła na te problemy. Wybrnąć jakoś z gąszczu sprzecznych często informacji o tuszach, sformułować kryteria ich oceny, wprowadzić klasy porządkujące jakość tuszów, uporządkować ogólną wiedzę. Chcielibyśmy naszkicować jakiś scenariusz, w jaki sposób zabrać się za dobór atramentu do swojej maszyny. To niełatwe zadanie, mamy nadzieję, że temu podołamy.     <br />
<br />
PROGRAM WARSZTATÓW<br />
<br />
10.30 – 13.30 BLOK TEORETYCZNY – prezentacja/sesje pytań <br />
10.30 – 11.00 Moduł I<br />
Atrament – budowa, właściwości, podstawy chemiczne.<br />
Podział atramentów ze względu na: <br />
- zastosowanie<br />
- maszyny, głowice, rozpuszczalniki<br />
- jakość<br />
Panel poprowadzi: dr Leszek Kułak, Politechnika Gdańska/Prim Jet Color<br />
<br />
11.00 – 11.40 Moduł II<br />
Co to jest dobry atrament, czyli jak dobrać odpowiedni atrament do swojej maszyny?<br />
Cechy farb cyfrowych i potencjalne kryteria oceny: <br />
- jakość druku, kolorystyka<br />
- fizyczne właściwości farby: zapach, oddziaływanie na otoczenie i obsługę maszyn<br />
- fizyczne właściwości wydruków: odporność na ścieranie, światłoodporność, zdolność do utrwalania się na różnych podłożach<br />
- cechy eksploatacyjne wynikające ze współpracy farby z maszyną <br />
- cena farby a koszt druku <br />
Typowe problemy związane z atramentem.<br />
Zasady doboru farby do maszyny drukującej.<br />
Panel poprowadzi: Przemysław Kida, Profikolor<br />
11.40 – 12.00 Przerwa na kawę<br />
<br />
12.00 – 13.30 Moduł III<br />
Analiza polskiego rynku atramentów solwentowych:<br />
- eco<br />
- mild<br />
- hard solwent<br />
Próba usystematyzowania pojęć i wiedzy o atramentach solwentowych.<br />
Klasyfikacja atramentów ze względu na jakość oraz maszyny.<br />
Panel poprowadzą: Dariusz Świercz, Leadcom; Steve Knight, Sioen; Michael Moeller, Roland <br />
13.30 – 14.00 	Lunch <br />
<br />
14.00 – 16.00 BLOK PRAKTYCZNY<br />
14.00 – 15.30 Moduł I<br />
Czy jesteś pewien, że znasz możliwości swojego plotera?<br />
- Pokazanie różnic we właściwościach i jakości druku atramentów eco- i mildsolwentowych w zależności od prędkości druku (drukowanie na maszynach Roland XJ640, Asbru RS64)<br />
- Pokazanie różnic w jakości druku ploterów 4-(CMYK) i 6(CMYKLcLm)-kolorowych<br />
<br />
15.30 – 16.00 Konkurs na najciekawszą aplikację <br />
- prezentacja autorów i aplikacji<br />
- głosowanie<br />
- rozdanie nagród<br />
<br />
16.00 Zakończenie warsztatów<br />
<br />
Warunki uczestnictwa: <br />
       <br />
Rejestracji należy dokonać do dnia 10.01.2011.		<br />
Koszt uczestnictwa: 240 zł (wpłata do 31.12.2010), 280 zł (wpłata do 10.01.2011), (podane ceny są cenami brutto); Bank Millennium, Nr konta: 83 1160 2202 0000 0001 3270 3555, dopisek do przelewów: Warsztaty.<br />
Cena obejmuje: udział w warsztatach, materiały szkoleniowe, lunch, przerwy kawowe.<br />
Dla klientów firm-organizatorów – zniżka w wysokości 25%.<br />
Miejsce imprezy: Centrum EXPO XXI, Warszawa ul. Prądzyńskiego 12/14, Sala B.<br />
Zgłoszenia: <br />
biuro@leadcom.pl,
<a href= mailto:agnieszka.swiercz@leadcom.pl?subject=  target= {target}  >agnieszka.swiercz@leadcom.pl</a><br />
tel./fax +48 22 8641009; 517560040<br />
Fakty i mity na temat atramentów - warsztaty
Firma Map Polska wprowadziła do swojej oferty Olin – nowy papier offsetowy klasy premium. Nadaje się on świetnie jako podłoże na zaproszenia, papier firmowy, foldery, katalogi wystaw i do wielu innych tego typu wydruków. Bardzo dobrze sprawdza się także  w  produkcji dziełowej. <br />
