Nowa strona
 
Listopad 2010
Forum dyskusyjne
Galeria zdjęć
Galeria reklam

Galeria reklam


Artykuły promocyjne

Artykuły promocyjne


Witryna wydawnicza

Witryna wydawnicza


Prenumerata
Wyszukiwarka
Zaloguj się

"Świat Druku" - miesięcznik Archiwum Rok 2010 Styczeń

Lata 2009-2010. Podsumowania i prognozy


Styczeń to zwyczajowo czas podsumowań i prognoz. Ekonomiści uważają, że rok 2009 był dla gospodarki trudny, ale znacznie lepszy, niż przewidywano. Podkreślają skuteczność obrony polskiej gospodarki przed kryzysem. Pisze się, że było to możliwe między innymi dzięki dużej roli naszego rynku wewnętrznego i roli eksportu. Dodatkowym czynnikiem wspierającym było osłabienie eksportu. Pomogły też środki z Unii Europejskiej, przy których udziale finansowano inwestycje. Eksperci wskazują, że miniony rok był korzystny dla rodzimych inwestorów ze względu na trwające od lutego silne wzrosty wartości indeksów. Ci sami eksperci zauważają jednak, że skuteczna walka z kryzysem ma swoją cenę – na przykład powiększenie długów publicznych większości krajów rozwiniętych, czyli problemy, które będą się za nami ciągnąć. Dlatego pozostaje pytanie, jak problem ten zostanie rozwiązany i czy nie przekształci się w kolejny kryzys*.
Jednak generalna tendencja w zakresie inwestycji jest nadal rozpoznawana jako wzrostowa. „Próg 3 proc. tempa wzrostu PKB polska gospodarka powinna przekroczyć w 2010 r. W całym roku oczekujemy 3,5 proc. Przemawiają za tym zarówno czynniki krajowe, jak i zmiany w otoczeniu zewnętrznym. (...) Odbudowa popytu na polski eksport, wsparta stabilizacją nastrojów konsumentów i perspektywą ożywienia w inwestycjach, kreśli obraz wyraźnego, dynamicznego odbicia polskiej gospodarki w 2010 r.”**

Styczeń to zwyczajowo czas podsumowań i prognoz. Ekonomiści uważają, że rok 2009 był dla gospodarki trudny, ale znacznie lepszy, niż przewidywano. Podkreślają skuteczność obrony polskiej gospodarki przed kryzysem. Pisze się, że było to możliwe między innymi dzięki dużej roli naszego rynku wewnętrznego i roli eksportu. Dodatkowym czynnikiem wspierającym było osłabienie eksportu. Pomogły też środki z Unii Europejskiej, przy których udziale finansowano inwestycje. Eksperci wskazują, że miniony rok był korzystny dla rodzimych inwestorów ze względu na trwające od lutego silne wzrosty wartości indeksów. Ci sami eksperci zauważają jednak, że skuteczna walka z kryzysem ma swoją cenę – na przykład powiększenie długów publicznych większości krajów rozwiniętych, czyli problemy, które będą się za nami ciągnąć. Dlatego pozostaje pytanie, jak problem ten zostanie rozwiązany i czy nie przekształci się w kolejny kryzys*.
Jednak generalna tendencja w zakresie inwestycji jest nadal rozpoznawana jako wzrostowa. „Próg 3 proc. tempa wzrostu PKB polska gospodarka powinna przekroczyć w 2010 r. W całym roku oczekujemy 3,5 proc. Przemawiają za tym zarówno czynniki krajowe, jak i zmiany w otoczeniu zewnętrznym. (...) Odbudowa popytu na polski eksport, wsparta stabilizacją nastrojów konsumentów i perspektywą ożywienia w inwestycjach, kreśli obraz wyraźnego, dynamicznego odbicia polskiej gospodarki w 2010 r.”**

Dużo bardziej pesymistycznie wyglądają dane firmy Euler Hermes, która niedawno rozesłała raport do tyczący upadłości firm korporacyjnych na świecie, zawierający także fragment na temat polskich firm. Oto wyimki:
„Globalna recesja, która zaostrzyła się i rozprzestrzeniła na większość krajów i branż na początku 2009 r., była najpoważniejszym spadkiem koniunktury od czasów II wojny światowej. Towarzyszyły jej niezwykle gwałtowne pogorszenie sytuacji finansowej spółek oraz trudności płatnicze, a co za tym idzie także nagły wzrost liczby upadłości. (...) Pod względem upadłości korporacyjnych, rok 2009 mógł okazać się najgorszym od ponad 10 lat w niektórych krajach, takich jak Szwecja i Finlandia (1996 r.), Wielka Brytania (1993 r.), Stany Zjednoczone i Norwegia (1992 r.). Dla krajów takich jak Francja, Hiszpania, Holandia, Belgia, Szwajcaria, Austria, Finlandia, Irlandia i Portugalia będzie to wręcz rok rekordowy. (...) Przewidywana na 2010 r. poprawa koniunktury będzie powolna i niepewna, jako że popyt krajowy w dużych krajach uprzemysłowionych będzie osłabiony rosnącym bezrobociem i obawami związanymi z siłą nabywczą gospodarstw domowych – mówi Karine Berger. – Produkcja nie powróci do poziomu sprzed kryzysu przed 2011 rokiem. Bezpośrednim skutkiem słabego ożywienia gospodarki będzie utrzymanie się upadłości korporacyjnych na wysokim poziomie w 2010 roku. Przedsiębiorstwa nie zdołają powrócić do poziomu rentowności sprzed kryzysu wcześniej niż we wspomnianym 2011 r., jako że spadek obrotów będzie w dalszym ciągu wymagał znacznych korekt. (...)
Odnośnie przyszłego roku – liczba upadłości w Polsce nie spadnie, a raczej będzie rosła. Nie będzie ich więc 650–700, jak obecnie szacujemy zamknięcie 2009 roku, ale może ich być nawet sporo więcej – nawet 1500. Tyle przynajmniej powinno ich być, obserwując z naszej perspektywy na bieżąco liczbę firm mających problemy w ostatnich miesiącach”.
Aby zobrazować opisane powyżej diagnozy i prognozy, można przykładowo przywołać opinię dotyczącą (interesującego nasze wydawnictwo) rynku mediów i reklamy. Mówi Jakub Potrzebowski, prezes ZenithOptimedia: „Ten rok pomimo bardzo złych prognoz nie był wcale taki zły. Co prawda, odnotowaliśmy rekordowe spadki inwestycji w reklamę, ale i tak było lepiej, niż to sobie wyobrażaliśmy na początku roku. Według ostatnich analiz naszych specjalistów, światowe wydatki na reklamę spadły przez cały 2009 rok aż o 10,2%. Załamanie na rynku reklamy było w znacznej mierze efektem kryzysu gospodarczego, lecz najbliższe lata mają pokazać znacznie bardziej dynamiczny rozwój rynku. Kryzys nie dotknął jednak wszystkich tak samo. Najbardziej ucierpiała prasa, a zwłaszcza segment dzienników. Tendencja spadkowa w Polsce wiąże się również z wahaniami kursu euro, w której to walucie wydawcy płacą m.in. za papier. Nie ma lawiny podwyżek cen magazynów, choć zanotowały one znaczące spadki przychodów z reklamy. Zmieniła się natomiast periodyczność niektórych z nich. Myślę, że ten rok mimo wszystko pomoże wydawcom „odsiać ziarna od plew”. Największe zagrożenie dla prasy stanowi internet, który jako jedyne medium w tym roku zanotował wzrosty. Oczywiście wydawcy uspokajają i dementują tę teorię, według nich serwisy internetowe uzupełniają i poszerzają ofertę. Tymczasem wszyscy inwestują w rozwój projektów multimedialnych. (...) Po pierwszych trzech kwartałach 2009 w Polsce zanotowano spadek wydatków na OOH (Out Of Home Media) na poziomie 14%, z końcem roku szacowany był na 18–20%. Zwiększa się natomiast znaczenie Digital Outdoor – rynek w tym segmencie rozwija się i systematyzuje”.***
*Jarosław Ryba, Bankier.pl
** Radosław Cholewiński, biznes.onet.pl
*** http://www.wirtualnemedia.pl/
*
Na przełomie roku każda branża i poszczególne przedsiębiorstwa dokonują podsumowań swoich wyników i ogłaszają plany na najbliższą przyszłość. Podobnie jest i w naszej branży. Niektóre firmy zorganizowały spotkania czy konferencje prasowe, podczas których omówiły swoje osiągnięcia w roku ubiegłym i przedstawiły cele, które zamierzają realizować we właśnie rozpoczętym roku. Inne firmy nadesłały wydawnictwom, także i nam, komunikaty zawierające właśnie podsumowanie 2009 roku i plany na 2010. Aby uzupełnić ten obraz, przedstawicieli kilku innych liczących się w naszej branży przedsiębiorstw zapytaliśmy, jak podsumowaliby miniony rok, czy trudna sytuacja gospodarcza wpłynęła na działalność ich firmy, a także o to, jakie nowe rozwiązania zaoferowała ona swoim klientom w ubiegłym roku. W drugiej części wypowiedzi poprosiliśmy o ocenę perspektyw rozwojowych firmy na rok 2010.
Pierwsze tegoroczne wydanie naszego miesięcznika rozpoczynamy zatem relacjami z podsumowujących spotkań i komentarzami przedstawicieli firm.
1. Jak podsumowaliby Państwo miniony rok? Czy trudna sytuacja gospodarcza wpłynęła na działalność Państwa firmy?
Jakie nowe rozwiązania zaoferowali Państwo swoim klientom w ubiegłym roku?
2. Jak oceniają Państwo perspektywy rozwojowe swojej firmy na rok 2010?