W ofercie Map papier Olin występuje w 15 gramaturach – od 40 g/m2 do 400 g/m2, pięciu odcieniach – od śnieżnej bieli do kości słoniowej, i z trzema rodzajami wykończenia powierzchni – od supergładkiego po szorstki. Linia obejmuje także papier makulaturowy i  pasujące do niego  koperty. Cała gama papierów Olin posiada certyfikat FSC. <br />
„Olin to nasza propozycja skierowana do tych, którzy poszukują wysokiej jakości podłoży drukowych, a nie lubią kompromisów. Olin to po prostu bardzo wysoka jakość za rozsądną cenę” –  mówi Gabriela Hatłas, Product Manager Fine Papers w  Map Polska. <br />
Olin dołączył do bogatej oferty papierów firmy Map stanowiąc łącznik pomiędzy grupą masowych podłoży a papierami ozdobnymi. Wśród znanych i cenionych marek papierów  Map Polska są m.in. One, Ecco-Book, Claro czy też Dito. <br />
<br />
<br />
Olin - nowy papier offsetowy klasy premium
23 listopada firma Hubergroup poinformowała, że ze względu na znaczny wzrost cen surowców do produkcji farb, ich ceny zostaną podwyższone – farby do heatsetu i skalowe do coldsetu będą droższe o 35 centów/kg, czarne do coldsetu o 20 centów/kg, natomiast farby do druku arkuszowego od 30 do 50 centów/kg. <br />
Wprowadzenie podwyżek producent umotywował podwyżką cen materiałów o 35–45%  (podwyżki cen podano w euro) w minionych 12 miesiącach. <br />
W komunikacie prasowym Hubergroup podkreśla, że będzie korzystać z każdej okazji, aby obniżać ceny – będzie dynamicznie reagować na zmieniającą się sytuację na światowych rynkach.  <br />
*<br />
W komunikacie prasowym firma Flint Group zwróciła uwagę na to, że analitycy przewidują dalszy wzrost cen materiałów w 2011 roku. Producent nie wyklucza podwyższenia cen produktów znajdujących się w jego portfolio, zwłaszcza farb przeznaczonych do produkcji opakowań.<br />
*<br />
Z kolei firma Sun Chemical poinformowała o 25-procentowym wzroście cen na wszystkie swoje produkty wykorzystujące pigment Violet 23. Wzrost ten stał się nieunikniony, bowiem – jak podaje producent – koszty wytwarzania pigmentu wzrosły o 70% w ciągu ostatnich 12 miesięcy i nadal spodziewana jest tu tendencja wzrostowa.<br />
Problemy z podażą Violet 23 rozpoczęły się pod koniec 2009 roku, gdy w Chinach i Indiach zaczęła się zmniejszać dostępność karbazolu – podstawowej substancji, z której wytwarzany jest ten pigment. Karbazol wykorzystywany jest jedynie w branży produkującej barwniki, jednakże smoła węglowa, z której uzyskuje się karbazol, jest powszechnie stosowana również w innych branżach, co ogranicza jej dostępność. Niekorzystne efekty pogłębia także fakt, że branża produkująca barwniki ma niewielką kontrolę na kosztem i podażą tej substancji. <br />
Felipe Mellado, dyrektor ds. marketingu Sun Chemical, komentuje: „Brak podstawowych materiałów produkcyjnych jest zagadnieniem trapiącym całą branżę. Sun Chemical intensywnie pracuje, aby kompensować wpływ tej sytuacji na wzrost kosztów, ale obecnie wprowadzenie wzrostu cen na wszystkie produkty zawierające Violet 23 było nieuniknione. Ma to przełożenie na ceny większości farb drukowych oferowanych na rynku płynnych farb, a także na całe grupy produktów przeznaczonych do maszyn arkuszowych oraz farb UV. Robimy wszystko co w naszej mocy, pracując z czołowymi dostawcami pigmentu i staramy się tak zarządzać bieżącą sytuacją, by w jak najmniejszym stopniu wpłynęła ona na naszych klientów”. <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Wzrosną ceny farb