Agfa Graphics
Rok 2009 zamknęliśmy wynikiem znacznie lepszym, niż tego oczekiwaliśmy obserwując sytuację w jego pierwszej połowie. Spowolnienie gospodarcze i niepewność w branży gazetowej wpłynęły w dużym stopniu na zmniejszenie zakupów inwestycyjnych, natomiast wbrew obawom sprzedaż materiałów do druku spadła nieznacznie.
W najważniejszej grupie produktowej – termoczułych płyt CtP – odnotowaliśmy wzrost sprzedaży i wzrost udziałów w rynku. Jest to rezultatem znakomitego z punktu widzenia klienta połączenia jakości płyt Energy Elite/Azura-TS z najwyższej jakości obsługą świadczoną przez polski zespół Agfa Graphics.
Podczas kiedy nasi konkurenci poszli drogą redukowania wartości dodanej z oferty i w konsekwencji konkurowania ceną, my niezmiennie utrzymujemy wysokie standardy jakości współpracy, które owocują bezpieczeństwem zaopatrzenia dla klienta i stabilnością współpracy. Przeciwnie niż nasza konkurencja, uważamy, że standardy należy podnosić, a nie obniżać.
Oferta materiałów Agfa jest zorientowana proekologicznie. Warto tutaj wspomnieć, że bezprocesowa płyta Azura-TS jest de facto standardem na rynku. Globalnie Agfa Graphics posiada prawie 80% udziału w rynku bezprocesowych płyt termicznych. Potwierdzeniem tej pozycji są liczne decyzje naszych klientów o wyborze płyty Azura-TS jako najlepszego technicznie rozwiązania.
Do nowości, które Agfa zaproponowała swoim klientom w 2009 roku, należy nowa rodzina systemów CtP Advantage N dla drukarń gazetowych, charakteryzujących się dużą wydajnością, niską ceną i elastycznością konfiguracji, co pozwala na proponowanie ich drukarniom różnej wielkości. Naświetlarki CtP i oprogramowanie są bardzo istotnym elementem naszej oferty. Ta grupa produktowa charakteryzuje się intensywnym procesem innowacji. Wprowadziliśmy kolejną już wersję oprogramowania Apogee ver. 6.0, która była hitem sprzedaży w ubiegłym roku biorąc pod uwagę liczbę nowych instalacji i aktualizacji u klientów posiadających poprzednie wersje.
Dzięki zrównoważonej sieci dystrybucji, a szczególnie dzięki współpracy z naszymi dealerami osiągnęliśmy bardzo zadowalające wyniki sprzedaży w roku 2009. Chciałbym przy tej okazji podziękować naszym dealerom za zaangażowanie i wysoki poziom partnerstwa we współpracy.
W segmencie druku wielkoformatowego rok 2009 to dla Agfa Graphics okres intensywnego rozwijania sprzedaży. W drukarniach i agencjach reklamowych na terenie całego kraju stanęły wszystkie z modeli, jakie posiadamy w ofercie, poczynając od modeli podstawowych Anapurna M4F (urządzenia 4-głowicowe, 4-kolorowe), poprzez model Anapurna Mv (8-głowicowy, z opcją lakieru kryjącego kładzionego wybiórczo), po urządzenie typowo przemysłowe Anapurna XLS (8-głowicowe, w konfiguracji 2xCMYK). Najważniejszym wydarzeniem było wprowadzenie w połowie września 2009 nowych modeli ploterów Anapurna Mw i Anapurna M2. Model Mw (8-głowicowy z białym kolorem) został już zainstalowany u naszego klienta i cieszy się bardzo dobrą opinią ze względu na bardzo niskie koszty wydruku i szeroki wachlarz zastosowań (druk na ceramice, płytach laminowanych, jak również wszelkich dedykowanych mediach). Model M2 został już przetestowany przez naszych klientów w siedzibie głównej firmy Agfa w Mortsel i zyskał uznanie oraz szereg pozytywnych opinii.
W ten rok nasza firma wchodzi wzmocniona wynikami roku 2009. Naszym atutem są znakomitej klasy specjaliści, doceniani przez naszych klientów. Niektórzy z naszych ludzi mają opinię „ostatniej instancji” w zakresie technologii prepressu. Mieliśmy przypadki, kiedy klienci zdesperowani brakiem oczekiwanych wyników po zainwestowaniu w rozwiązania konkurencji zwracali się do nas i uzyskiwali skuteczną pomoc. Istotną częścią naszej misji jest podnoszenie poziomu świadomości technicznej i dawanie przykładów wysokich standardów jakości jeśli chodzi o produkcję form drukowych. Jestem również przekonany, że polska poligrafia wychodzi z kryzysu. Największym problemem nadal będzie jednak płynność branży. W tym roku Agfa zaproponuje naszym klientów szereg nowych produktów. Będą to m.in. nowe, ekologiczne, wrażliwe na światło fioletowe płyty bezprocesowe Azura-VCF. Po testowych wdrożeniach w 2009 roku jesteśmy przekonani o tym, że dla wielu – szczególnie mniejszych – drukarń będzie to produkt rozwiązujący wiele problemów technicznych związanych z jakością sprzętu CtP.
Grupa Agfa na tle firm konkurencyjnych ma bardzo stabilną sytuację finansową. Wyniki bilansowe grupy (m.in. wynik operacyjny i poziom zadłużenia) uległy poprawie. Na tym tle nasz największy konkurent wygląda mizernie. Dość powiedzieć, że w listopadzie 2009 grupa Agfa Graphics uzyskała najwyższy rating kredytowy („D&B Rating 1”) z firmy Dun & Bradstreet. Chcemy, aby klienci mieli świadomość, że w czasach kiedy „firmy-ikony” swoich branż bankrutują, nasza firma zachowuje stabilność gwarantującą niezakłócone dostawy do klientów.
W segmencie gazetowym wydawnictwa będą szukać odpowiedzi na zagrożenie ze strony mediów elektronicznych, w tym mobilnych. Czas pokaże, czy zachowają swój udział w rynku wiadomości i reklam. Agfa ma silną pozycję w tym segmencie – większość tytułów wydawanych w Polsce jest drukowana na płytach fotopolimerowych N91-V produkcji Agfa Graphics.
Jednym z nielicznych sektorów poligrafii, który stale się rozwija, jest przemysł opakowaniowy. Przewidujemy wzrost obrotów w tym segmencie rynku; niewątpliwym hitem będzie tu nasza płyta termiczna Energy Elite doceniona przez wiele drukarń za stabilność, najlepszą odporność mechaniczną i chemiczną.
Jeżeli chodzi o technologię druku LFP UV, perspektywy są bardzo obiecujące. Można to zauważyć obserwując nowości, które wprowadziliśmy na rynek w 2009 roku. Zaliczyć do nich należy modele Anapurna Mw i Anapurna M2 i zupełnie nowy produkt, który już został wprowadzony do sprzedaży z początkiem 2010 roku – model Anapurna 2500 LED o szerokości pola zadruku 2500 mm i prędkości 60 m2/godz.(!) – najnowocześniejszy ploter w tej klasie na rynku. Pozytywne opinie klientów i niezawodność nowych urządzeń utwierdzają nas w przekonaniu, że rok 2010 będzie obfitował w sukcesy. Widać to zarówno po modelach, które wprowadzamy na rynek, jak i po projektach, które zamykamy na bieżąco. Kolejnym czynnikiem przemawiającym za sukcesem jest liczba projektów w trakcie realizacji. Naszym atrybutem w walce rynkowej jest wyjście naprzeciw oczekiwaniom klienta, niezawodność urządzeń, jakość druku, jak również doświadczony i niezawodny serwis – co jest bardzo ważnym determinantem wyboru naszych urządzeń i sukcesu rynkowego.

Atrium Centrum Ploterowe
Rok 2009 to okres intensywnej pracy. Sukces firmy Atrium mierzony jest sukcesem klientów. Bieżący rok, już 16 w historii firmy, stał pod znakiem seminariów, szkoleń, spotkań i wyjazdów. W 2009 roku Atrium Centrum Ploterowe zorganizowało kilka ogólnodostępnych szkoleń. Dwukrotnie organizowaliśmy warsztaty aplikacji samochodowych, na które przybyło łącznie ponad 150 osób z całej Polski. Na tych warsztatach przedstawiliśmy proces oklejania pojazdu od strony teoretycznej i praktycznej pod okiem zagranicznego specjalisty. Kolejne warsztaty, które dotyczyły sublimacji i druku termotransferowego, również wypełniły naszą salę demonstracyjną po brzegi. Tak duże zainteresowanie tym tematem spowodowało, że jesienią zorganizowaliśmy dwudniowe seminarium tekstylne na Zamku Ryn. W średniowiecznych murach ponad 130 uczestników poznawało tajniki druku pośredniego i bezpośredniego na tekstyliach.
W 2009 roku Atrium zostało dystrybutorem firm DGI, D-GEN i Allwin Konica. Z tej okazji w czerwcu zorganizowaliśmy „Grill DGI”, gdzie w piknikowej atmosferze były prezentowane możliwości zadruku na trzymetrowych urządzeniach.
Spotkania z klientami wybiegały także poza granice kraju. W lipcu pojechaliśmy z kilkudziesięcioma uczestnikami do fabryki Durst położonej w Alpach Austriackich. Tam zwiedzający mieli możliwość poznania tajników produkcji przemysłowych ploterów UV. Z kolei w listopadzie ponad sto osób zabraliśmy do fabryki ploterów Mutoh, która znajduje się w belgijskiej Ostendzie. O dużym zainteresowaniu klientów procesem produkcji drukarek wielkoformatowych świadczy fakt, że nawet dystans 1200 km nie ma dla osób z branży większego znaczenia.
Rok 2009 to także spotkania z klientami na targach. Oprócz polskich targów branżowych, np. poznańskiej Euro-Reklamy, na której Atrium pokazało pełną ofertę maszyn i materiałów, firma wystawiała się także za granicą. W maju media Ikonos z sukcesem zaprezentowane zostały na targach Fespa w Amsterdamie. Materiały Ikonos z uwagi na jakość i przystępną cenę wzbudziły zainteresowanie wśród europejskich dystrybutorów i klientów końcowych. Media Ikonos były także obecne na targach Viscom Italia w Mediolanie.
Najczęściej używanym słowem w tym roku nie tylko w naszej branży był „kryzys”. Na początku roku z rynku docierały nie najlepsze sygnały, np. o spadku zamówień, trudnościach w finansowaniu. Targi w kwietniu i majowa Fespa utwierdziły nas w przekonaniu, że „kryzysu” nie widać.
Jak w 2008 roku, tak i w 2009 wiele firm postawiło na rozwój, zainwestowało w parki maszynowe. Firma Atrium Centrum Ploterowe jako dostawca maszyn, a także producent i dostawca materiałów odnotowała wzrost obrotów w porównaniu do roku ubiegłego. Dzięki wszystkim wspomnianym działaniom wraz z naszymi klientami i partnerami w tym „kryzysowym” roku odnieśliśmy sukces.