Jak co roku firma Heidelberg Polska zaprosiła do Print Media Academy w Heidelbergu wyróżniających się studentów z trzech uczelni: z Politechniki Warszawskiej, z Politechniki Łódzkiej i Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. Wyjazd odbył się w dniach 24–25 listopada. Studenci pojechali pod opieką Juliusza Krzyżkowskiego (Zakład Technologii Poligraficznych na Wydziale Inżynierii Produkcji PW) i Krzysztofa Głowackiego (Instytut Papiernictwa i Poligrafii PŁ), towarzyszyli im Zbigniew Krugiełka i Jacek Szynkarek z firmy Heidelberg Polska. Ze strony Heidelberger Druckmaschinen AG  opiekował się grupą Dieter Kurock.<br />
W programie wycieczki znalazły się: wykład i zwiedzanie Print Media Academy, prezentacja systemu Prinect, pokaz naświetlarek Suprasetter, prezentacja działania maszyn Speedmaster XL 75-5+L i XL-105-10-P w Print Media Center, pokaz linii do oprawy zeszytowej ST 450. Studenci gościli w fabryce w Wiesloch, obejrzeli centrum logistyczne i magazyn części, halę z linią do produkcji napędowych kół zębatych, halę produkcji systemów sterujących, halę, gdzie powstają maszyny Speedmaster SM 74 i XL 75 oraz hale produkcji maszyn pełnoformatowych.<br />
Zwiedzano także zamek w Heidelbergu i Jarmark Bożonarodzeniowy na Starówce.<br />
Studenci z wizytą w Print Media Academy
Creative Park to strona internetowa stworzona przez firmę Canon, będąca źródłem dobrej zabawy i nieograniczonych możliwości tworzenia przestrzennych form dekoracji świątecznych, kart okolicznościowych, albumów oraz wszelkiego rodzaju szablonów. Canon Creative Park daje możliwość twórczego spędzania wolnego czasu z dzieckiem i całą rodziną, zapewniając radość oglądania, drukowania, wycinania, klejenia i składania różnorodnych wzorów. Stanowi miejsce kreatywnego wykorzystania produktów Canon Pixma – serii drukarek fotograficznych oferujących doskonałe efekty domowego wydruku fotografii i dokumentów. Posiadacze urządzeń Canon mają szansę dostępu do strefy Premium zawierającej dodatkowe zdjęcia i ilustracje.<br />
Twórcom Creative Park zależało na stworzeniu wygodnego i twórczego miejsca zabawy z obrazem, prezentowanym w setkach form, konwencji i stylów. Przedstawia łatwe sposoby tworzenia własnego kalendarza, zaproszenia, papieru listowego czy albumu bez większego zaangażowania, a tym bardziej wychodzenia z domu. <br />
Materiały przedstawione w Creative Park są dostępne za darmo dla każdego użytkownika. Posiadacze drukarek fotograficznych Canon Pixma mają jednak możliwość wyboru z bogatszych zasobów obrazów i wzorów. Creative Park Premium jest dedykowany użytkownikom urządzeń Canon, którym zostały udostępnione dodatkowe zasoby w postaci całej gamy zdjęć i ilustracji autorstwa cenionych na całym świecie fotografów i artystów. Osoby korzystające z Creative Park mogą liczyć na najwyższej jakości efekty wizualne przy zastosowaniu sprzętu drukującego Pixma i oryginalnych atramentów Canon. Daje to gwarancję trwałość i jakość wydruku, co finalnie wpływa na satysfakcję z pracy. Wszystkie elementy przedstawione w Creative Park można w prosty sposób pobrać i wydrukować. Wzory zawierają instrukcję montażu wybranego materiału. Na każdej stronie witryny znajduje się informacja „jak zrobić”, a w razie potrzeby można korzystać z automatycznej pomocy.<br />
Creative Park jest podzielony na kategorie tematyczne, co bardzo ułatwia szybkie wyszukanie konkretnego przedmiotu. Kategoria „prezenty i karty okolicznościowe” to idealne miejsce dla osób organizujących przyjęcia. Znajdziemy tu kartki, wzory zaproszeń, kopert, papeterii, okładek do płyt CD, ramek do zdjęć, a nawet pudełek na prezenty. Druga kategoria obejmuje m.in. trójwymiarowe modele przedstawiające zwierzęta, zabawki, dekoracje okolicznościowe, znane budowle świata, pojazdy oraz formy z dziedziny nauki o różnym stopniu trudności, dopasowanym do wieku użytkownika. Pod kolejną zakładką znajdziemy elementy graficzne pozwalające stworzyć album fotograficzny dla każdego członka rodziny. Obecnie mamy możliwość wyboru spośród kilkuset wzorów dostępnych w różnorodnych układach. Czwarta kategoria zawiera obrazy czerpiące z wielu konwencji artystycznych. Dzięki nim będziemy mogli stworzyć trójwymiarowe obrazy, reliefy, orgiami czy mozaiki. W sekcji „kalendarze” Canon udostępnił bogaty zestaw kalendarzy w rozmaitych formach przestrzennych, jak i szerokiej gamie kolorystycznej. Ostatnia kategoria to galeria fotograficzna, prezentująca zdjęcia w wysokiej rozdzielczości. Są to m.in. zdjęcia krajobrazów z odległych zakątków świata, obrazy natury, flory, fauny oraz zdjęcia ze świata sportu.<br />
Serwis znajduje się pod adresem: http://www.canon.com/c-park/<br />
<br />
<br />
Canon Creative Park
Szczecińska Agencja Edukacyjna zaprasza do udziału w XII Zimowej Konferencji Poligraficznej Bukowina Tatrzańska 2011 organizowanej pod hasłem „Barwa w druku od A do Z”. Odbędzie się w Bukowinie Tatrzańskiej w Domu Zdrowia Rysy przy ul. Leśnej 20 (20 km od Zakopanego) w dniach 9/10–12 stycznia 2011 roku.<br />
Partnerem merytorycznym konferencji jest firma Frogimus, Partnerem – Portal PrintinPoland.com. Patronat medialny sprawuje „Świat DRUKU”.<br />
Konferencja adresowana jest do przedstawicieli drukarń i zakładów poligraficznych (druk offsetowy, cyfrowy, fleksograficzny), wydawnictw, firm handlowych i innych przedsiębiorstw działających w branży poligraficznej. Tematyka tegorocznej konferencji koncentruje się na zagadnieniach związanych ze standaryzacją, stabilnością barwy i kontrolą jakości druku. Przedstawione zostaną najnowsze rozwiązania w tym zakresie, stosowane w urządzeniach i technologiach przez wiodące firmy w branży poligraficznej. Konferencja jest doskonałym miejscem do zapoznania się z nowymi koncepcjami i rozwiązaniami, dyskusji, a także wymiany doświadczeń. A to wszystko w zimowej atmosferze Bukowiny Tatrzańskiej.<br />
W programie:<br />
- „Systemy standaryzacji i kontroli jakości druku” – Danuta Tyrowicz, Frogimus<br />
- „Heidelberg Remote Access Elite – innowacyjne rozwiązania zdalnej komunikacji drukarni z jej klientami” – Piotr Bogusz, Heidelberg Polska<br />
- „Systemy kontroli barwy w systemach produkcyjnych Konica Minolta” – Adam Bieniewski, Konica Minolta Business Solutions Polska<br />
- „Kompleksowe zarządzanie barwą – nowe spojrzenie. Kodak Flexcel NX” – Mariusz Geras, Kodak Polska<br />
- „Miejsce nowoczesnego zarządzania barwą w globalnej standaryzacji druku – nowe rodzaje oprogramowania i sposoby komunikacji”, X-Rite.  <br />
<br />
Firma X-Rite jest sponsorem wspierającym konferencji.<br />