Ferag
Zmiana na rynku nie była dla nas zaskoczeniem, przygotowywaliśmy się na nią przez cały 2008 rok. Doświadczenia z rynku niemieckiego przerażały, niemniej jednak dopiero listopad 2008 zaczął pokazywać zagrożenie. Uwidocznił się w tym okresie klarowny podział rynku na podmioty polskie i z kapitałem zagranicznym. Podmioty posiadające własne środki gotowe były do inwestycji, kiedy pozostali uczestnicy rynku wstrzymali oddech obserwując, co dzieje się na ich rynkach macierzystych. Spadające nakłady to bolączka wszystkich zajmujących się poligrafią. Ale to nic nowego, kilka lat temu podobne zjawisko obserwowaliśmy przy produkcji książek. Obecnie sytuacja jest już stabilna w tym sektorze. Natomiast sama końcówka roku pokazuje, że zmiany rynku wydawniczego dopiero wpłyną na drukujących czasopisma i dzienniki. Warto zwrócić uwagę na połączenia tytułów i to zarówno regionalnych, jak i ogólnokrajowych, niestety pociąga to za sobą spadek nakładów. Jednak wbrew trudnej sytuacji przez cały rok zaobserwowałem przyrost tytułów, powstały nowe TV magazyny o częstotliwości dwutygodniowej. Dobrą koniunkturę odnotowały tytuły branżowe.
Co do sytuacji firmy Ferag Polska, to ze względu na brak dużych instalacji skoncentrowaliśmy swoje działania na usługach serwisowych i działaniach handlowych z zakresu grupy WRH. Z powodzeniem udało nam się wprowadzić na rynek polski projekty XtraWin i wypromować JobFolio. Projekt pierwszy to program pozwalający przy stosunkowo małych nakładach uatrakcyjnić wyrób gazetowy. Proste zabiegi znane z produkcji czasopism pozwalają na zwiększenie atrakcyjności produktu gazetowego, mam na myśli obcinanie i szycie drutem. Praktycznie każda maszyna gazetowa przy stosunkowo niewielkim nakładzie środków może zostać doposażona tak, aby produktem finalnym był zszyty i obcięty egzemplarz. Drukarnie mające możliwość szycia i obcinania są w stanie za proponować wydawcom nowe atrakcyjne cenowo produkty oraz, co jest nie mniej ważne, wykorzystać do produkcji godziny dzienne, kiedy to zazwyczaj maszyny drukujące nie mają obłożenia. Poszerzenie możliwości drukarń gazetowych to również trzeci łam. Na targach Ifra 2009 odbyła się premiera tego rozwiązania i spotkało się ono z dużym uznaniem. Od marca będzie to już dostępne rozwiązanie uzupełniające program XtraWin. Co do JobFolio, jest to cała rodzina podstawowych urządzeń do obróbki po druku takich jak wiązarki, układarki krzyżowe, stoły do sztang, uzupełniające ofertę firmy Ferag, a przeznaczone dla małych i średnich przedsiębiorstw. Posiadamy już pierwsze instalacje, które są doskonałymi punktami referencyjnymi. Z pewnością będziemy rozwijać ten kierunek, na kwiecień zapowiadamy już kolejną nowość – trójnóż JobTrim.
Co do dalszych działań w 2010, to widzimy potrzebą kontynuacji programu XtraWin dla drukarń gazetowych. Będziemy promować technologię Ferag w centrach dystrybucyjnych – EasySert to niezależne urządzenie wkładkujące offline, mogące pracować poza drukarnią. Dla tego sektora posiadamy również bardzo wydajne linie pakujące z kompletacją, o bardzo dużej wydajności, znane pod nazwą Polybagging. Zupełną nowością będą również w obecnym roku rozwiązania dla producentów transporterów modułowych, które jako grupa będziemy mocno promować – ale to rozwiązania dla przemysłu spoza kręgu poligrafii.

Fujifilm
Rok 2009 upłynął nam pod znakiem nowych technologii. Dzięki naszym innowacyjnym rozwiązaniom, które zaoferowaliśmy klientom, zaistniała wówczas sytuacja ekonomiczna nie miała negatywnego wpływu na działalność Fujifilm.
Wśród zaprezentowanych w minionym roku nowości znalazła się prawdziwie bezprocesowa płyta termoczuła Brillia PRO-T2, która całkowicie eliminuje konieczność korzystania z wywoływarki.
W ekologicznej ofercie Fujifilm, pojawił się również inteligentny procesor ZAC, służący do wywoływania płyt termoczułych. ZAC, jako jedyny na rynku, dostosowuje dawki regeneratora do konduktywności kąpieli wywołującej, co pozwala na 80% redukcję chemii zużywanej w procesie.
W 2009 roku do naszej bogatej oferty systemów CtP dołączyła naświetlarka Alinte 8e z laserem fioletowym, która doskonale współpracuje z ekologiczną płytą Brillia PRO-V, działając w ten sposób w najnowszej technologii „low-chem” Fujifilm.
Firma Fujifilm, jako lider technologii ekologicznych dla poligrafii, zamierza w dalszym ciągu inwestować w tworzenie innowacyjnych rozwiązań przyjaznych środowisku naturalnemu. Są one bowiem odpowiedzią na rosnące oczekiwania rynku poligraficznego. Jesteśmy przekonani, że podejmowane przez nas działania pozwalają patrzeć optymistycznie w przyszłość nie tylko nam, ale również naszym klientom, dlatego perspektywy naszego rozwoju w nowym roku oceniamy pozytywnie.

Grafikus – Systemy Graficzne
Generalnie trzeba rok 2009 określić mianem refleksyjnego dla branży poligraficznej, chociaż dla całej gospodarki był to niewątpliwie rok kryzysowy.
Dlaczego refleksyjny? Ponieważ chociaż polska poligrafia dobrze poradziła sobie z samymi turbulencjami występującymi na rynku zleceń, to początek roku nie był wolny od wielu elementów ryzyka, które w przyszłości mogą pogrążyć wiele rodzimych podmiotów gospodarczych.
Chwilowo wyszliśmy z tej sytuacji obronną ręką. Bowiem po pierwsze ogólnie dobry stan polskiego rynku wewnętrznego pomógł utrzymać dość wysoki poziom produkcji, po drugie rodzimi drukarze okazali się być po raz kolejny bardzo konkurencyjnymi dla swoich koleżanek i kolegów z zagranicy przez wzgląd na bardzo rozwiniętą technologię oraz stosunkowo niskie koszty siły roboczej.
W tym miejscu trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że w przyszłości klasyczna polska poligrafia musi jednak zacząć inkorporować elementy technologii multimedialnej, po to, żeby obronić się na rynkach światowych.
Oczywiście, również w przypadku firmy Grafikus turbulentna sytuacja gospodarcza miała swój wpływ na działalność przedsiębiorstwa. Od zwierciedlało się to w dalszej erozji cen towarów i urządzeń, w walce o utrzymanie płynności ze względu na trudną sytuację klientów oraz ograniczeniach w dostępie do kredytów komercyjnych.
A ponadto wiele przedsiębiorstw, których byt został zagrożony, posunęło się do działań, których jedynym uzasadnieniem mogła być dramatyczna desperacja, a które odbiegały od jakichkolwiek standardów zdroworozsądkowych.
W związku z powyższym firma musiała podjąć decyzję o bardzo wnikliwej analizie portfela swoich odbiorców i zacieśnieniu z nimi współpracy, polegającej na regularnej wymianie informacji. Ponadto zapadła decyzja o wdrażaniu oszczędności wypadków oraz stałym bardzo skrupulatnymi monitorowaniu kosztów. Równocześnie doświadczenia zbierane z innych rynków zdecydowały o podjęciu zmian w ramach oferowanych towarów i usług, w tym również wprowadzeniu nowych obszarów technologicznych na stałe do naszej oferty.
Poszukiwania zarządu idą w kierunku zwiększenia sprawności funkcjonowania przedsiębiorstwa – chodzi o poprawę sprawności logistyki, elastyczności działania magazynów, elastycznego rachunku kosztów w celu ich obniżenia dla ostatecznego klienta oraz wprowadzanie i promocję materiałów, maszyn i usług niezbędnych do dalszej modernizacji polskiej poligrafii.
Rok 2010 powinien być rokiem stabilizacji na rynku, a załamanie, którego byliśmy świadkami w pierwszej połowie roku 2009, nie powinno wystąpić.
Z całą pewnością będziemy świadkami pogłębiającego się procesu zmian właścicielskich, czyli należy się spodziewać akwizycji podmiotów słabszych przez rodzime podmioty silniejsze albo przez firmy zagraniczne. Ponadto nie można wykluczyć dalszych bankructw tych przedsiębiorstw, które dokonały nierozważnie dużych inwestycji nie dysponując dostatecznym kapitałem własnym, lub których sposób zarządzania nie odpowiada wymogom trudnego rynku.
Będzie to również rok poszukiwań nowej definicji technologiczno-ekonomicznej całej branży, w coraz większym stopniu otwierającej się na obszar multimediów.
W tym miejscu życzę wszystkim Koleżankom i Kolegom, jak również sobie samemu, aby rok 2010 był rokiem roztropnych decyzji gospodarczych. By pozwolił nam zrealizować ideę powołania do życia Pierwszego Branżowego Funduszu Poręczeń Kredytowych Poligrafii, i w jak najkrótszym czasie stworzyć Studium Strukturalne Polskiej Poligrafii, które powinno stać się istotnym drogowskazem dla przedsiębiorców na nadchodzącą przyszłość oraz materiałem, który zainspiruje urzędników do uhonorowania naszej gałęzi przemysłu mianem „strategicznej” dla Rzeczpospolitej Polskiej.