Spotkanie poprowadzone przez Roberta Kuczerę z firmy Michael Huber Polska poświęcone zostanie zagadnieniom standardów farbowych w druku offsetowym. Prezentacja, a następnie workshop, umożliwią zapoznanie się z tymi zagadnieniami oraz dyskusję wszystkich zainteresowanych uczestników konferencji.<br />
Dyrektor projektu targów Poligrafia, Jerzy Kaczmarek (Międzynarodowe Targi Poznańskie) zapozna uczestników konferencji z tematem „Poligrafia 2011 + Digital Printing Expo – wizja przyszłości nowej branży poligraficznej”.<br />
Przewidziane są wystąpienia firm-dostawców prezentujących oferowane przez nie urządzenia, materiały i technologie.<br />
Konferencji towarzyszą VII Zawody w narciarstwie alpejskim dla poligrafów o puchar firmy<br />
Michael Huber Polska HUBER SKI CUP BUKOWINA 2011.<br />
„Zapraszamy wszystkich poligrafów do udziału w konferencji. Mamy nadzieję, że po raz kolejny będzie ona doskonałą okazją do ciekawych spotkań i dyskusji oraz wypoczynku w miłej śnieżnej scenerii, np. podczas kuligu przy blasku pochodni” – zachęca Waldemar Światły.<br />
<br />
Informacje organizacyjne<br />
Koszt udziału w konferencji: 1185,00 zł od osoby, obejmuje zakwaterowanie w pokoju dwuosobowym, wyżywienie, udział w części merytorycznej, udział w części rekreacyjnej. Dopłata do pokoju jednoosobowego wynosi 180,00 zł. Zakwaterowanie od dnia 9.01.2011 r. do 12.01.2011 r. Wyżywienie od kolacji w dniu 9.01.2011 r. do obiadu w dniu 12.01.2011 r.<br />
Zgłoszenia prosimy przesyłać faksem lub e-mail do 31.12.2011 r. Należność z tytułu udziału w konferencji należy przekazać do 4.01.2011 r. na konto: Multibank nr 71 1140 20017 0000 4802 0378 9450. Rabat dla klientów portalu PrintinPoland.com płacących abonament wynosi 5% (nie obejmuje dopłaty do pokoju 1-osobowego).<br />
Informacji udziela Waldemar Światły, tel. 608 082 657, tel/fax 56 660 80 17, e-mail:
<a href= mailto:saebiuro@emil.tnp.pl?subject=  target= {target}  >saebiuro@emil.tnp.pl</a> Konferencja poligraficzna w Bukowinie
Xerox Polska ogłosił wprowadzenie na rynek zmodyfikowanego i ulepszonego cyfrowego systemu produkcyjnego iGen4. Przełomowy system iGen4 pojawił się na rynku w 2008 r., do tej pory skorzystało wiele setek klientów, tworząc miliardy przynoszących dochody wydruków. Teraz firma zaprezentowała jego wydajniejszą wersję. <br />
iGen4 EXP – najnowszy model skonstruowany na bazie nagradzanej platformy iGen4 – zapewnia użytkownikom natychmiastowy wzrost wydajności ze względu na obecność nowych opcji w zakresie przygotowania i wykończenia oraz obsługę arkuszy w największym dostępnym na rynku formacie.   <br />
Jak podaje producent, nowy system charakteryzuje się niemal o 50% większym arkuszem druku w porównaniu z urządzeniami konkurencyjnymi – co przekłada się na większą efektywność druku i zwiększone dochody klientów. Przyjmowanie zamówień na system Xerox iGen4 EXP już się rozpoczęło, a od 2011 r. użytkownicy będą mogli łatwo dokonywać konwersji tradycyjnych systemów iGen4 na system iGen4 EXP. <br />
Do podstawowych funkcji iGen4 EXP należą:<br />
- Największy format arkusza drukowego (36,4×66 cm) w swojej klasie – umożliwia realizację wymagających zadań, takich jak pełnowymiarowe, potrójnie składane broszury, karty pocztowe i karty z życzeniami lub bardzo duże okładki i obwoluty książek w formacie 36,4 na 66 cm. Drukowanie 40 arkuszy na minutę w większym formacie zasadniczo zwiększa prędkość drukowania systemu iGen4 do 120 obrazów w formacie A4 na minutę, podnosząc wydajność. Nośniki mogą być podawane ze zmodyfikowanego podajnika papieru lub systemu podawania rolowego. Układarka Multigraf odbiera duże wydruki i układa je w wyjmowanych koszach w celu ułatwienia transportu do dalszego wykańczania, tj. przycinania, powlekania i lub innych opcji wykańczających.<br />