Heidelberg
Zakończony rok był dla nas, podobnie jak dla wielu innych firm handlowych i drukarń, dość trudny. Sytuacja wymagała ograniczenia wydatków i odsunięcia niektórych inwestycji na później. Musieliśmy podjąć kilka niełatwych decyzji dotyczących zatrudnienia, choć na szczęście udało się przeprowadzić je w połączeniu z restrukturyzacją kosztów firmy i cały czas świadomie panować nad sytuacją. Jednak jako firmę handlową dotknął nas spory spadek zamówień, ale nie jest to niczym nienormalnym w czasie kryzysu i przy wyraźnym pogorszeniu się koniunktury.
Staraliśmy się poszerzać swoją ofertę – poza maszynami głównie w zakresie nowoczesnego serwisu i materiałów eksploatacyjnych, co nam się chyba udało. Przygotowaliśmy również bogatą ofertę imprez seminaryjno-konferencyjnych i pokazów w naszych fabrykach, w których uczestniczyło wiele drukarń.
Większość światowych premier miała miejsce podczas drupy 2008. W zeszłym roku nie mieliśmy spektakularnych nowości poza pokazaną podczas targów Labelexpo Europe 2009 w Brukseli maszyną wąsko-
wstęgową Gallus ECS 340 dedykowaną do druku opakowań dla segmentu spożywczego.
Kryzys ma to do siebie, że jest i wielkim wyzwaniem, i również szansą na przegrupowanie sił oraz wnikliwą analizę i korektę procesów oraz strategii. W naszej ocenie w nowy rok wchodzimy silniejsi i przygotowani na nowe wyzwania.
Spodziewamy się, że w roku bieżącym jest szansa na więcej inwestycji w maszyny drukujące i systemy zarządzania drukarnią. Wychodzimy szerzej z naszą ofertą rozbudowy introligatorni, zwłaszcza dla mniejszych i średnich zakładów, i mamy szansę powalczyć.
Podobnie jak w ubiegłym roku nastawiamy się na większe zainteresowanie produktami software’-
owymi wchodzącymi w skład systemu Prinect, w tym modułu Prinance, komputerowego systemu zarządzania drukarnią, wdrażając je w realnej produkcji.
Widzimy również możliwość rozwoju segmentu materiałów eksploatacyjnych i w tym zakresie nasze portfolio będzie coraz bardziej rozwijane.

Kodak Polska
Rok 2009 okazał się rokiem sukcesów dla Kodak Polska, gdyż udało nam się zrealizować postawione przed nami plany i cele we wszystkich obszarach biznesu. Odnotowaliśmy jedno- i dwucyfrowy wzrost w przychodach ze sprzedaży w poszczególnych segmentach rynku, jednocześnie poprawiając naszą pozycję i udziały rynkowe. Najważniejszymi osiągnięciami były: realizacja kontraktu z największym wydawnictwem gazetowym w Polsce na dostawę trzech systemów Kodak GenerationNews – tym samym staliśmy się liderem w tym segmencie; podpisanie kontraktu na dostawę głowic inkjetowych Kodak Prosper 10, pozwalających na druk danych zmiennych na maszynie offsetowej zwojowej z prędkością 300 metrów/min na wstędze 520 mm, na podłożach powlekanych i niepowlekanych; umocnienie pozycji lidera w segmencie płyt cyfrowych CtP – zajęliśmy pozycję lidera jeśli chodzi o liczbę instalacji nowych systemów CtP; wzmocnienie pozycji lidera jeśli chodzi o liczbę instalacji workflow oraz rozwiązań portalowych – co stworzyło już pewien standard dla drukarń dziełowych; wprowadzenie nowej, przełomowej technologii dla rynku flekso, pozwalającej na znaczną poprawę jakości druku – dwie instalacje systemu Kodak Flexcel NX.
Dostosowaliśmy strategie firmy do trudnej ekonomicznej rzeczywistości, mając na uwadze potrzeby naszych klientów. Właśnie w trudnych czasach klienci bardziej szczegółowo analizowali technologie i możliwości adaptacji innowacyjności we własnych firmach, a my byliśmy w stanie przekonać ich o unikalnych rozwiązaniach z naszej oferty.
Kodak jest liderem z zakresu nowych technologii i rozwiązań innowacyjnych. W chwili koniecznych oszczędności klienci kupują z większą rozwagą i dlatego wybierają produkty Kodaka.
Kodak cały czas nieprzerwanie inwestuje w działania badawczo-rozwojowe i tym samym ciągle wprowadzamy nowe innowacyjne technologie. Sukcesem jest możliwość szybkiego wprowadzenia nowych produktów równolegle na rynek również w Polsce. Przede wszystkim są to głowice inkjetowe nowej generacji Kodak Prosper 10, rozdzielczość 600×600 dpi, prędkość do 300 metrów/min, na szerokiej gamie podłoży; nowe rozwiązania dla flekso poprawiające jakość druku – w zakresie prepressu system Kodak Flexcel NX i nowa płyta termiczna Capricorn VT produkowana w naszej fabryce w Osterode, w Niemczech; druk 3D w systemie druku cyfrowego arkuszowego do formatu B3 Kodak NexPress; i wiele innych.
Sukces roku 2009 daje nam dobre podwaliny pod dalszy dynamiczny rozwój. Wzięliśmy na siebie wielkie wyzwanie i chcemy uzyskać znaczne przekroczenie planów na rok bieżący. Z dużym optymizmem patrzymy na dalszą stabilizacje naszej gospodarki i prognozy wyższego wzrostu gospodarczego w 2010 roku. Jest to rok targów Ipex i okazji do wprowadzenia na rynek kolejnych nowych produktów i technologii. Już dziś zapraszamy klientów do odwiedzenia nas w Birmingham i zachęcamy już dzisiaj do bezpośrednich kontaktów z przedstawicielami Kodak Polska, bowiem o wielu nowościach będziemy informowali na bieżąco przed targami.

manroland
W naszej ocenie miniony rok był ciężki dla branży. W segmencie druku zwojowego negatywne skutki kryzysu odczuły przede wszystkim drukarnie gazetowe, z kolei drukarnie komercyjne i reklamowe odłożyły inwestycje na bardziej pewny czas. Zdecydowanie lepiej wyglądała sytuacja w przypadku materiałów eksploatacyjnych, dzięki aktywnej promocji naszej marki printcom udało nam się zdecydowanie zwiększyć dynamikę sprzedaży materiałów eksploatacyjnych printcom na rynku zwojowym. W druku arkuszowym sytuacja wyglądała nieco inaczej. Spora część klientów pomimo spowolnienia gospodarczego inwestowała w nowe urządzenia dzięki środkom finansowym z Unii Europejskiej.
Pomimo trudnego roku udało nam się zorganizować kolejne już spotkanie z cyklu printservices day, które odbyło się w drugiej połowie marca w naszej siedzibie w Offenbach, gdzie klienci mieli okazję poznać szczegółową ofertę manroland dotyczącą naszych usług serwisowych printservices, ze szczególnym uwzględnieniem doposażeń maszyn i upgrade’ów, ofertę materiałów eksploatacyjnych oraz systemów zarządzania produkcją printnet. Z kolei we wrześniu odbyła się kolejna Konferencja Kluczowych Klientów manroland. Konferencja była ogromnym sukcesem. Na spotkanie przybyło ponad stu klientów drukarni zwojowych i arkuszowych. Klienci mieli okazję wysłuchać ciekawych prezentacji. Specjalnym gościem Konferencji był Thomas Hauser – Vice President Corporate Marketing & Communications w manroland AG. Wygłosił on prelekcję na temat trendów i przyszłości rynku poligraficznego na świecie. Po części merytorycznej przybyli mieli okazję zwiedzić drukarnię zwojową Polskapresse w Sosnowcu wyposażoną w jedną z najnowocześniejszych na świecie maszyn Colorman 4-1.
Biorąc pod uwagę obawy, z jakimi wchodziliśmy w rok 2009, można stwierdzić, że wyniki, które osiągnął manroland Polska w minionym okresie rozrachunkowym są bardzo dobre jak na obecne warunki rynkowe. Przyjęta strategia działań i rozsądna polityka kosztowa przyniosły odpowiednie rezultaty.
W dziedzinie druku zwojowego manroland wprowadził w 2009 roku na rynek nowy system APL logistics, który oznacza zintegrowany system workflow w drukarni. System umożliwia praktycznie w pełni bezobsługową zmianę płyt – z APL logistics kasety na płyty mogą być załadowane przez obsługującego przy pulpicie lub bezpośrednio przy linii naświetlania płyt. Dostarczenie płyt na pozycję zakładania przy maszynie odbywa się automatycznie dzięki systemowi szyn transportowych. System skanowania płyt zapobiega pomyłkom podczas załadunku kaset. System APL w równym stopniu zapewnia redukcję czasu narządu, ergonomię i, co ważne dla drukarza, łatwą pracę z dala od hałasu, przeciągów i zapachów emitowanych przez maszynę. Warto również wspomnieć, że w minionym roku 90% naszych klientów, drukarnie zarówno heatsetowe, jak i coldsetowe, wyposażyliśmy w dostęp do manrolandstore (innowacyjne rozwiązanie usprawniające proces zamawiania części eksploatacyjnych w postaci internetowej platformy zakupowej), gdzie mogą zamawiać niezbędne części eksploatacyjne w sposób bardzo łatwy, szybki i co najważniejsze tani. Jeśli chodzi o druk arkuszowy, to większość przełomowych nowości została wprowadzona w roku 2008, jednak warto tu wspomnieć o systemie Inline Color Pilot umożliwiającym pomiar densytometryczny podczas pracy maszyny dla urządzeń w formacie B1 (dotychczas było to możliwe w maszynach w formacie B0). Inżynierowie manroland pracują nad nowymi rozwiązaniami, które poznamy już w tym roku.
W bieżącym roku nie spodziewamy się spektakularnej zmiany sytuacji w branży, dlatego też będziemy kontynuować przyjętą dotychczas politykę, która, jak pokazał rok poprzedni, przynosi dobre rezultaty. Z pewnością obok podstawowej działalności firmy, czyli sprzedaży zwojowych i arkuszowych maszyn offsetowych, będziemy rozwijali działalność w zakresie sprzedaży materiałów eksploatacyjnych printcom i usług serwisowych printservices.

M.M. Druk Serwis
Rok 2009 był sporą niewiadomą. Z jednej strony byliśmy bombardowani różnymi czarnymi wizjami spowolnienia lub cofnięcia się sprzyjającej koniunktury, której przecież byliśmy w ostatnich latach beneficjentami, z drugiej zaś strony znaczne inwestycje w branży poligraficznej zdają się mówić, że unowocześniony i zmodernizowany park maszynowy naszych drukarń musi przekładać się na znacznie zwiększone moce produkcyjne, które trzeba było i będzie jednak jakoś zapełnić i wykorzystać. Inwestycje z poprzednich lat dały nam przecież zarówno wzrost jakościowy oferowanej produkcji, jak i efektywnościowy, mam tu na myśli zwiększenie elastyczności drukarń wobec zmieniających się potrzeb rynku. Wydawać by się mogło, że w dobie spowolnienia gospodarczego dalsze inwestycje nie mają sensu. Nie jest to twierdzenie pozbawione racji, jednakże pragnę zwrócić uwagę na fakt, że właśnie na rok 2009 przewidziane zostały znaczne dotacje unijne w programach stawiających na innowacyjność i nowe technologie. Ten fakt na pewno przyczynił się do zniwelowania ewentualnej niechęci do inwestycji właścicieli polskich drukarń. Jednocześnie, właśnie dla drukarń, które nie zdążyły przed recesją zmodernizować lub powiększyć swojego parku maszynowego, nadeszły nieco gorsze czasy, gdyż ich produkcja mogła okazać się, w dobie szukania oszczędności, za droga lub niedostosowana do wymogów rynku, które to wymogi mogą zostać spełnione przez konkurencyjne drukarnie. Dlatego też drukarnie inwestujące nawet w trudniejszych czasach w maszyny skrojone na ich potrzeby miały i nadal będą miały okazję upewnić się w słuszności swoich decyzji, gdy np. te same trendy zmniejszonych zamówień spowodują u nich konieczność produkowania krótszych serii lub konieczność takiego uszlachetnienia produktu, który pozwoli odciąć się od większości konkurencji na rynku. W takich warunkach naturalnym trendem będą rozwiązania technologiczne pozwalające na efektywne produkowanie krótkich serii, szybką zmianę produkcji, dodatkowe uszlachetnienia nie wpływające na bezpośrednie koszty produkcji. Praktycznie każda technologia druku ma w tym względzie coś do zaoferowania, zarówno offset, jak i flekso, druk cyfrowy i inne.
Nasza firma, tak jak w latach poprzednich i w 2009 roku umacniała swoją pozycję na rynku poprzez konsekwentne wdrażanie strategii Instytutu Transferu Technologii Poligraficznych, która to strategia zakłada, że misją ITTP jest transfer wiedzy i technologii poligraficznych zwiększający produktywność i wydajność pracy w drukarniach oraz podnoszący jakość produktów poligraficznych. ITTP od lat bierze aktywny udział w procesie rozwoju branży poligraficznej w Polsce, dzięki współpracy z renomowanymi producentami maszyn i urządzeń oraz najlepszymi ekspertami w dziedzinie poligrafii. Oferujemy właśnie takie rozwiązania technologiczne, które sprawdzają się zarówno w czasach koniunktury, jak i recesji, czyli maszyny „szyte na miarę” dla każdego klienta, spełniające wysokie wymagania efektywności inwestycyjnej, produkcyjnej, jak i powodujące obniżenie kosztów produkcji, co właśnie w roku 2009 było ważnym elementem umacniającym firmy (drukarnie) w czasach gorszej koniunktury. Nasi eksperci przez cały rok 2009 odbywali intensywne szkolenia techniczne i serwisowe, by jeszcze lepiej i szybciej móc wspomagać naszych klientów w ich codziennej pracy. Wbrew wszelkim czarnym scenariuszom, zainstalowaliśmy w2009 roku kilka urządzeń z naszej oferty i dlatego też rok ten zaliczamy do udanych.
Największym powodzeniem wśród naszych klientów cieszyło się wyposażenie, które jest w stanie zagwarantować przewagę drukarniom, a które oferuje rozwiązania zapewniające wysokiej jakości druk o dużej wartości dodanej. W związku z agresywną często konkurencją na rynku produktów poligraficznych aktualnie najlepszą receptą na sukces w poligrafii jest znalezienie niszy rynkowej, która nie będzie jeszcze spopularyzowana w Polsce, a zarazem również bardzo interesująca marketingowo dla potencjalnych odbiorców. Takim produktem z gamy oferowanych przez naszą firmę urządzeń jest maszyna do rotacyjnego wklejania okienek foliowych i oklejania wykrojów. Maszyna ta jest rozwiązaniem modułowym i może być rozbudowywana na każdym etapie w zależności od zapotrzebowania.
Z naszego punktu widzenia bardzo popularny jest też flagowy nasz produkt – automat sztancujący – którego producentem jest światowy lider wśród dostawców zaawansowanych automatów wykrawająco-tłoczących. Markę Sanwa wdrażaliśmy na rynku od samego początku naszej działalności, kiedy to była zupełnie nieznana polskim drukarzom, by teraz, po kilku latach, dzięki zaletom, jakie niesie jej użytkowanie, cieszyć się z jej rozpoznawalności.
Zauważamy także pewnego rodzaju prawidłowość, że im dalsza maszyna w procesie technologicznym oraz im bardziej zautomatyzowane jest jej działanie, tym większe zainteresowanie drukarń jej towarzyszy. Sporym wzięciem cieszą się również maszyny wspomagające proces introligatorski, umożliwiające i ułatwiające wykonywanie prac szczególnie na skomplikowanych podłożach. Przykładem mogą być nasze urządzenia Vetaphone do koronowania wstęgi folii.
Za największe wydarzenie mijającego roku uważam premierowo zaprezentowane na wrześniowych targach Labelexpo cyfrowe rozwiązanie Agfa :Dotrix, stworzone z synergii wiedzy i doświadczenia dwóch znanych producentów maszyn i urządzeń poligraficznych: Agfy i Edale. Podstawę maszyny stanowi sprawdzony korpus i prowadzenie wstęgi naszego wieloletniego partnera, firmy Edale, Agfa dostarcza natomiast swoją technologię cyfrową.
W dobie wciąż rosnącej konkurencji i malejących marż drukarze szukają takich urządzeń, które zapewnią im możliwie szybką stopę zwrotu z poniesionych nakładów inwestycyjnych, a zatem sięgają po urządzenia innowacyjne, w pełni zautomatyzowane, ułatwiające im prace na nietypowych i trudnych wręcz podłożach. Niewątpliwie bardzo wyraźny jest trend promujący produkcję niszową, który pozwala drukarniom zaoferować produkt wyróżniający się na rynku. My jako dostawca takich urządzeń wymagamy od producentów konstruowania maszyn spełniających te wymagania, oferując swoim klientom nowości podążające za ogólnoświatowymi trendami.
Na koniec warto wspomnieć, że w ubiegłym roku obchodziliśmy 10-lecie naszej firmy, które uczciliśmy eleganckim spotkaniem z naszymi partnerami, przyjaciółmi oraz współpracownikami. Jak każda tak ważna rocznica, jubileusz był dla nas wydarzeniem skłaniającym do podsumowań, a także zaplanowania kolejnych działań w celu osiągnięcia statusu eksperta i lidera w branży dystrybucji innowacyjnych rozwiązań i technologii poligraficznych.

Müller Martini
Miniony rok 2009 był dla nas rokiem „oczekiwania na kryzys” w skali katastrofy finansowej. Nic takiego nie nastąpiło. Zrealizowaliśmy swoje plany budżetowe i sprzedażowe. Oczywiście zauważyliśmy nasiloną ostrożność klientów podczas planowania i realizacji inwestycji, odczuliśmy „w kieszeni” silną presję na ceny, ze smutkiem obserwowaliśmy bankructwa. Musieliśmy dostosować strukturę organizacyjną do sytuacji rynkowej i nie obyło się bez redukcji personelu. Taka jest niestety cena spowolnienia gospodarki. Ten okres ma też pozytywne skutki. Wielu naszych klientów umocniło swoją pozycję na rynku, wykorzystując ten okres na „ucieczkę do przodu”. Silnie zautomatyzowali procesy, wprowadzili nowe technologie, dające większą wydajność i lepszy, tańszy produkt wyjściowy, a nawet wykreowali nowe produkty. Czynnie uczestniczyliśmy w tych pracach, nie tylko jako dostawca, ale również doradca. Możemy działać kompleksowo, gdyż spektrum produktów naszej firmy jest bardzo szerokie. Mamy olbrzymie, wieloletnie doświadczenie w wielu dziedzinach, od druku poprzez oprawę, po systemy ekspedycyjne. Zaplecze w spółce matce mamy niezwykle silne. Centrala nie musiała borykać się z problemami kryzysu i mogła skupić się na wspieraniu naszych klientów. Jako silny gracz rynkowy wykorzystujemy ten okres jako dobry moment do zakupu nowych technologii, jak np. patentów i konstrukcji od upadającej firmy Drent-Goebel. W przyszłości zaskoczymy rynek jeszcze kilkoma podobnymi akwizycjami.
Jeśli chodzi o prognozy 2010, to nie spodziewam się spektakularnych zmian w stosunku do obecnego roku. Rynek musi przejść „samooczyszczenie”. Słabsi będą przejmowani przez silniejszych. Ci, którzy przygotowali się do kryzysu, będą się umacniali. Spodziewam się też, że ustanie wojna cenowa pomiędzy drukarniami. Obecne ceny usług spadły do granic absurdu, walka odbywa się już nie o dziesiątki, ale o pojedyncze grosze. Mam nadzieję, że bankructwa tych, którzy stosowali niezrozumiale niskie ceny, otrzeźwi pozostałych drukarzy, ale też i ich zleceniodawców. Dobry produkt musi mieć swoją cenę. W roku 2010 wprowadzimy kilka nowości, które już są w ofercie rynkowej, a oficjalnie zaprezentowane będą na targach Ipex. To nasza odpowiedź na potrzeby „dzisiejszych czasów”. Zapraszam wszystkich na nasze stoisko.
Korzystając z okazji, chciałbym życzyć wszystkim drukarzom odwagi w walce z przeciwnościami rynku, cierpliwości do administracji państwowej, wielu sukcesów zawodowych i radości płynącej z realizacji nowych projektów.