- Zautomatyzowane rozwiązanie Web-to-finish – realizacja obiegu pracy bez ingerencji ludzkiej. Od początku 2011 r. cały proces od złożenia zamówienia do produktu końcowego będzie mógł przebiegać bez ręcznego konfigurowania czy innego rodzaju interwencji. Rozwiązanie wykorzystuje funkcję Xerox FreeFlow Digital Workflow Collection, jak również oprogramowanie i opcje wykańczające oferowane przez partnerów biznesowych Xeroksa, aby usprawnić proces produkcji od chwili złożenia zamówienia, szybko zmieniając i synchronizując wskazówki dotyczące produkcji, w zależności od potrzeb.  <br />
- Integracja z mechanizmem drukowania Adobe PDF – zapewnia szybkie i niezawodne drukowanie natywnych plików Adobe PDF. Rozszerzone opcje przygotowania do druku ułatwiają dostęp i odwzorowanie kolorów dodatkowych oraz przezroczystości, co ogranicza cykle korekty. <br />
<br />
Xerox wprowadza iGen4 EXP
W ramach programu SmartWood organizacji Rainforest Alliance NEPCon wykonał audyt w firmie Drukarnia Perfekt Janusz Banasiewicz w Wasilkowie. W efekcie wykonanej oceny kontroli pochodzenia produktu przyznano firmie certyfikat FSC (Forest Stewardship Council) o numerze SW-COC-005214, obowiązujący od 22 listopada 2010 r. do 21 listopada 2015 r.<br />
Drukarnia Perfekt została założona przez Janusza Macieja Banasiewicza w roku 1987. Pierwszą siedzibą drukarni były pomieszczenia gospodarcze przy ul. Słomianej w Warszawie. W 2001 roku powstała nowoczesna drukarnia przy ul. Przemysłowej w Wasilkowie koło Białymstoku. Dzisiaj Perfekt to dwie drukarnie (druga w Warszawie, przy ul. Połczyńskiej) 12 tys. m2 powierzchni produkcyjnej oraz tysiąc powierzchni administracyjno-biurowej. W oddawanych do użytku halach instalowany jest nowoczesny park maszynowy: wielozespołowe, arkuszowe maszyny drukujące i linie introligatorskie. Strategicznymi partnerami Perfektu w tym zakresie są firmy Heidelberg, Müller Martini oraz Kolbus.<br />
Drukarnia specjalizuje się w druku akcydensów i książek. Firma oferuje bogatą ofertę dotyczącą oprawy i uszlachetnień po druku oraz bardzo krótkie terminy druku prac. Głównymi klientami drukarni są duże wydawnictwa krajowe i zagraniczne oraz agencje reklamowe i korporacje. Misją firmy jest wysoka jakość wykonywanych prac i krótkie terminy realizacji.  W trosce o klienta Drukarnia Perfekt Janusz Banasiewicz wprowadziła system zarządzania jakością ISO 9001:2008 i środowiskiem ISO 14001:2005 oraz uzyskała certyfikat FSC.<br />
<br />
Certyfikat FSC dla Drukarni Perfekt
Firma Hunkeler poinformowała, że podczas targów Innovationdays 2011, które odbędą się w Lucernie w dniach 14–17 lutego, będzie można odwiedzić stoiska ponad 70 wystawców prezentujących na powierzchni obejmującej 5000 m2 rozwiązania z różnych obszarów branży poligraficznej – prepressu, procesu druku i wykończenia. <br />
Aby wziąć udział w imprezie, można zarejestrować się na stronie internetowej www.innovationdays.hunkeller.ch/registration<br />
Hunkeler Innovationdays 2011
Więcej...
więcej  Ostatnia: 
Ostatnie wątki:
Więcej...
Brak ankiety

Wyniki

Inne Ankiety




Wszelkie prawa zastrzeżone dla Świat Druku     powered by eZ Publish, createdy by Krokus Sp. z .o.o