Scorpio
Miniony rok był pełen wyzwań, głównie związanych z pokonywaniem obaw klientów dotyczących sensowności inwestycji w park maszynowy w obliczu mniejszego potencjału zleceń. Mimo tych oporów ze strony rynku, rok 2009 był dla nas udany, gdyż osiągnęliśmy wyniki sprzedażowe lepsze niż w 2008 roku, co niewątpliwie można uznać za sukces.
Faktem jest, że trudna sytuacja gospodarcza odbiła się swoim piętnem także na rynku poligraficznym (chyba najwięcej na sektorze offsetowym i cyfrowym). Ostatni kwartał roku pokazał jednak, że duża liczba firm przeszła od etapu oczekiwań na lepsze jutro do etapu realizacji zamierzeń inwestycyjnych, co stanowi dobry prognostyk na bieżący rok.
Rok 2009 był dla nas rokiem aktywnym jeśli chodzi o nowo wprowadzane produkty w ofercie Scorpio. Na ubiegłorocznych targach Poligrafia w Poznaniu pokazaliśmy po raz pierwszy drukarki cyfrowe do formatu A3 firmy Xanté, których kilka sztuk zainstalowaliśmy jeszcze w ubiegłym roku. Ponadto zaprezentowaliśmy gamę urządzeń introligatorskich dla agencji reklamowych i drukarń cyfrowych, a także urządzenia do oprawy książkowej firmy Samed Innovazioni.
Rok 2010 zapowiadany jest przez niektórych ekonomistów jako ostatni z „trudnych lat” przed ewidentnymi latami prosperity dla Polski. Z pozycji naszej firmy perspektywy rozwojowe wyglądają obiecująco: od marca centrala Scorpio będzie mieścić się w nowej siedzibie, która da nam większe niż dotychczas możliwości prezentacyjne i magazynowe.
Ponadto mamy w planach poszerzenie oferty o kolejnych ciekawych dostawców, ale o finalnym sukcesie zadecydują głównie klienci, którzy swoimi decyzjami o zakupach zweryfikują słuszność podejmowanych działań.
W tym miejscu pragnę jeszcze raz wszystkim naszym klientom podziękować za dotychczasową współpracę i życzyć samych udanych decyzji biznesowych w tym rozpoczętym roku.



Nowa strona
Szanowni Internauci, zapraszamy na nową stronę  Świata DRUKU : http://www.swiatdruku.eu/<br />
Zachęcamy także do subskrybowania naszego nowego newslettera:<br />
http://www.swiatdruku.eu/newsletter/register_subscription/1 Nowa odsłona naszej strony - zapraszamy: http://www.swiatdruku.eu/
Firmy KML Solutions i LeadCom zapraszają na warsztaty „Fakty i mity na temat atramentów. Jak dobrać odpowiedni atrament. Klasyfikacja, zastosowanie, trendy”, które odbędą się 20 stycznia 2011 w Centrum EXPO XXI w Warszawie. „Świat DRUKU” jest patronem medialnym imprezy.<br />
W swoim komunikacie organizatorzy odpowiadają na pytanie, dlaczego warto wziąć udział w tych warsztatach: <br />
Podstawowym problemem jest nadmiar atramentów na naszym rynku, brak obiektywnej wiedzy o nich oraz brak kryteriów ich oceny. Użytkownicy bardzo często odczuwają chaos informacyjny. W tej tematyce nie ma się do czego odnieść, nie ma jakiegoś wzorca, nie ma jasno sprecyzowanych kryteriów oceny atramentów. Wiedza o tuszach jest szczątkowa, niepełna, nieuporządkowana, czasami zupełnie fałszywa. Terminologia określająca atramenty (np. eco, mild, miękki, twardy solwent) jest nowym użytkownikom często nieznana. Które atramenty są szkodliwe, a które nie, które niszczą głowice a które je „udrażniają”, które blakną po pół roku, a które są „wieczne” – nie ma gdzie o tym poczytać. Tuszów na rynku jest tak dużo, że użytkownicy nie wiedzą, co wybrać i dlaczego. Zasypywani są ofertami nowych atramentów, które mają rozwiązać wszystkie problemy. Ale obiektywnie: które są te najlepsze? I dlaczego? Użytkownik w większości przypadków nadal tego nie wie. <br />
Na warsztatach chcielibyśmy rzucić nieco światła na te problemy. Wybrnąć jakoś z gąszczu sprzecznych często informacji o tuszach, sformułować kryteria ich oceny, wprowadzić klasy porządkujące jakość tuszów, uporządkować ogólną wiedzę. Chcielibyśmy naszkicować jakiś scenariusz, w jaki sposób zabrać się za dobór atramentu do swojej maszyny. To niełatwe zadanie, mamy nadzieję, że temu podołamy.     <br />
<br />
PROGRAM WARSZTATÓW<br />
<br />
10.30 – 13.30 BLOK TEORETYCZNY – prezentacja/sesje pytań <br />
10.30 – 11.00 Moduł I<br />
Atrament – budowa, właściwości, podstawy chemiczne.<br />
Podział atramentów ze względu na: <br />
- zastosowanie<br />
- maszyny, głowice, rozpuszczalniki<br />
- jakość<br />
Panel poprowadzi: dr Leszek Kułak, Politechnika Gdańska/Prim Jet Color<br />
<br />
11.00 – 11.40 Moduł II<br />
Co to jest dobry atrament, czyli jak dobrać odpowiedni atrament do swojej maszyny?<br />
Cechy farb cyfrowych i potencjalne kryteria oceny: <br />
- jakość druku, kolorystyka<br />
- fizyczne właściwości farby: zapach, oddziaływanie na otoczenie i obsługę maszyn<br />
- fizyczne właściwości wydruków: odporność na ścieranie, światłoodporność, zdolność do utrwalania się na różnych podłożach<br />
- cechy eksploatacyjne wynikające ze współpracy farby z maszyną <br />
- cena farby a koszt druku <br />
Typowe problemy związane z atramentem.<br />
Zasady doboru farby do maszyny drukującej.<br />
Panel poprowadzi: Przemysław Kida, Profikolor<br />
11.40 – 12.00 Przerwa na kawę<br />
<br />
12.00 – 13.30 Moduł III<br />
Analiza polskiego rynku atramentów solwentowych:<br />
- eco<br />
- mild<br />
- hard solwent<br />
Próba usystematyzowania pojęć i wiedzy o atramentach solwentowych.<br />
Klasyfikacja atramentów ze względu na jakość oraz maszyny.<br />
Panel poprowadzą: Dariusz Świercz, Leadcom; Steve Knight, Sioen; Michael Moeller, Roland <br />
13.30 – 14.00 	Lunch <br />
<br />
14.00 – 16.00 BLOK PRAKTYCZNY<br />
14.00 – 15.30 Moduł I<br />
Czy jesteś pewien, że znasz możliwości swojego plotera?<br />
- Pokazanie różnic we właściwościach i jakości druku atramentów eco- i mildsolwentowych w zależności od prędkości druku (drukowanie na maszynach Roland XJ640, Asbru RS64)<br />
- Pokazanie różnic w jakości druku ploterów 4-(CMYK) i 6(CMYKLcLm)-kolorowych<br />
<br />
15.30 – 16.00 Konkurs na najciekawszą aplikację <br />
- prezentacja autorów i aplikacji<br />
- głosowanie<br />
- rozdanie nagród<br />
<br />
16.00 Zakończenie warsztatów<br />
<br />
Warunki uczestnictwa: <br />
       <br />
Rejestracji należy dokonać do dnia 10.01.2011.		<br />
Koszt uczestnictwa: 240 zł (wpłata do 31.12.2010), 280 zł (wpłata do 10.01.2011), (podane ceny są cenami brutto); Bank Millennium, Nr konta: 83 1160 2202 0000 0001 3270 3555, dopisek do przelewów: Warsztaty.<br />
Cena obejmuje: udział w warsztatach, materiały szkoleniowe, lunch, przerwy kawowe.<br />
Dla klientów firm-organizatorów – zniżka w wysokości 25%.<br />
Miejsce imprezy: Centrum EXPO XXI, Warszawa ul. Prądzyńskiego 12/14, Sala B.<br />
Zgłoszenia: <br />
biuro@leadcom.pl,
<a href= mailto:agnieszka.swiercz@leadcom.pl?subject=  target= {target}  >agnieszka.swiercz@leadcom.pl</a><br />
tel./fax +48 22 8641009; 517560040<br />
Fakty i mity na temat atramentów - warsztaty
Firma Map Polska wprowadziła do swojej oferty Olin – nowy papier offsetowy klasy premium. Nadaje się on świetnie jako podłoże na zaproszenia, papier firmowy, foldery, katalogi wystaw i do wielu innych tego typu wydruków. Bardzo dobrze sprawdza się także  w  produkcji dziełowej. <br />
W ofercie Map papier Olin występuje w 15 gramaturach – od 40 g/m2 do 400 g/m2, pięciu odcieniach – od śnieżnej bieli do kości słoniowej, i z trzema rodzajami wykończenia powierzchni – od supergładkiego po szorstki. Linia obejmuje także papier makulaturowy i  pasujące do niego  koperty. Cała gama papierów Olin posiada certyfikat FSC. <br />
„Olin to nasza propozycja skierowana do tych, którzy poszukują wysokiej jakości podłoży drukowych, a nie lubią kompromisów. Olin to po prostu bardzo wysoka jakość za rozsądną cenę” –  mówi Gabriela Hatłas, Product Manager Fine Papers w  Map Polska. <br />
Olin dołączył do bogatej oferty papierów firmy Map stanowiąc łącznik pomiędzy grupą masowych podłoży a papierami ozdobnymi. Wśród znanych i cenionych marek papierów  Map Polska są m.in. One, Ecco-Book, Claro czy też Dito. <br />
<br />
<br />
Olin - nowy papier offsetowy klasy premium
23 listopada firma Hubergroup poinformowała, że ze względu na znaczny wzrost cen surowców do produkcji farb, ich ceny zostaną podwyższone – farby do heatsetu i skalowe do coldsetu będą droższe o 35 centów/kg, czarne do coldsetu o 20 centów/kg, natomiast farby do druku arkuszowego od 30 do 50 centów/kg. <br />
Wprowadzenie podwyżek producent umotywował podwyżką cen materiałów o 35–45%  (podwyżki cen podano w euro) w minionych 12 miesiącach. <br />
W komunikacie prasowym Hubergroup podkreśla, że będzie korzystać z każdej okazji, aby obniżać ceny – będzie dynamicznie reagować na zmieniającą się sytuację na światowych rynkach.  <br />
*<br />
W komunikacie prasowym firma Flint Group zwróciła uwagę na to, że analitycy przewidują dalszy wzrost cen materiałów w 2011 roku. Producent nie wyklucza podwyższenia cen produktów znajdujących się w jego portfolio, zwłaszcza farb przeznaczonych do produkcji opakowań.<br />
*<br />
Z kolei firma Sun Chemical poinformowała o 25-procentowym wzroście cen na wszystkie swoje produkty wykorzystujące pigment Violet 23. Wzrost ten stał się nieunikniony, bowiem – jak podaje producent – koszty wytwarzania pigmentu wzrosły o 70% w ciągu ostatnich 12 miesięcy i nadal spodziewana jest tu tendencja wzrostowa.<br />
Problemy z podażą Violet 23 rozpoczęły się pod koniec 2009 roku, gdy w Chinach i Indiach zaczęła się zmniejszać dostępność karbazolu – podstawowej substancji, z której wytwarzany jest ten pigment. Karbazol wykorzystywany jest jedynie w branży produkującej barwniki, jednakże smoła węglowa, z której uzyskuje się karbazol, jest powszechnie stosowana również w innych branżach, co ogranicza jej dostępność. Niekorzystne efekty pogłębia także fakt, że branża produkująca barwniki ma niewielką kontrolę na kosztem i podażą tej substancji. <br />
Felipe Mellado, dyrektor ds. marketingu Sun Chemical, komentuje: „Brak podstawowych materiałów produkcyjnych jest zagadnieniem trapiącym całą branżę. Sun Chemical intensywnie pracuje, aby kompensować wpływ tej sytuacji na wzrost kosztów, ale obecnie wprowadzenie wzrostu cen na wszystkie produkty zawierające Violet 23 było nieuniknione. Ma to przełożenie na ceny większości farb drukowych oferowanych na rynku płynnych farb, a także na całe grupy produktów przeznaczonych do maszyn arkuszowych oraz farb UV. Robimy wszystko co w naszej mocy, pracując z czołowymi dostawcami pigmentu i staramy się tak zarządzać bieżącą sytuacją, by w jak najmniejszym stopniu wpłynęła ona na naszych klientów”. <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Wzrosną ceny farb
Jak co roku firma Heidelberg Polska zaprosiła do Print Media Academy w Heidelbergu wyróżniających się studentów z trzech uczelni: z Politechniki Warszawskiej, z Politechniki Łódzkiej i Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. Wyjazd odbył się w dniach 24–25 listopada. Studenci pojechali pod opieką Juliusza Krzyżkowskiego (Zakład Technologii Poligraficznych na Wydziale Inżynierii Produkcji PW) i Krzysztofa Głowackiego (Instytut Papiernictwa i Poligrafii PŁ), towarzyszyli im Zbigniew Krugiełka i Jacek Szynkarek z firmy Heidelberg Polska. Ze strony Heidelberger Druckmaschinen AG  opiekował się grupą Dieter Kurock.<br />
W programie wycieczki znalazły się: wykład i zwiedzanie Print Media Academy, prezentacja systemu Prinect, pokaz naświetlarek Suprasetter, prezentacja działania maszyn Speedmaster XL 75-5+L i XL-105-10-P w Print Media Center, pokaz linii do oprawy zeszytowej ST 450. Studenci gościli w fabryce w Wiesloch, obejrzeli centrum logistyczne i magazyn części, halę z linią do produkcji napędowych kół zębatych, halę produkcji systemów sterujących, halę, gdzie powstają maszyny Speedmaster SM 74 i XL 75 oraz hale produkcji maszyn pełnoformatowych.<br />
Zwiedzano także zamek w Heidelbergu i Jarmark Bożonarodzeniowy na Starówce.<br />
Studenci z wizytą w Print Media Academy
Creative Park to strona internetowa stworzona przez firmę Canon, będąca źródłem dobrej zabawy i nieograniczonych możliwości tworzenia przestrzennych form dekoracji świątecznych, kart okolicznościowych, albumów oraz wszelkiego rodzaju szablonów. Canon Creative Park daje możliwość twórczego spędzania wolnego czasu z dzieckiem i całą rodziną, zapewniając radość oglądania, drukowania, wycinania, klejenia i składania różnorodnych wzorów. Stanowi miejsce kreatywnego wykorzystania produktów Canon Pixma – serii drukarek fotograficznych oferujących doskonałe efekty domowego wydruku fotografii i dokumentów. Posiadacze urządzeń Canon mają szansę dostępu do strefy Premium zawierającej dodatkowe zdjęcia i ilustracje.<br />
Twórcom Creative Park zależało na stworzeniu wygodnego i twórczego miejsca zabawy z obrazem, prezentowanym w setkach form, konwencji i stylów. Przedstawia łatwe sposoby tworzenia własnego kalendarza, zaproszenia, papieru listowego czy albumu bez większego zaangażowania, a tym bardziej wychodzenia z domu. <br />
Materiały przedstawione w Creative Park są dostępne za darmo dla każdego użytkownika. Posiadacze drukarek fotograficznych Canon Pixma mają jednak możliwość wyboru z bogatszych zasobów obrazów i wzorów. Creative Park Premium jest dedykowany użytkownikom urządzeń Canon, którym zostały udostępnione dodatkowe zasoby w postaci całej gamy zdjęć i ilustracji autorstwa cenionych na całym świecie fotografów i artystów. Osoby korzystające z Creative Park mogą liczyć na najwyższej jakości efekty wizualne przy zastosowaniu sprzętu drukującego Pixma i oryginalnych atramentów Canon. Daje to gwarancję trwałość i jakość wydruku, co finalnie wpływa na satysfakcję z pracy. Wszystkie elementy przedstawione w Creative Park można w prosty sposób pobrać i wydrukować. Wzory zawierają instrukcję montażu wybranego materiału. Na każdej stronie witryny znajduje się informacja „jak zrobić”, a w razie potrzeby można korzystać z automatycznej pomocy.<br />
Creative Park jest podzielony na kategorie tematyczne, co bardzo ułatwia szybkie wyszukanie konkretnego przedmiotu. Kategoria „prezenty i karty okolicznościowe” to idealne miejsce dla osób organizujących przyjęcia. Znajdziemy tu kartki, wzory zaproszeń, kopert, papeterii, okładek do płyt CD, ramek do zdjęć, a nawet pudełek na prezenty. Druga kategoria obejmuje m.in. trójwymiarowe modele przedstawiające zwierzęta, zabawki, dekoracje okolicznościowe, znane budowle świata, pojazdy oraz formy z dziedziny nauki o różnym stopniu trudności, dopasowanym do wieku użytkownika. Pod kolejną zakładką znajdziemy elementy graficzne pozwalające stworzyć album fotograficzny dla każdego członka rodziny. Obecnie mamy możliwość wyboru spośród kilkuset wzorów dostępnych w różnorodnych układach. Czwarta kategoria zawiera obrazy czerpiące z wielu konwencji artystycznych. Dzięki nim będziemy mogli stworzyć trójwymiarowe obrazy, reliefy, orgiami czy mozaiki. W sekcji „kalendarze” Canon udostępnił bogaty zestaw kalendarzy w rozmaitych formach przestrzennych, jak i szerokiej gamie kolorystycznej. Ostatnia kategoria to galeria fotograficzna, prezentująca zdjęcia w wysokiej rozdzielczości. Są to m.in. zdjęcia krajobrazów z odległych zakątków świata, obrazy natury, flory, fauny oraz zdjęcia ze świata sportu.<br />
Serwis znajduje się pod adresem: http://www.canon.com/c-park/<br />
<br />
<br />
Canon Creative Park
Szczecińska Agencja Edukacyjna zaprasza do udziału w XII Zimowej Konferencji Poligraficznej Bukowina Tatrzańska 2011 organizowanej pod hasłem „Barwa w druku od A do Z”. Odbędzie się w Bukowinie Tatrzańskiej w Domu Zdrowia Rysy przy ul. Leśnej 20 (20 km od Zakopanego) w dniach 9/10–12 stycznia 2011 roku.<br />
Partnerem merytorycznym konferencji jest firma Frogimus, Partnerem – Portal PrintinPoland.com. Patronat medialny sprawuje „Świat DRUKU”.<br />
Konferencja adresowana jest do przedstawicieli drukarń i zakładów poligraficznych (druk offsetowy, cyfrowy, fleksograficzny), wydawnictw, firm handlowych i innych przedsiębiorstw działających w branży poligraficznej. Tematyka tegorocznej konferencji koncentruje się na zagadnieniach związanych ze standaryzacją, stabilnością barwy i kontrolą jakości druku. Przedstawione zostaną najnowsze rozwiązania w tym zakresie, stosowane w urządzeniach i technologiach przez wiodące firmy w branży poligraficznej. Konferencja jest doskonałym miejscem do zapoznania się z nowymi koncepcjami i rozwiązaniami, dyskusji, a także wymiany doświadczeń. A to wszystko w zimowej atmosferze Bukowiny Tatrzańskiej.<br />
W programie:<br />
- „Systemy standaryzacji i kontroli jakości druku” – Danuta Tyrowicz, Frogimus<br />
- „Heidelberg Remote Access Elite – innowacyjne rozwiązania zdalnej komunikacji drukarni z jej klientami” – Piotr Bogusz, Heidelberg Polska<br />
- „Systemy kontroli barwy w systemach produkcyjnych Konica Minolta” – Adam Bieniewski, Konica Minolta Business Solutions Polska<br />
- „Kompleksowe zarządzanie barwą – nowe spojrzenie. Kodak Flexcel NX” – Mariusz Geras, Kodak Polska<br />
- „Miejsce nowoczesnego zarządzania barwą w globalnej standaryzacji druku – nowe rodzaje oprogramowania i sposoby komunikacji”, X-Rite.  <br />
<br />
Firma X-Rite jest sponsorem wspierającym konferencji.<br />
Spotkanie poprowadzone przez Roberta Kuczerę z firmy Michael Huber Polska poświęcone zostanie zagadnieniom standardów farbowych w druku offsetowym. Prezentacja, a następnie workshop, umożliwią zapoznanie się z tymi zagadnieniami oraz dyskusję wszystkich zainteresowanych uczestników konferencji.<br />
Dyrektor projektu targów Poligrafia, Jerzy Kaczmarek (Międzynarodowe Targi Poznańskie) zapozna uczestników konferencji z tematem „Poligrafia 2011 + Digital Printing Expo – wizja przyszłości nowej branży poligraficznej”.<br />
Przewidziane są wystąpienia firm-dostawców prezentujących oferowane przez nie urządzenia, materiały i technologie.<br />
Konferencji towarzyszą VII Zawody w narciarstwie alpejskim dla poligrafów o puchar firmy<br />
Michael Huber Polska HUBER SKI CUP BUKOWINA 2011.<br />
„Zapraszamy wszystkich poligrafów do udziału w konferencji. Mamy nadzieję, że po raz kolejny będzie ona doskonałą okazją do ciekawych spotkań i dyskusji oraz wypoczynku w miłej śnieżnej scenerii, np. podczas kuligu przy blasku pochodni” – zachęca Waldemar Światły.<br />
<br />
Informacje organizacyjne<br />
Koszt udziału w konferencji: 1185,00 zł od osoby, obejmuje zakwaterowanie w pokoju dwuosobowym, wyżywienie, udział w części merytorycznej, udział w części rekreacyjnej. Dopłata do pokoju jednoosobowego wynosi 180,00 zł. Zakwaterowanie od dnia 9.01.2011 r. do 12.01.2011 r. Wyżywienie od kolacji w dniu 9.01.2011 r. do obiadu w dniu 12.01.2011 r.<br />
Zgłoszenia prosimy przesyłać faksem lub e-mail do 31.12.2011 r. Należność z tytułu udziału w konferencji należy przekazać do 4.01.2011 r. na konto: Multibank nr 71 1140 20017 0000 4802 0378 9450. Rabat dla klientów portalu PrintinPoland.com płacących abonament wynosi 5% (nie obejmuje dopłaty do pokoju 1-osobowego).<br />
Informacji udziela Waldemar Światły, tel. 608 082 657, tel/fax 56 660 80 17, e-mail:
<a href= mailto:saebiuro@emil.tnp.pl?subject=  target= {target}  >saebiuro@emil.tnp.pl</a> Konferencja poligraficzna w Bukowinie
Xerox Polska ogłosił wprowadzenie na rynek zmodyfikowanego i ulepszonego cyfrowego systemu produkcyjnego iGen4. Przełomowy system iGen4 pojawił się na rynku w 2008 r., do tej pory skorzystało wiele setek klientów, tworząc miliardy przynoszących dochody wydruków. Teraz firma zaprezentowała jego wydajniejszą wersję. <br />
iGen4 EXP – najnowszy model skonstruowany na bazie nagradzanej platformy iGen4 – zapewnia użytkownikom natychmiastowy wzrost wydajności ze względu na obecność nowych opcji w zakresie przygotowania i wykończenia oraz obsługę arkuszy w największym dostępnym na rynku formacie.   <br />
Jak podaje producent, nowy system charakteryzuje się niemal o 50% większym arkuszem druku w porównaniu z urządzeniami konkurencyjnymi – co przekłada się na większą efektywność druku i zwiększone dochody klientów. Przyjmowanie zamówień na system Xerox iGen4 EXP już się rozpoczęło, a od 2011 r. użytkownicy będą mogli łatwo dokonywać konwersji tradycyjnych systemów iGen4 na system iGen4 EXP. <br />
Do podstawowych funkcji iGen4 EXP należą:<br />
- Największy format arkusza drukowego (36,4×66 cm) w swojej klasie – umożliwia realizację wymagających zadań, takich jak pełnowymiarowe, potrójnie składane broszury, karty pocztowe i karty z życzeniami lub bardzo duże okładki i obwoluty książek w formacie 36,4 na 66 cm. Drukowanie 40 arkuszy na minutę w większym formacie zasadniczo zwiększa prędkość drukowania systemu iGen4 do 120 obrazów w formacie A4 na minutę, podnosząc wydajność. Nośniki mogą być podawane ze zmodyfikowanego podajnika papieru lub systemu podawania rolowego. Układarka Multigraf odbiera duże wydruki i układa je w wyjmowanych koszach w celu ułatwienia transportu do dalszego wykańczania, tj. przycinania, powlekania i lub innych opcji wykańczających.<br />
- Zautomatyzowane rozwiązanie Web-to-finish – realizacja obiegu pracy bez ingerencji ludzkiej. Od początku 2011 r. cały proces od złożenia zamówienia do produktu końcowego będzie mógł przebiegać bez ręcznego konfigurowania czy innego rodzaju interwencji. Rozwiązanie wykorzystuje funkcję Xerox FreeFlow Digital Workflow Collection, jak również oprogramowanie i opcje wykańczające oferowane przez partnerów biznesowych Xeroksa, aby usprawnić proces produkcji od chwili złożenia zamówienia, szybko zmieniając i synchronizując wskazówki dotyczące produkcji, w zależności od potrzeb.  <br />
- Integracja z mechanizmem drukowania Adobe PDF – zapewnia szybkie i niezawodne drukowanie natywnych plików Adobe PDF. Rozszerzone opcje przygotowania do druku ułatwiają dostęp i odwzorowanie kolorów dodatkowych oraz przezroczystości, co ogranicza cykle korekty. <br />
<br />
Xerox wprowadza iGen4 EXP
W ramach programu SmartWood organizacji Rainforest Alliance NEPCon wykonał audyt w firmie Drukarnia Perfekt Janusz Banasiewicz w Wasilkowie. W efekcie wykonanej oceny kontroli pochodzenia produktu przyznano firmie certyfikat FSC (Forest Stewardship Council) o numerze SW-COC-005214, obowiązujący od 22 listopada 2010 r. do 21 listopada 2015 r.<br />
Drukarnia Perfekt została założona przez Janusza Macieja Banasiewicza w roku 1987. Pierwszą siedzibą drukarni były pomieszczenia gospodarcze przy ul. Słomianej w Warszawie. W 2001 roku powstała nowoczesna drukarnia przy ul. Przemysłowej w Wasilkowie koło Białymstoku. Dzisiaj Perfekt to dwie drukarnie (druga w Warszawie, przy ul. Połczyńskiej) 12 tys. m2 powierzchni produkcyjnej oraz tysiąc powierzchni administracyjno-biurowej. W oddawanych do użytku halach instalowany jest nowoczesny park maszynowy: wielozespołowe, arkuszowe maszyny drukujące i linie introligatorskie. Strategicznymi partnerami Perfektu w tym zakresie są firmy Heidelberg, Müller Martini oraz Kolbus.<br />
Drukarnia specjalizuje się w druku akcydensów i książek. Firma oferuje bogatą ofertę dotyczącą oprawy i uszlachetnień po druku oraz bardzo krótkie terminy druku prac. Głównymi klientami drukarni są duże wydawnictwa krajowe i zagraniczne oraz agencje reklamowe i korporacje. Misją firmy jest wysoka jakość wykonywanych prac i krótkie terminy realizacji.  W trosce o klienta Drukarnia Perfekt Janusz Banasiewicz wprowadziła system zarządzania jakością ISO 9001:2008 i środowiskiem ISO 14001:2005 oraz uzyskała certyfikat FSC.<br />
<br />
Certyfikat FSC dla Drukarni Perfekt
Firma Hunkeler poinformowała, że podczas targów Innovationdays 2011, które odbędą się w Lucernie w dniach 14–17 lutego, będzie można odwiedzić stoiska ponad 70 wystawców prezentujących na powierzchni obejmującej 5000 m2 rozwiązania z różnych obszarów branży poligraficznej – prepressu, procesu druku i wykończenia. <br />
Aby wziąć udział w imprezie, można zarejestrować się na stronie internetowej www.innovationdays.hunkeller.ch/registration<br />
Hunkeler Innovationdays 2011
Więcej...
więcej  Ostatnia: 
Ostatnie wątki:
Więcej...
Brak ankiety

Wyniki

Inne Ankiety




Wszelkie prawa zastrzeżone dla Świat Druku     powered by eZ Publish, createdy by Krokus Sp. z .o.o